[kulinarny] Wypieki na święta

Przepisy kulinarne. Z kuchni szwajcarskiej, polskiej i każdej innej.
Pogawędki kulinarne również pasują do tego działu.
Awatar użytkownika
justikar1
Rezydent
Rezydent
Posty: 1051
Rejestracja: 25 paź 2006, 22:52
Gadu: 817823
Lokalizacja: Szwajcaria (FR)

Post autor: justikar1 » 14 gru 2006, 12:59

jak nie rodzinka, to i makowiec i kutie maz pochlonie - bo mak wcina jak prosie obierki - skad mu sie to wzielo to nie wiem, bo mak nie jest tu popularny...

a sledzie z Polski przywleczone?
Przez to ze nie jest latwo - nie jest nudno :)

Awatar użytkownika
lemina
Administrator
Administrator
Posty: 9104
Rejestracja: 02 cze 2005, 13:12
Gadu: 5436677
Lokalizacja: Bülach (ZH)

Post autor: lemina » 14 gru 2006, 13:03

justikar1 pisze:a sledzie z Polski przywleczone?
Nie, kupione we Francji. Lekko podwędzane, ale do śmietany mi to nie przeszkadza.

Binnesman

Post autor: Binnesman » 14 gru 2006, 13:05

Sledzie wedzone w smietanie ? .... dawaj przepis :lol:

Awatar użytkownika
lemina
Administrator
Administrator
Posty: 9104
Rejestracja: 02 cze 2005, 13:12
Gadu: 5436677
Lokalizacja: Bülach (ZH)

Post autor: lemina » 14 gru 2006, 13:09

Binnesman pisze:Sledzie wedzone w smietanie ? .... dawaj przepis :lol:
A co skomplikowanego w tym? Kupujesz śledzie (podwędzane). Cebulę obierasz i kroisz w półtalarki, solisz i czekasz aż puści sok. Dodajesz pokrojone jabłko, pokrojone śledzie, można dodać paprykę, kukurydzę z puszki. Solisz, pieprzysz, dodajesz śmietanę i gotowe. Najlepsze z ziemniakami :D
W zasadzie na święta tego nie zrobię, ale będzie ryba w sosie greckim, tylko nie pytajcie jaka ryba, bo kupiłam jakieś mrożone filety i nie pamiętam jak się nazywały (a one mi tego same nie powiedzą :lol: )

Binnesman

Post autor: Binnesman » 14 gru 2006, 13:12

Przyjmij, ze to Tonga :lol:

Ja sledzie robie podobnie, ale z tymi,ktore wymienilem w poscie przed ...choc czasami mi zal, bo przypominaja mi holenderskie sledzie, sprzedawane na ulicznych straganach :roll:

No coz ... mnie przyjdzie spreparowac pewnie tez kilka potraw :twisted:

Awatar użytkownika
lemina
Administrator
Administrator
Posty: 9104
Rejestracja: 02 cze 2005, 13:12
Gadu: 5436677
Lokalizacja: Bülach (ZH)

Post autor: lemina » 14 gru 2006, 13:18

Binnesman pisze:No coz ... mnie przyjdzie spreparowac pewnie tez kilka potraw :twisted:
Biedaku - dasz się zmusić? ;) :D

Jeśli chodzi o moje przygotowania, to naprawdę zakładam plan minimum. Buraki przydałoby się kupić (nie gotowane), a nie wiem, czy trafię w sklepie na takowe (wiem, że są, ale czasem trafić na nie jest problem, bo nie mam w okolicy dużego coopa z bio-produktami).

Poza tym komu by się chciało potem j eść te wszystkie 12 potraw? i resztę? Ech - obżarstwu mówimy stanowcze NIE.

Awatar użytkownika
justikar1
Rezydent
Rezydent
Posty: 1051
Rejestracja: 25 paź 2006, 22:52
Gadu: 817823
Lokalizacja: Szwajcaria (FR)

Post autor: justikar1 » 14 gru 2006, 13:23

Lemina, ale masz niedaleko Aligro, tam nawet pietruszka w korzeniu jest i kapusta kiszona. Buraki niepoddane obrobce tez czesto bywaja :) Jade jutro, wiec zdam relacje co jest :)

U mnie musi byc 12 potraw... To najbardziej intryguje rodzinke - bo nie maja pojecia jak bez miesa da sie kolacje zrobic :)
Przez to ze nie jest latwo - nie jest nudno :)

Binnesman

Post autor: Binnesman » 14 gru 2006, 13:29

lemina pisze:Biedaku - dasz się zmusić?

Jak sie nie dam, to mi beda wypominac przez nastepny rok :lol:

Nie wiem jak wyjdzie z owym minimum, bo co roku tak zakladam, a pozniej nie moga wygonic mnie z kuchni .... znaczy wstepu tam nie maja :lol:

Buraki kupuje w Migros i widzialem swieze w Balexert bedac ostatnio ... tam tez dorwalem sledzie :D

Pewnie bedzie 12 potraw i mam adzieje, ze bedzie komu je zjesc, bo mnie po calym swiatecznym kucharzeniu i probowaniu jakos tak prawie bokiem wychodzi. ;)
Napewno pierogi i barszcz z uszkami, napewno tez kluski z makiem, rybka w sosie greckim, moze tez druga dla odmiany a'la creme, sledziki tak albo na inny sposob ... jakos przezyje ;) ... licze na to, ze goscie dopisza ... :D

Binnesman

Post autor: Binnesman » 14 gru 2006, 13:30

justikar1 pisze:Lemina, ale masz niedaleko Aligro, tam nawet pietruszka w korzeniu jest i kapusta kiszona. Buraki niepoddane obrobce tez czesto bywaja :) Jade jutro, wiec zdam relacje co jest :)
Ja moge Ci powiedziec juz dzisiaj co jest :lol:


Jest ser na sernik ... ( serac de laiterie, albo jak wolisz kaserei ziger block) ... tylko, ze sa dwa i to ma byc ten niepasteryzowany :wink:

Awatar użytkownika
justikar1
Rezydent
Rezydent
Posty: 1051
Rejestracja: 25 paź 2006, 22:52
Gadu: 817823
Lokalizacja: Szwajcaria (FR)

Post autor: justikar1 » 14 gru 2006, 13:45

juz zapisuje, bedzie sernik !!!!
Musze powiedziecm, ze czego jak czego, ale twarogu sie ne spodziewalam :)
Uradowales mnie niebywale Binnesman, az mnie sie geba cieszy... To i ruskie od razu machne :)
Przez to ze nie jest latwo - nie jest nudno :)

Binnesman

Post autor: Binnesman » 14 gru 2006, 13:50

Tylko sprawdz napis na "metce", bo mjak pasteryzowany do bedzie slony i wyjdzie Ci amerykanski cheescake :lol: ... poza tym ser jest na tyle gladki, ze wystarczy raz go przemielic :wink: ... powinien byc gdziez kolo masla i mozzarelli :lol:

Awatar użytkownika
lemina
Administrator
Administrator
Posty: 9104
Rejestracja: 02 cze 2005, 13:12
Gadu: 5436677
Lokalizacja: Bülach (ZH)

Post autor: lemina » 14 gru 2006, 13:52

Do Aligro mi wybitnie nie po drodze jest. A ruskie można zrobić z czymś, co nazywa się Cottage cheese :D

A ciągle mam zakamuflowany słoik ogórków szonych :)

Justikar: od kiedy ryba to nie jest mięso? :shock:

Binnesman

Post autor: Binnesman » 14 gru 2006, 13:55

lemina pisze:A ciągle mam zakamuflowany słoik ogórków szonych

Wiesz Lemina ... ja mam troche takich sloikow, bo w Lozannowie na rynku mozna ogorki kupic bez problemu. Gorzej jest z chrzanem w korzeniu, ale mozna wykombinowac, jak sie ma saperke, albo jak ktos akurat z Polandowa zlata ;) ... jakos sie moze umowimy, to Ci i ser podrzuce i sloik kiszeniakow ;)
Ostatnio zmieniony 14 gru 2006, 14:02 przez Binnesman, łącznie zmieniany 1 raz.

Awatar użytkownika
justikar1
Rezydent
Rezydent
Posty: 1051
Rejestracja: 25 paź 2006, 22:52
Gadu: 817823
Lokalizacja: Szwajcaria (FR)

Post autor: justikar1 » 14 gru 2006, 14:01

lemina pisze: Justikar: od kiedy ryba to nie jest mięso? :shock:
He, moze zle ujelam. Ryba to potrawa postna, mieso (wolowe, wieprzowe, drob, dziczyzna) nie. A tradycyjna wigilia jest oparta na potrawach postnych. Ja ryby osobiscie do miesa nie zaliczam, takie przyzwyczajenie :)
Przez to ze nie jest latwo - nie jest nudno :)

Binnesman

Post autor: Binnesman » 14 gru 2006, 14:07

justikar1 pisze:
lemina pisze: Justikar: od kiedy ryba to nie jest mięso? :shock:
He, moze zle ujelam. Ryba to potrawa postna, mieso (wolowe, wieprzowe, drob, dziczyzna) nie. A tradycyjna wigilia jest oparta na potrawach postnych. Ja ryby osobiscie do miesa nie zaliczam, takie przyzwyczajenie :)

Jeszcze troche to dojdziecie do dywagacji na temat wyzszosci wegan nad wegetarianami ;)

Awatar użytkownika
lemina
Administrator
Administrator
Posty: 9104
Rejestracja: 02 cze 2005, 13:12
Gadu: 5436677
Lokalizacja: Bülach (ZH)

Post autor: lemina » 14 gru 2006, 14:08

Binnesman: dzięki - zastanowię się nad propozycją. W zamian mogę oferować kawałek piernika :D

Justikar: uściślijmy :twisted: ryba, to nie potrawa, to mięso (ale sie czepiam, a co mi tam). A postna wigilia to tylko polska tradycja.
Binnesman pisze:Jeszcze troche to dojdziecie do dywagacji na temat wyzszosci wegan nad wegetarianami ;)
E tam - to będzie pokojowa dyskusja :D

Binnesman

Post autor: Binnesman » 14 gru 2006, 14:10

lemina pisze:Binnesman: dzięki - zastanowię się nad propozycją. W zamian mogę oferować kawałek piernika :D
...
Gdybys dorzucila do tego piernika kubek kawy, to pisze sie :wink:

Awatar użytkownika
justikar1
Rezydent
Rezydent
Posty: 1051
Rejestracja: 25 paź 2006, 22:52
Gadu: 817823
Lokalizacja: Szwajcaria (FR)

Post autor: justikar1 » 14 gru 2006, 14:13

Hehe, Lemina, dla mnie mieso to kawal steka, i nawet encyklopedia mi nie przestawi tego :) Ryba to ryba, (za wyjatkiem sledzia- bo wiadomo ze sledz nie ryba ), a miecho to miecho. Takie kaszubskie (chyba nawet genetyczne) rozumowanie :D

A postna wigilia mnie sie bardzo podoba, jest czyms innym od tego co dookola Polski, i niech bedzie taka jak dlugo sie da :)
Przez to ze nie jest latwo - nie jest nudno :)

Awatar użytkownika
lemina
Administrator
Administrator
Posty: 9104
Rejestracja: 02 cze 2005, 13:12
Gadu: 5436677
Lokalizacja: Bülach (ZH)

Post autor: lemina » 14 gru 2006, 19:19

Binnesman pisze:Gdybys dorzucila do tego piernika kubek kawy, to pisze sie :wink:
Kubków u mnie dostatek. Kawa też się znajdzie.
justikar1 pisze:Hehe, Lemina, dla mnie mieso to kawal steka, i nawet encyklopedia mi nie przestawi tego :) Ryba to ryba, (za wyjatkiem sledzia- bo wiadomo ze sledz nie ryba ), a miecho to miecho. Takie kaszubskie (chyba nawet genetyczne) rozumowanie :D
Hmm.. Mam wrażenie, że nie tylko kaszubskie ;) Przypomniało mi się jak moja koleżanka, wegetarianka z resztą, pojechała na jakieś spotkanie i było zaznaczone, że ona mięsa nie jada. Więc dostała do jedzenia tylko ziemniaki z surówką. Innym znowu razem dostała rybę z tekstem własnie "przecież ryba, to nie mięso". Jedna z rzeczy jakiej się nauczyłam w Szwajcarii, to jak kogoś zapraszam na obiad, to się pytam, czy wszystko jada. Część właśnie nie jada mięsa, ale rybkę, to jak najbardziej. I weź tu człowieku zgaduj ;)
justikar1 pisze:A postna wigilia mnie sie bardzo podoba, jest czyms innym od tego co dookola Polski, i niech bedzie taka jak dlugo sie da :)
Wszystko jest kwestią gustu i przekonań, a, szczególnie o tych pierwszych, podobno się nie dyskutuje ;) Nie twierdzę, że jest zła taka tradycja - jest to coś innego od tego, co się praktykuje w Szwajcarii. Tak samo jak jest inna kuchnia. Rozmaitość jest fajna i moim zdaniem nie ma nic lepszego, ani gorszego - przy najmniej nudno nie jest :D

Awatar użytkownika
justikar1
Rezydent
Rezydent
Posty: 1051
Rejestracja: 25 paź 2006, 22:52
Gadu: 817823
Lokalizacja: Szwajcaria (FR)

Post autor: justikar1 » 14 gru 2006, 20:10

Ja nawet wysililam sie i mam liste znajomych w excellu, kto czego nie jada, by nie bylo zgrzytow...

Weganow od wege innych nie rozrozniam, ale np dla mojej mamy takowym na pewno podalaby jak nie rybe tu kure - bo kura to juz nie mieso :) Ja nie winikam - dopoki mnie nikt nie zmusza do rezygnacji z mieska - jest ok - a jak zacznie - to tatara zaczynam robic :)

Nie musi byc lepsze czy gorsze - wystarczy ze jest inne od zwyczajnego :)
Przez to ze nie jest latwo - nie jest nudno :)

Binnesman

Post autor: Binnesman » 21 gru 2006, 17:13

Maku nie moglem dzisiaj w miescie sie doszukac ... :twisted:

Wie ktos moze gdzie powinienem szukac ?

Binnesman

Post autor: Binnesman » 21 gru 2006, 17:34

Bernard;

Dziekuje serdecznie za otworzenie szufladki z pamiecia .... rok temu kupowalem mak w sun store ... :lol:

Wielkie dzieki :)

Awatar użytkownika
justikar1
Rezydent
Rezydent
Posty: 1051
Rejestracja: 25 paź 2006, 22:52
Gadu: 817823
Lokalizacja: Szwajcaria (FR)

Post autor: justikar1 » 21 gru 2006, 17:37

ja kupuje w coopie. Op po 300 gram :)
Przez to ze nie jest latwo - nie jest nudno :)

Binnesman

Post autor: Binnesman » 21 gru 2006, 20:38

Tyle, to mnie nie trzeba Jucstikar, ale dziekuje za wskazowke :) .... mnie trzeba do klusek z makiem ... zamiast makowca robie sernik .... choc w Aligro, dzisiaj rano, byl horror z parkowaniem ... :twisted:
Ostatnio zmieniony 22 gru 2006, 08:57 przez Binnesman, łącznie zmieniany 1 raz.

Awatar użytkownika
lemina
Administrator
Administrator
Posty: 9104
Rejestracja: 02 cze 2005, 13:12
Gadu: 5436677
Lokalizacja: Bülach (ZH)

Post autor: lemina » 22 gru 2006, 08:11

Informacja dla tych, co w okolicach Genewy przebywają i poszukują karpia. Wczoraj widziałam ładne karpie we Francji w Carrefour w Segny.

Awatar użytkownika
justikar1
Rezydent
Rezydent
Posty: 1051
Rejestracja: 25 paź 2006, 22:52
Gadu: 817823
Lokalizacja: Szwajcaria (FR)

Post autor: justikar1 » 22 gru 2006, 10:53

Binnesman pisze:Tyle, to mnie nie trzeba Jucstikar, ale dziekuje za wskazowke :) .... mnie trzeba do klusek z makiem ... zamiast makowca robie sernik .... choc w Aligro, dzisiaj rano, byl horror z parkowaniem ... :twisted:
a jak sie robi kluski z makiem???
Przez to ze nie jest latwo - nie jest nudno :)

Binnesman

Post autor: Binnesman » 22 gru 2006, 15:07

justikar1 pisze:a jak sie robi kluski z makiem???

Moja babcia robila je na dwa sposoby. Czasami robila z ciasta na domowy makaron, a czasami z ciasta pierogowego. Rozwalkowywala ciasto na cienki placek i kroila go w male kwadraciki. Po ugotowaniu dodawala mak wczesniej przygotowany ( tak jak na makowiec) z rodzynkami, orzechami i miodem. Podaje sie to na cieplo. Nieskomplikowane to to, a dzieciaki uwielbiaja ... dziala na nie usypiajaco ... na mnie zreszta tez :lol:

Kupilem mak ... tak, jak mowilas w Coop :)

Awatar użytkownika
justikar1
Rezydent
Rezydent
Posty: 1051
Rejestracja: 25 paź 2006, 22:52
Gadu: 817823
Lokalizacja: Szwajcaria (FR)

Post autor: justikar1 » 22 gru 2006, 15:10

dzieki, to zrobie na probe, ale po tym, jak mi pan kuchnie zreperuje, bo oczywiscie szlag ja trafil wtedy, gdy jest najbardziej potrzebna. Zlosliwosc rzeczy martwych czy cos???

i mam zagwozdke.. poradzcie co zrobic, bo mamy wujka ktory ryb nie jada, na slodko tez nie lubi, a co poza pierogami i zupa mozna mu dac jako wigilijne???
Przez to ze nie jest latwo - nie jest nudno :)

Binnesman

Post autor: Binnesman » 22 gru 2006, 15:13

Moze kulebiaka, albo salatke jarzynowa ;) ?
Ostatnio zmieniony 22 gru 2006, 15:16 przez Binnesman, łącznie zmieniany 1 raz.

Awatar użytkownika
justikar1
Rezydent
Rezydent
Posty: 1051
Rejestracja: 25 paź 2006, 22:52
Gadu: 817823
Lokalizacja: Szwajcaria (FR)

Post autor: justikar1 » 22 gru 2006, 15:14

a w srodku kapusta z grzybami?
Przez to ze nie jest latwo - nie jest nudno :)

Binnesman

Post autor: Binnesman » 22 gru 2006, 15:17

Kiedys jadlem z farszem serowym, ale nie wiem jak sie go robi ... pamietam, ze pierne bylo i sporo cebuli w tym ...

Awatar użytkownika
lemina
Administrator
Administrator
Posty: 9104
Rejestracja: 02 cze 2005, 13:12
Gadu: 5436677
Lokalizacja: Bülach (ZH)

Post autor: lemina » 22 gru 2006, 15:17

Takiemu wujkowi możesz równiż zrobić paszteciki z nadzieniem grzybowo-kapuścianym lub tylko grzyowym.

Awatar użytkownika
justikar1
Rezydent
Rezydent
Posty: 1051
Rejestracja: 25 paź 2006, 22:52
Gadu: 817823
Lokalizacja: Szwajcaria (FR)

Post autor: justikar1 » 22 gru 2006, 15:21

paszteciki robie do grzybowej, do barszczu uszka. Dysponuje niestety niewielka iloscia pomyslow, bo pierwszy raz robie sama wigilie, a u mnie w domu to byly glownie ryby na dziesiatki sposobow :)
najwyzej o polnocy bigos mu dam :)
Przez to ze nie jest latwo - nie jest nudno :)

Binnesman

Post autor: Binnesman » 22 gru 2006, 16:31

Widzialem dzisiaj ogloszenie na sklepie, na ktorym ktos oferuje makowce.
Piecze na zamowienie, ktore mozna zlozyc telefonicznie lub poprzez e-mail ...

Awatar użytkownika
dunka
Rezydent
Rezydent
Posty: 2078
Rejestracja: 25 lut 2007, 17:06
Gadu: 0

Re: [kulinarny] Wypieki na święta

Post autor: dunka » 14 gru 2009, 15:05

Czy ktos z Was robi jeszcze dwanascie tradycyjnych dan na wigilie? Oczywiscie nie wliczajac do potraw np. chrzanu, czy majonezu :wink:

duniaz
Rezydent
Rezydent
Posty: 548
Rejestracja: 16 sie 2006, 10:06
Gadu: 0
Lokalizacja: ZH
Kontaktowanie:

Re: [kulinarny] Wypieki na święta

Post autor: duniaz » 21 gru 2009, 09:05

dunka pisze:Czy ktos z Was robi jeszcze dwanascie tradycyjnych dan na wigilie? Oczywiscie nie wliczajac do potraw np. chrzanu, czy majonezu :wink:
W Polsce tak, tutaj nie, bo nie ma tego potem komu zjeść
O matko!

Awatar użytkownika
rene147
Domownik
Domownik
Posty: 107
Rejestracja: 11 wrz 2009, 21:07
Gadu: 42979803
skype: alicja.borgelt
Lokalizacja: Basel

Re:

Post autor: rene147 » 21 gru 2009, 14:38

:lol: [quote="aleksandra"]Lemina a moze placek z czerwonym winem cynamonem i czekolada???? 8)
Ummm, pychotka!!!
Bardzo fajny i łatwy przepis. polecam gorąco.
Ja wypróbowałam z olejem zamiast margaryny ( dobre pół szklanki) - margaryna nie zawsze jest pod ręką :lol: i też pychotka!!!!!
Alutka

Awatar użytkownika
aleksandra
Rezydent
Rezydent
Posty: 1344
Rejestracja: 23 cze 2006, 16:07
Lokalizacja: BE

Re: [kulinarny] Wypieki na święta

Post autor: aleksandra » 05 sty 2010, 10:05

calkiem zapomnialam o tym przepisie :shock:
jej, ze go wygrzebalas z posta az z 2006 roku
ale dobrze w wecend bedzie placek na winie
osobiscie wole pic biale a butelki czerwonego wina juz mi sie walaja po kuchni
to chociaz bedzie pozytek a goscie beda mieli radoche
a tak na marginesie
szwajcarzy tak wszedzie baluja? czy tylko ja tak mam??
wizyty i nasze rewizyty.... niedlugo grafik zaczne robic :mrgreen:

Awatar użytkownika
rene147
Domownik
Domownik
Posty: 107
Rejestracja: 11 wrz 2009, 21:07
Gadu: 42979803
skype: alicja.borgelt
Lokalizacja: Basel

Re: [kulinarny] Wypieki na święta

Post autor: rene147 » 13 sty 2010, 19:58

Ha, chyba tak, bo nasi znajomi to tak lubią sobie pobalować, ale my jesteśmy całkiem do nich podobni :lol:
Alutka

Odpowiedz

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Bing [Bot] i 0 gości