ZAGLOSUJ!!! Powrot z emigracji - czy rozwazasz?

Tutaj jest miejsce na wszelkie pytania i pogadanie na tematy ogólne - czyli Szwajcaria we wszystkich wymiarach!
Regulamin forum
Za wykorzystanie przez osoby trzecie danych kontaktowych, takich jak adresy pocztowe, numery telefonu i faksu oraz adresy e-mailowe podane przez użytkownika na tej stronie, odpowiada użytkownik je podający

Czy wrocilbys do Polski jesli rzad wprowadzi ulatwienia?

Tak
67
13%
Nie
217
43%
Nie wiem
38
8%
Tak, ale ........
17
3%
Mozliwe, ale nie teraz
120
24%
Tak, niezależnie od wprowadzenia ułatwień
45
9%
 
Liczba głosów: 504

Awatar użytkownika
kiki
Rezydent
Rezydent
Posty: 788
Rejestracja: 27 sie 2007, 11:24
Gadu: 0
Lokalizacja: AG

Post autor: kiki » 14 sie 2008, 10:12

malgosieeeek :lol: , wiesz o co chodzi... :roll:

nie chcialam nikogo urazic, napisalam jak to wyglada w przypadku zus i us, tam po prostu siedza osoby ktore tam siedza jeszcze od zarania dziejow, przyzwyczajone do prl i nie zajmujace sobie glowy czyms takim jak obowiazki

chyba tak nie masz? 8)
Stabilizacja motylka to szpilka ;)

Awatar użytkownika
lemina
Administrator
Administrator
Posty: 9104
Rejestracja: 02 cze 2005, 13:12
Gadu: 5436677
Lokalizacja: Bülach (ZH)

Post autor: lemina » 14 sie 2008, 10:42

kiki pisze: wg mnie wielkim problemem w polsce jest czarny i szary (mowiac szary mam na mysli zatrudnianie na najnizsza mozliwa kwote a reszte pod stolem) rynek pracy
W Głogowie znaleźli na takich sposób:
http://gazetapraca.pl/gazetapraca/1,904 ... tnych.html

morpion

Post autor: morpion » 14 sie 2008, 10:50

Malgosiek pisze:A starsze znaczy, bardziej emocjonalnie? Nic bardziej blednego.
o, jest cala masa "bardziej blednych" spraw...
Malgosiek pisze:Przywiazanie do kraju urodzenia zalezy tylko i wylacznie od czlowieka, jego charakteru i kompleksow.
kompleksow???
nie rozumiem jakby...

a jak nalezy rozumiec "tylko i wylacznie" od czlowieka?
czlowiek, w ogromnej czesci jest taki, jakiego uksztaltowalo go srodowisko i - nazwijmy to - realia
zycie i atmosfera w Polsce przed 89 byly ZASADNICZO inne niz pozniej
stad mlodsi inaczej patrza i przezywaja swiat
mysle, ze nie ma tu czego wyjasniac
zwlaszcza starszym...

Awatar użytkownika
godzilla
Swojak
Swojak
Posty: 24976
Rejestracja: 23 sie 2005, 11:52
Gadu: 0
Lokalizacja: AG

Post autor: godzilla » 14 sie 2008, 10:52

morpion pisze:zycie i atmosfera w Polsce przed 89 byly ZASADNICZO inne niz pozniej
stad mlodsi inaczej patrza i przezywaja swiat
mysle, ze nie ma tu czego wyjasniac
zwlaszcza starszym...
pewnie to i prawda...

Awatar użytkownika
Jo
Rezydent
Rezydent
Posty: 3285
Rejestracja: 20 kwie 2006, 22:07
Gadu: 2340744
skype: dr_jolka
Lokalizacja: Buchs (ZH) / Solothurn (SO)

Post autor: Jo » 14 sie 2008, 10:54

morpion pisze:mam wrazenie, ze najmlodsze pokolenie kwestie przywiazania do ojczyzny przezywa - powiedzmy - mniej emocjonalnie
Ale sie mlodo poczulam 8) :mrgreen:
Ein Zyniker ist ein Mensch, der die Dinge so sieht, wie sie sind, und nicht, wie sie sein sollten

Bartek M.
Swojak
Swojak
Posty: 7577
Rejestracja: 08 sie 2005, 16:10
Gadu: 5045389
Lokalizacja: Toruń/Wrocław/Zürich
Kontaktowanie:

Post autor: Bartek M. » 14 sie 2008, 11:02

kiki pisze:(...)sprobujcie zaproponowac w polsce system ubezpieczen zdrowotnych jaki funkcjonuje tutaj i kazcie kazdemu nawet bezrobotnemu placic obligatoryjnie iles tam miesiecznie z wlasnej kieszeni -> przeciez to "kolejny atak w najbiedniejszych" 8) (...)
Slyszalem, ze bezrobotnym sie tu doplaca do kasy chorych/mieszkan/zakupow itp... Trzeba tylko rachunki do urzedu przynosic.

Bartek M.
Wyzej podane informacje sa jedynie moimi domyslami na podstawie poczynionych obserwacji i moga sie roznic od stanu faktycznego
Nie umiem widziec w "nadplaszczyznie" i nie "wiem, kto za tym stoi".

Awatar użytkownika
godzilla
Swojak
Swojak
Posty: 24976
Rejestracja: 23 sie 2005, 11:52
Gadu: 0
Lokalizacja: AG

Post autor: godzilla » 14 sie 2008, 11:03

Bartek M. pisze:Slyszalem, ze bezrobotnym sie tu doplaca do kasy chorych/mieszkan/zakupow itp... Trzeba tylko rachunki do urzedu przynosic.

Bartek M.
to chyba zle lub niedokladnie slyszales.... jesli bezrobotny moze "dobrze" zyc z zasilku dla bezrobotnych do dlaczego ma mu sie do czegokolwiek doplacac?

Bartek M.
Swojak
Swojak
Posty: 7577
Rejestracja: 08 sie 2005, 16:10
Gadu: 5045389
Lokalizacja: Toruń/Wrocław/Zürich
Kontaktowanie:

Post autor: Bartek M. » 14 sie 2008, 11:09

Bartek M. pisze:Slyszalem, ze bezrobotnym sie tu doplaca do kasy chorych/mieszkan/zakupow itp... Trzeba tylko rachunki do urzedu przynosic.

Bartek M.
O ile ma sie ponizej jakiejsc kwoty na osobe. Lepiej?

Bartek M.
Wyzej podane informacje sa jedynie moimi domyslami na podstawie poczynionych obserwacji i moga sie roznic od stanu faktycznego
Nie umiem widziec w "nadplaszczyznie" i nie "wiem, kto za tym stoi".

Awatar użytkownika
Malgosiek
Rezydent
Rezydent
Posty: 8108
Rejestracja: 06 sty 2006, 12:26
Gadu: 0
Lokalizacja: Planeta Ziemia, gdzies w VD

Post autor: Malgosiek » 14 sie 2008, 11:14

Jo pisze:
morpion pisze:mam wrazenie, ze najmlodsze pokolenie kwestie przywiazania do ojczyzny przezywa - powiedzmy - mniej emocjonalnie
Ale sie mlodo poczulam 8) :mrgreen:
Nie mowiac juz jak ja sie mlodo poczulam :twisted:

M.

Awatar użytkownika
godzilla
Swojak
Swojak
Posty: 24976
Rejestracja: 23 sie 2005, 11:52
Gadu: 0
Lokalizacja: AG

Post autor: godzilla » 14 sie 2008, 11:57

Bartek M. pisze:
Bartek M. pisze:Slyszalem, ze bezrobotnym sie tu doplaca do kasy chorych/mieszkan/zakupow itp... Trzeba tylko rachunki do urzedu przynosic.

Bartek M.
O ile ma sie ponizej jakiejsc kwoty na osobe. Lepiej?

Bartek M.
na sile sie tu nikomu do niczego nie doplaca.... a cos takiego jak pomoc socjalna tu istnieje, tylko ze jak z niej korzystasz a kiedys bedziesz w lepszej sytuacji to sie zglosza po odbior tych pieniedzy... ewentualnie kaza splacac twojej rodzinie, dzieciom, rodzicom ipt...

Awatar użytkownika
Jo
Rezydent
Rezydent
Posty: 3285
Rejestracja: 20 kwie 2006, 22:07
Gadu: 2340744
skype: dr_jolka
Lokalizacja: Buchs (ZH) / Solothurn (SO)

Post autor: Jo » 14 sie 2008, 12:40

Bartek M. pisze:Slyszalem, ze bezrobotnym sie tu doplaca
Bartek M. pisze:O ile ma sie ponizej jakiejsc kwoty na osobe.
To jest pomoc socjalna przeciez, i nie ma nic wspolnego z brakiem lub posiadaniem pracy. I w Polsce tez - teoretycznie - takowa istnieje.
Ein Zyniker ist ein Mensch, der die Dinge so sieht, wie sie sind, und nicht, wie sie sein sollten

Awatar użytkownika
sal
Rezydent
Rezydent
Posty: 3040
Rejestracja: 27 sty 2005, 18:52
Gadu: 0
Lokalizacja: ZH
Kontaktowanie:

Post autor: sal » 14 sie 2008, 14:12

morpion pisze: a jak nalezy rozumiec "tylko i wylacznie" od czlowieka?
Każdy człowiek jest inny.
Ja nie rozumiem jak można tak generalizować i mówić że po iluś latach emigracji, jest się obcym w Polsce?
Toć to kompletna bzdura, bo tak jak zauważyła Małgosiek - to zależy od człowieka.

morpion

Post autor: morpion » 14 sie 2008, 15:17

sal pisze:Ja nie rozumiem jak można tak generalizować i mówić że po iluś latach emigracji, jest się obcym w Polsce?
Toć to kompletna bzdura, bo tak jak zauważyła Małgosiek - to zależy od człowieka.
nie wszystko czego nie rozumiemy jest bzdura...

a zeby zrozumiec proponuje przeczytac co napisalem
nigdzie nie mowie, ze "po ilus latach jest sie obcym w Polsce"
mowie czym jest emigracja

i zastrzegam, ze nie wszyscy to tak odczuwaja a zatem nie "generalizuje"
wszystko jest w tekscie...

Awatar użytkownika
sal
Rezydent
Rezydent
Posty: 3040
Rejestracja: 27 sty 2005, 18:52
Gadu: 0
Lokalizacja: ZH
Kontaktowanie:

Post autor: sal » 14 sie 2008, 16:20

morpion pisze: mowie czym jest emigracja
Ja bym tak tego nie opisał.
Nazwałbym to raczej Twoimi przemyśleniami nt. emigracji.
morpion pisze: i zastrzegam, ze nie wszyscy to tak odczuwaja a zatem nie "generalizuje"
wszystko jest w tekscie...
A tak, zapomniałem o tym "młodym pokoleniu".
Czyli generalizujesz odnośnie tzw. "starszego pokolenia".
A ja powtórzę - to co i jak ktoś robi w czasie lub po powrocie z emigracji, to tylko i wyłącznie jego wybór.
Nie ma tu żadnego systemu, reguły ani wytycznych.
Ja np. po ewentualnym powrocie do Polski na pewno nie będę się "czuł obco".
Zaakceptuję fakt że pewne rzeczy w Polsce są ciągle inne niż w Szwajcarii, podobnie jak zaakceptowałem kilka lat temu to, że Szwajcaria jest inna niż Polska.
Wszystko zależy od człowieka, a nie od "pokolenia", wieku, czy innych okoliczności.

morpion

Post autor: morpion » 14 sie 2008, 19:07

sal pisze:Nazwałbym to raczej Twoimi przemyśleniami nt. emigracji.
no wlasnie...
sal pisze:Ja np. po ewentualnym powrocie do Polski na pewno nie będę się "czuł obco".
i to jest sluszna koncepcja...

Awatar użytkownika
Malgosiek
Rezydent
Rezydent
Posty: 8108
Rejestracja: 06 sty 2006, 12:26
Gadu: 0
Lokalizacja: Planeta Ziemia, gdzies w VD

Post autor: Malgosiek » 28 sie 2008, 10:14

Wpadl mi dzis na ekran taki felieton o polskiej emigracji: porownanie starsze i mlodszej emigracji w Anglii.
Ciekawa jestem co wy na to, szczegolnie mlodsza emigracja.
Fragmenty:
Jak zjednoczyć starszą i młodą emigrację? To pytanie powtarzane jest jak mantra na przemian z biadoleniem o słabej kondycji polskiej wspólnoty w Wielkiej Brytanii. Ktoś w końcu musi to powiedzieć: tych pokoleń nie da się zjednoczyć. Za dużo je różni.
(….)
Wspólnota narodowa tworzy się poprzez język, historię, kulturę oraz podstawy ideowe, pewne widzenie świata i wspólne cele dla danej grupy. Jednak najważniejszym, pierwotnym elementem tworzącym wspólnotę jest terytorium, ojczyzna, państwo urodzenia, kraj, w którym członkowie narodu zamieszkującego jego terytorium są jego obywatelami. Kraj, z którym jesteśmy związani więzią narodową.
(…)
Młodzi Polacy przyjeżdżający do Wielkiej Brytanii mają zupełnie inny obraz swojego kraju. Wielu uważa, że zostało z niej "wypchniętych", ale nie tak jak w przypadku starszego pokolenia - przez sytuację zewnętrzną, przez nowy podział polityczny w powojennej Europie, tylko przez sytuację wewnętrzną, ekonomiczną, która w kraju nie pozwalała im godnie żyć. Postkomunistyczna Polska nie jest dla nich rajem utraconym, za którym usychają z tęsknoty i każdego dnia marzą o powrocie. Polska biedna, trawiona układami w ich małych miasteczkach i gminach, pamiętana jako kraj braku perspektyw - oto obraz ojczyzny, jaki wielu z nich przywiozło do Wielkiej Brytanii.
(…)
Polska mowa starszego pokolenia ma zakonserwowaną postać. To język przedwojennej inteligencji i szlachty, "dobrych domów", ewentualnie żołnierskiej poprawności. Ta mowa była wśród starszego pokolenia emigrantów dominująca, była wzorem do naśladowania, punktem odniesienia dla innych, niższych klas.

Tymczasem nowa fala emigracji przyniosła albo język klasy robotniczej, zbrutalizowany przez współczesność, albo pewną odmianę technokratycznej nowomowy, charakterystycznej dla bardziej wykształconej młodzieży, która odniosła na Wyspach sukces zawodowy. O ile młodzi polscy yuppie potrafią się dogadać z polskimi budowlańcami, bo operują tylko różnymi odmianami tego samego języka, o tyle starsze pokolenie było za długo odcięte od jego przemian i rozwoju, by go zaakceptować i przyjąć jako swój.
(…)
- Dlaczego nie słyszałem o wynajmowaniu pokojów rodakom w domach Polaków mieszkających od dawna. Przecież większość z nas jest zmuszona wynajmować lokum w domach obcych nam kulturowo narodowości. Jak ma ta integracja postępować, skoro ja mam wrażenie, że starsze pokolenie się nas wstydzi i nie chce mieć z nami nic wspólnego - mówi z pretensją w głosie 25-letni Waldemar Prusak. - Moja rodzina wychowała mnie w duchu patriotycznym i bardzo chętnie zamieszkałbym ze starszym Polakiem, który pewnie dużo miałby mi do przekazania i opowiedzenia. Niestety, takiej okazji nie miałem - dodaje.
(…)
Życiem młodego pokolenia na Wyspach rządzi tymczasowość - powrót do Polski pozostaje ciągle dla większości bliższą lub dalszą perspektywą. Dlatego integracja ze starszą emigracją wydaje się im rzeczą nieracjonalną. Po co się oszukiwać, że coś nas łączy, skoro wyjazd do Anglii ma dla młodej Polonii wymiar wyłącznie ekonomiczny, a szukanie patriotycznych podniet to dla niej pomysł z innego świata?
(…)
Co ma wspólnego tak powszechna wśród młodych emigrantów chęć zaspokojenia swoich ekonomicznych potrzeb z losem starszego pokolenia, które było zmuszone do życia tutaj, a potem powoli wrosło w brytyjskie społeczeństwo? Nie ma żadnego wspólnego celu, łączy nas niewiele.
http://londyn.gazeta.pl/londyn/1,86059, ... o_mit.html

Awatar użytkownika
Bernard
Rezydent
Rezydent
Posty: 3491
Rejestracja: 28 gru 2004, 04:05
Lokalizacja: Nadarzyn
Kontaktowanie:

Post autor: Bernard » 28 sie 2008, 12:45

morpion pisze:emigracja skazuje nieodwracalnie na bycie obcym
zostajesz: jestes wsrod obcych
wrocisz po latach: bedziesz obcym wsrod swoich...
....
najmlodsze pokolenie (i ci co nie musza patrzec jak ich dzieci ucza sie cudzej "historii") wogole nie zaprzataja sobie tym glowy...
Moim zdaniem poczucie obcości jest mocno subiektywnym odczuciem, jedni go doświadczają, a inni nie.
Bycie obcym to przykra sprawa, ale bycie innym może być całkiem przyjemne. Po kilku latach w Szwajcarii nie czułem się tam "obcy", czułem się "inny". Teraz w Polsce też czuję, że jestem "inny".
Za krótko mieszkam w Polsce, żeby powiedzieć, czy doświadczę wyobcowania. Póki co czuję sporo więzi z ludźmi, których tu spotykam. Widzę, że jestem inny, ale myślę, że taka inność może być twórcza dla obydwu stron.
Na marginesie opowiem historię o wyjazdach zagranicznych.
Kilkanaście lat temu spotkałem burmistrza polskiego miasteczka. Załatwiał on rozmaite programy wymiany młodzieży z zagranicą, zachęcał młodych i starszych do pomieszkania jakiś czas za granicą. Twierdził, że takie "pozytywne zepsucie" jest zbawienne dla Polski. Myślę, że miał on dużo racji.
Widzę, że Polska się zmienia, zmieniają się relacje międzyludzkie, widzę, iż jest coraz mniej agresji i zacietrzewienia w codziennych sytuacjach (bez porównania z tym co było 10 lat temu!). Nie wiem czy nasi ludzie zmieniają się sami z siebie, czy może pod wpływem kontaktu z innymi kulturami.
Ludzie tacy jak ja, którzy pomieszkali kilka lat za granicą mogą wybrać drogę "obcości", czyli uznać, że w Polsce to jest dzicz i prymityw, od którego lepiej się izolować. Mogą też wybrać drogę "inności", czyli dostrzegać różnice między tym co jest w Polsce, a co np. w Szwajcarii i swoim zachowaniem oraz metodami działania wprowadzać nowy pierwiastek do polskiego społeczeństwa.
Jak to tak widzę: poczucie obcości skazuje nas na izolację i osamotnienie, a poczucie inności otwiera dla nas nowe możliwości i zbliża nas do otoczenia.
Malgosiek pisze:Życiem młodego pokolenia na Wyspach rządzi tymczasowość - powrót do Polski pozostaje ciągle dla większości bliższą lub dalszą perspektywą.
Powyższa teza z artykułu raczej nie przystaje do Polaków w Szwajcarii. W naszej ankiecie tylko ok. 1/5 uczestników mówi o powrocie do Polski.

Bartek M.
Swojak
Swojak
Posty: 7577
Rejestracja: 08 sie 2005, 16:10
Gadu: 5045389
Lokalizacja: Toruń/Wrocław/Zürich
Kontaktowanie:

Post autor: Bartek M. » 28 sie 2008, 13:41

Malgosiek pisze:Wpadl mi dzis na ekran taki felieton o polskiej emigracji: porownanie starsze i mlodszej emigracji w Anglii.
Ciekawa jestem co wy na to, szczegolnie mlodsza emigracja.
Jako jeden z mlodszej emigracji moge tylko przytaknac. To sa dwa swiaty nie do polaczenia raczej. Dokladnie tak jak napisano: ani jezyk wspolny ani przyczyny emigracji wspolne. Nie ma plaszczyzny porozumienia. A ze sa takie wyjatki jak p. Waldemar? Bywa. niech zacznie chodzic na spotkania klubow polskiego seniora czy jak sie tam zwa i niech przekonuje starsza emigracje, ze nie jest pierwszym lepszym i ze interesuje go co maja do powiedzenia i ze moze przy kominku siedziec i sluchac bajania o AK, Powstaniu i jak to drzewiej bywalo... To mu moze ktos pokoj wynajmie.

Ja osobiscie ani nie czuje sie robotnikiem uzywajacym zbrutalizowanego jezyka ani nie czuje zwiazkow z przed wojenna inteligencja, szlachta, dobrymi domami. Nie wygoniono mnie z kraju, sam wybralem wyjazd i moge w kazdej chwili wrocic. Po prostu - inne czasy.

Bartek M.
Wyzej podane informacje sa jedynie moimi domyslami na podstawie poczynionych obserwacji i moga sie roznic od stanu faktycznego
Nie umiem widziec w "nadplaszczyznie" i nie "wiem, kto za tym stoi".

Awatar użytkownika
Malgosiek
Rezydent
Rezydent
Posty: 8108
Rejestracja: 06 sty 2006, 12:26
Gadu: 0
Lokalizacja: Planeta Ziemia, gdzies w VD

Re: ZAGLOSUJ!!! Powrot z emigracji - czy rozwazasz?

Post autor: Malgosiek » 13 lis 2008, 11:00

Rozterki, plany i przyszlosc emigrantow Pokolenia V
fragment:
Rozczarowani to – jak wynika z badań – osoby pomiędzy 25 a 34 rokiem życia z wyższym wykształceniem i zazwyczaj ze znajomością języka. Na emigracji często pracowali poniżej kwalifikacji. Jaką satysfakcję z pracy może mieć politolog, który został asystentem kucharza, polonistka w roli sprzątaczki czy absolwent administracji jako budowlaniec?

– Mieli być wielkimi wygranymi, a stali się podwójnie wykluczonymi. Najpierw w Polsce, bo pomimo wykształcenia nie mogli znaleźć pracy. W Wielkiej Brytanii wielu czuło się zepchniętymi na margines społeczny. Brytyjczycy raczej nie zaproszą Polaka do domu. W ich oczach Polacy to klasa robotnicza, która wykonuje podrzędne prace, a w weekendy upija się do nieprzytomności. Wracają do kraju i znowu muszą zaczynać od zera, bo kiedy ich znajomi zdobywali zawodowe doświadczenie, oni pracowali w barach – mówi prof. Iglicka.

Brytyjsko-Polska Izba Handlowa i firma doradztwa personalnego Hays Poland utworzyły dla polskich emigrantów stronę internetową: www.wracajdopolski.pl, którą patronatem objęło Ministerstwo Pracy i Polityki Społecznej. Przekonują na niej, że młodzi, wykształceni Polacy już nie muszą za granicą pracować poniżej swoich ambicji, bo w kraju czeka na nich zatrudnienie zgodnie z kwalifikacjami.

– W wielu branżach, na przykład informatycznej czy inżyniersko-budowlanej, zarobki są takie same jak w Anglii lub Irlandii. Zmniejsza się atrakcyjność pracy na Wyspach wraz ze spadkiem ceny funta – w ostatnich dwóch latach o jakieś 25 proc. – przekonuje Emilia Kitlińska, menedżer w Hays Poland.

Ilu emigrantów uwierzyło w polskie prosperity i wróciło do kraju, nie wiadomo. We wspomnianych badaniach CSM co drugi respondent deklarował plany powrotu do ojczyzny w bliżej nieokreślonej przyszłości. Psycholodzy są jednak przygotowani na ich przyjazd. Pierwsi emigranci w gabinetach zaczęli się pojawiać około półtora roku temu. Bywa, że wizytę u psychologa rezerwują, zanim wylądują na lotnisku. Do gabinetów trafią najczęściej w tajemnicy przed otoczeniem, bo oczekiwania najbliższych też rosną. Myślą: jak pracował za granicą, to super zna język, podróżował, więc będzie wiedzieć więcej, będzie miał pieniądze. I jak tu się przyznać do problemów?
http://www.polityka.pl/powrot-czy-nawro ... 262889,18/

Awatar użytkownika
godzilla
Swojak
Swojak
Posty: 24976
Rejestracja: 23 sie 2005, 11:52
Gadu: 0
Lokalizacja: AG

Re: ZAGLOSUJ!!! Powrot z emigracji - czy rozwazasz?

Post autor: godzilla » 13 lis 2008, 11:23

co by nie pisac o emigracji to jesli nie jest sie naprawde zagrozonym smiercia czy przesladowaniami to sie emigruje "za chlebem"

a pod to "za chlebem" mozna sobie podstawic co sie zechce... dla jednego bedzie to lepiej platna praca, dla innego taka praca gdzie doceni sie jego mozliwosci, dla innego mozliwosc rozwoju, dla jeszcze innego piekne widoczki za oknem........

Bartek M.
Swojak
Swojak
Posty: 7577
Rejestracja: 08 sie 2005, 16:10
Gadu: 5045389
Lokalizacja: Toruń/Wrocław/Zürich
Kontaktowanie:

Re: ZAGLOSUJ!!! Powrot z emigracji - czy rozwazasz?

Post autor: Bartek M. » 13 lis 2008, 15:23

Malgosiek pisze:Rozterki, plany i przyszlosc emigrantow Pokolenia V
fragment:
(...)– W wielu branżach, na przykład informatycznej czy inżyniersko-budowlanej, zarobki <w Polsce BM> są takie same jak w Anglii lub Irlandii. Zmniejsza się atrakcyjność pracy na Wyspach wraz ze spadkiem ceny funta – w ostatnich dwóch latach o jakieś 25 proc. – przekonuje Emilia Kitlińska, menedżer w Hays Poland.

Ilu emigrantów uwierzyło w polskie prosperity i wróciło do kraju, nie wiadomo. (...)
http://www.polityka.pl/powrot-czy-nawro ... 262889,18/
Czy trzeba to komentowac?? :) Moze tylko tak: "To biedni Ci informatycy czy inzynierzy-budowlancy, ze zarabiaja tak malo w Anglii"....

Bartek M.
Wyzej podane informacje sa jedynie moimi domyslami na podstawie poczynionych obserwacji i moga sie roznic od stanu faktycznego
Nie umiem widziec w "nadplaszczyznie" i nie "wiem, kto za tym stoi".

Awatar użytkownika
Malgosiek
Rezydent
Rezydent
Posty: 8108
Rejestracja: 06 sty 2006, 12:26
Gadu: 0
Lokalizacja: Planeta Ziemia, gdzies w VD

Re: ZAGLOSUJ!!! Powrot z emigracji - czy rozwazasz?

Post autor: Malgosiek » 24 lis 2008, 16:49

Program rusza?
Fragment:
Program informacyjny "Masz PLan na powrót?", inaugurowany w poniedziałek w Londynie, ma ułatwić emigrantom powrót do Polski. W najbliższych miesiącach jego działaniami mają zostać objęte wszystkie kraje, w których czasowo przebywają Polacy.

Program ma dostarczyć Polakom, którzy rozważają lub już podjęli decyzję o powrocie do kraju, niezbędne informacje, pozwalające odpowiednio przygotować się do powrotu oraz ponownie zadomowić się w Polsce - podało Centrum Informacyjne Rządu.

W ramach programu przygotowano specjalny poradnik zatytułowany "Powrotnik. Nawigacja dla powracających", który będzie dostępny w polskich placówkach konsularnych, polonijnych instytucjach społeczno-kulturalnych, w wybranych tytułach prasy polonijnej oraz w specjalnie przygotowanym serwisie internetowym www.powroty.gov.pl. Na tym portalu internauci będą mogli również zadawać konkretne pytania, na które mają odpowiadać eksperci, wyspecjalizowani pracownicy Europejskich Służby Zatrudnienia (EURES) oraz pracownicy ministerstw i wybranych urzędów państwowych.
http://wiadomosci.onet.pl/1868348,12,tu ... ,item.html

Awatar użytkownika
godzilla
Swojak
Swojak
Posty: 24976
Rejestracja: 23 sie 2005, 11:52
Gadu: 0
Lokalizacja: AG

Re: ZAGLOSUJ!!! Powrot z emigracji - czy rozwazasz?

Post autor: godzilla » 24 lis 2008, 20:53

nawigacja dla powracajacych?

niech przerzuca line miedzy francja i anglia i niech se ludzie jakimis kajakami czy na wannach ciagnac za line powracaja na Kontynent... a stad juz pare tygodni piechota na Ojczyzny lono....

Spiggy
Swojak
Swojak
Posty: 8276
Rejestracja: 07 mar 2006, 11:16
Gadu: 15653476
Lokalizacja: AG

Re: ZAGLOSUJ!!! Powrot z emigracji - czy rozwazasz?

Post autor: Spiggy » 24 lis 2008, 21:49

pewnie
wszystko mozna wykpic i wysmiac
a wystarczy ociupinke pomyslec, nieco rozejrzec sie poza wlasne podworko
by zauwazyc problem emigrantow
ktorzy z wielu przyczyn nie moga wrocic do PL
a tego wlasnie chca...
i tejze nawigacji potrzebuja...

dobrze, ze Szwajaria nie jest wyspa...
sensu stricto
Kosciesza

Awatar użytkownika
godzilla
Swojak
Swojak
Posty: 24976
Rejestracja: 23 sie 2005, 11:52
Gadu: 0
Lokalizacja: AG

Re: ZAGLOSUJ!!! Powrot z emigracji - czy rozwazasz?

Post autor: godzilla » 24 lis 2008, 22:55

Spiggy pisze:pewnie
wszystko mozna wykpic i wysmiac
a wystarczy ociupinke pomyslec, nieco rozejrzec sie poza wlasne podworko
by zauwazyc problem emigrantow
a przeczytales te glupoty do konca?

typowy przyklad dzialan pozornych, wyrzucone pieniadze i nikomu nieprzydatny program... ale bedzie ze "cos" robili...

co oni chca osiagnac? chca Polakom opowiedziec "prawde" jak jest w Polsce?

to chyba tym emigrantom z czasow drugiej wojny swiatowej, ktorzy nigdy w Ojczyznie nie byli... inni mniej wiecej wiedza co tam sie dzieje i czego sie mozna spodziewac wracajac tam bez pieniedzy...

no bo dla milionerow chyba tego programu pan tusek nie robi, co?

ty z ta twoja nadeta "powaga" w kazdym temacie...

od kiedy to taki powazny sie stales? aaaaaa... juz wiem... do opery cie ktos ktos na sile zaciagnal......

troche trzezwego spojrzenia na wszystko to co robia "politycy" w Polsce i poza nia tez sie czasem przydaje.... vide prowokacja, w ktorej uczestniczyl Pan Prezydent....

Spiggy
Swojak
Swojak
Posty: 8276
Rejestracja: 07 mar 2006, 11:16
Gadu: 15653476
Lokalizacja: AG

Re: ZAGLOSUJ!!! Powrot z emigracji - czy rozwazasz?

Post autor: Spiggy » 24 lis 2008, 23:05

ja sie z konmi klocil nie bede bo jak wyrocznia wypocila
godzilla pisze: aaaaaa... juz wiem... do opery cie ktos ktos na sile zaciagnal......
to ja wysoki sadzie nic na swoja obrone nie mam
orczyk zostawil zech w depozycie :mrgreen:

wsiadz se pan w autobus 125...

pewne punkty z ponizszej strony www zywo mnie interesuja
a ciebie sympatyczny kolego?
http://www.powroty.gov.pl/powrotnik/podatki/abolicja
Kosciesza

Awatar użytkownika
godzilla
Swojak
Swojak
Posty: 24976
Rejestracja: 23 sie 2005, 11:52
Gadu: 0
Lokalizacja: AG

Re: ZAGLOSUJ!!! Powrot z emigracji - czy rozwazasz?

Post autor: godzilla » 24 lis 2008, 23:08

Spiggy pisze:pewne punkty z ponizszej strony www zywo mnie interesuja
a ciebie sympatyczny kolego?
mnie nie interesuja....

Spiggy
Swojak
Swojak
Posty: 8276
Rejestracja: 07 mar 2006, 11:16
Gadu: 15653476
Lokalizacja: AG

Re: ZAGLOSUJ!!! Powrot z emigracji - czy rozwazasz?

Post autor: Spiggy » 24 lis 2008, 23:09

godzilla pisze:
Spiggy pisze:pewne punkty z ponizszej strony www zywo mnie interesuja
a ciebie sympatyczny kolego?
mnie nie interesuja....
dziekuje za zrozumienie powagi tematu...
lepiej pozno niz za pozno
Kosciesza

Awatar użytkownika
Kingu
Rezydent
Rezydent
Posty: 4478
Rejestracja: 12 sty 2006, 12:28
Gadu: 0
Lokalizacja: SuperHausen

Re: ZAGLOSUJ!!! Powrot z emigracji - czy rozwazasz?

Post autor: Kingu » 25 lis 2008, 00:31

Program informacyjny "Masz PLan na powrót?", inaugurowany w poniedziałek w Londynie, ma ułatwić emigrantom powrót do Polski.
Ciekawe, co tak utrudnia ten powrót do PL...

Spiggy
Swojak
Swojak
Posty: 8276
Rejestracja: 07 mar 2006, 11:16
Gadu: 15653476
Lokalizacja: AG

Re: ZAGLOSUJ!!! Powrot z emigracji - czy rozwazasz?

Post autor: Spiggy » 26 lis 2008, 12:38

Kingu pisze:
Program informacyjny "Masz PLan na powrót?", inaugurowany w poniedziałek w Londynie, ma ułatwić emigrantom powrót do Polski.
Ciekawe, co tak utrudnia ten powrót do PL...
Zderzenie z polskimi realiami?
Kosciesza

Awatar użytkownika
Bernard
Rezydent
Rezydent
Posty: 3491
Rejestracja: 28 gru 2004, 04:05
Lokalizacja: Nadarzyn
Kontaktowanie:

Re: ZAGLOSUJ!!! Powrot z emigracji - czy rozwazasz?

Post autor: Bernard » 26 lis 2008, 19:14

Kingu pisze:Ciekawe, co tak utrudnia ten powrót do PL...
Powrót do Polski z dziećmi w wieku szkolnym nie jest łatwy. Z mojego punktu widzenia to jest największy problem reemigracji. Wszelkie programy wyrównawcze prowadzimy sami, sami płacimy za korepetycje itd. W publicznych szkołach nie widzę nawet cienia przygotowania na przyjęcie dzieci, które uczęszczały do szkół za granicą.
Całą resztę spraw jestem w stanie ogarnąć i jakoś się z nimi rozprawiać, lecz bez wprowadzenia programów adaptacji obcych uczniów do polskich szkół szkoda gadać o zachęcaniu do powrotu rodzin z dziećmi. (Szczególnie jeśli rodzice nie są pedagogami i nie mają pieniędzy na prywatną edukację.)
Moja opinia: jeśli masz dzieci w wieku szkolnym i liczysz na publiczne szkoły to przygotuj się na samodzielną i kosztowną pracę wyręczania szkoły w jej obowiązkach.
Panie Premierze Tusk: przygotowanie szkół na przyjęcie powracających dzieci to porażka!

Awatar użytkownika
Kingu
Rezydent
Rezydent
Posty: 4478
Rejestracja: 12 sty 2006, 12:28
Gadu: 0
Lokalizacja: SuperHausen

Re: ZAGLOSUJ!!! Powrot z emigracji - czy rozwazasz?

Post autor: Kingu » 26 lis 2008, 20:25

Bernard pisze:przygotowanie szkół na przyjęcie powracających dzieci to porażka!
Mamy więc pierwszy konkret ruszającego programu.
Szczerze powiedziawszy trudno mi sobie wyobrazić jak w kraju wielkości Polski kadra nauczycielska szkół podstawowych i średnich miałaby zostać przygotowana w tak krótkim czasie (od kiedy się mówi o jakimś programie dla powracających emigrantów) do adaptacji emigracyjnych uczniów. Moja kuzynka jest nauczycielką, więc mechanizmy tej machiny są mi trochę znane od kuchni.
Może jak wyemigruje kolejne parę milionów, to rzeczywiście powstanie jakiś realny program. Gdy budżet z ZUS-em dostaną zadyszki, a samoloty pracownicze ze Wschodu będą śmigały do PL jak teraz z PL do UK.

Awatar użytkownika
godzilla
Swojak
Swojak
Posty: 24976
Rejestracja: 23 sie 2005, 11:52
Gadu: 0
Lokalizacja: AG

Re: ZAGLOSUJ!!! Powrot z emigracji - czy rozwazasz?

Post autor: godzilla » 26 lis 2008, 20:42

Bernard pisze: Panie Premierze Tusk: przygotowanie szkół na przyjęcie powracających dzieci to porażka!
a jakos tak przyszlo mi do glowy co tam z Twoimi dzieciakami Bernard po tym ostatnim lakonicznym poscie Kingu....

przedtem mi przyszlo do glowy ze gdy sie wraca samemu po kilkuletnim pobycie za granica to czlowiek dorosly wie sam co i jak musi zalatwic Tutaj, czyli wymeldowac sie, zalatwic wszystkie papiery, uregulowac sprawy z wynajmowanym mieszkaniem, sprzedac to czy tamto itp....

a potem juz w Polsce wystoi te swoje godzinki po urzedach i jakos w koncu sie i tam dostosuje, czesto klnac na czym swiat stoi na arogancje, glupote, niedoinformowanie itp. polskich urzedasow....

do tego nikt nie potrzebuje jakiegos specjalnego programu....

zastanowilo mnie tylko to co Ja bym mial zrobic gdybym musial tam wracac z malymi dziecmi..... i to mnie odstraszylo gdy sobie wyobrazilem jak by to mialo wygladac...

a tutaj nagle Twoj glos w tej samej sprawie....

Awatar użytkownika
dunka
Rezydent
Rezydent
Posty: 2104
Rejestracja: 25 lut 2007, 17:06
Gadu: 0

Re: ZAGLOSUJ!!! Powrot z emigracji - czy rozwazasz?

Post autor: dunka » 26 lis 2008, 20:53

Bernard pisze:
Kingu pisze:Ciekawe, co tak utrudnia ten powrót do PL...
Powrót do Polski z dziećmi w wieku szkolnym nie jest łatwy. quote]

Na pewno kazdy powrot natrecza powracajacym trudow. Nie mniej jednak wiele polskich szkol jest przygotowanych na przyjecie dzieci, ktore edukowaly sie poza krajem. Znam szkoly, w ktorych dzieciaki 'powrocone' otacza sie szczegolna troska. Organizuje sie zajecia kompensacyjne, niwelujace roznice programowe. W gestii dyrektora kazdej szkoly jest pomoc takim dzieciom. Bernardzie ,powinienes zarzadac od dyrektora szkoly zorganizowania Twoim dzieciakom zajec wyrownawczych. Programy adaptacyjne uruchamia sie w zaleznosci od potrzeb uczniow danej szkoly. Jezeli jest w szkole jedno dziecko, ktore uczylo sie poza krajem i ma problem, to natychmiast organizuje sie pomoc. Ja to znam z autopsji.

Awatar użytkownika
Bernard
Rezydent
Rezydent
Posty: 3491
Rejestracja: 28 gru 2004, 04:05
Lokalizacja: Nadarzyn
Kontaktowanie:

Re: ZAGLOSUJ!!! Powrot z emigracji - czy rozwazasz?

Post autor: Bernard » 27 lis 2008, 09:33

Zajęcia wyrównawcze???
Rząd ma inny pomysł:
Dzieci i młodzież powracająca z zagranicy mają możliwość kontynuowania nauki w języku obcym w gimnazjum i liceum dwujęzycznym. Szkoły te stanowią łatwiejszą formę włączenia się uczniów przybyłych z zagranicy w polski system edukacji. Nauczanie w tych szkołach jest bowiem prowadzone w dwóch językach: polskim oraz obcym, będącym drugim językiem nauczania.
Gimnazja i licea dwujęzyczne są ofertą dla tych osób, które znają język obcy nowożytny (głównie język angielski, francuski lub niemiecki) i chcą kontynuować jego naukę na poziomie rozszerzonym. Uczniowie klas dwujęzycznych realizują znacznie szerszy program nauki języka obcego.
wg: http://www.powroty.gov.pl/powrotnik/rod ... i_w_szkole
Szkoły dwujęzyczne? Czy oni wiedzą o czym mówią?! To kosztuje majątek (sprawdzałem w W-wie szkołę z językiem niemieckim).
Podzieliłem się swoimi spostrzeżeniami z Panem Maciejem Duszczykiem realizującym program reemigracji w rządzie Premiera Tuska. Przy okazji zacytowałem fajny cytat z Seneki jaki znalazłem na naszym forum.
...Od czterech miesięcy mieszkam w Polsce. Radzę sobie, bo jak pisał Seneka "Ojczyznę kocha się nie za to, że jest wielka, ale za to, że jest własna". Powiem tylko, iż moim zdaniem podstawowym problemem jest kompletne nieprzygotowanie szkół na przyjęcie dzieci zza granicy. Mam trójkę dzieci (13, 10 i 5 lat). Ani gimnazja, ani podstawówki nie mają pojęcia co robić z przybyszami. Na stronie http://www.powroty.gov.pl wyczytałem, że sugerujecie Państwo szkoły dwujęzyczne. Zagotowało się we mnie po przeczytaniu tej propozycji. Wracam do swojego kraju po ośmiu latach, a zamiast działań wyrównawczych słyszę sugestię przeniesienia dzieci do edukacyjnego getta, bo system edukacyjny jest nieprzygotowany do pracy z dziećmi reemigrantów.
Sam wyrównuję różnice; płacę sporo za korepetycje, ponadto wraz z żoną sami pracujemy z dziećmi w domu (żona jest pedagogiem), a starszą córkę właśnie przenoszę do gimnazjum społecznego, bo publiczne jest porażką.
Miałem przyjemność doświadczyć programu integracji dzieci w Szwajcarii. Tam publiczna szkoła ostro pracowała nad dostosowaniem moich dzieci do tamtejszego systemu edukacyjnego.

Poza tym przeszedłem absurdy i wszechwładność urzędu celnego, spraw meldunkowych, rejestracji działalności gospodarczej i przypomniałem sobie czy nasz fiskus różni się od szwajcarskiego, ale to wszystko drobiazgi w porównaniu z nędzą polskiej szkoły. ...

Bartek M.
Swojak
Swojak
Posty: 7577
Rejestracja: 08 sie 2005, 16:10
Gadu: 5045389
Lokalizacja: Toruń/Wrocław/Zürich
Kontaktowanie:

Re: ZAGLOSUJ!!! Powrot z emigracji - czy rozwazasz?

Post autor: Bartek M. » 27 lis 2008, 09:39

Jesli przypadkiem dostaniesz odpowiedz, to zacytuj ja nam. Prosimy... Chociaz pewnie i tak bedzie to nic nie znaczacy politycznie poprawny belkot.


Bartek M.
Wyzej podane informacje sa jedynie moimi domyslami na podstawie poczynionych obserwacji i moga sie roznic od stanu faktycznego
Nie umiem widziec w "nadplaszczyznie" i nie "wiem, kto za tym stoi".

Awatar użytkownika
godzilla
Swojak
Swojak
Posty: 24976
Rejestracja: 23 sie 2005, 11:52
Gadu: 0
Lokalizacja: AG

Re: ZAGLOSUJ!!! Powrot z emigracji - czy rozwazasz?

Post autor: godzilla » 27 lis 2008, 09:54

no i wylazlo szydlo z wora...

kazdy lubi duzo nadrukowac, oblozyc sie papierami - zeby wygladalo ze duzo i mocno pracuje....
ciekawe ze teraz w tej konkretnej dyskusji nie biora udzialu osoby, ktore z gory daly kredyt zaufania rzadzacym bo oni stworzyli PROGRAM.....

Awatar użytkownika
Malgosiek
Rezydent
Rezydent
Posty: 8108
Rejestracja: 06 sty 2006, 12:26
Gadu: 0
Lokalizacja: Planeta Ziemia, gdzies w VD

Re: ZAGLOSUJ!!! Powrot z emigracji - czy rozwazasz?

Post autor: Malgosiek » 27 lis 2008, 09:55

Bernard,
Dzieki wielkie za podzielenie sie doswiadczeniem.
Tak sobie mysle, ze "wyszedles" na "zwierzatko doswiadczalne" reemigranta. :wink: Dla innych jest to niebywale wartosciowe dla ciebie i szczegolnie twoich dzieci meczace.
Mam nadzieje, ze nadejszie moment gdy odetchniesz spokojnie. Powodzenia.

Awatar użytkownika
Bernard
Rezydent
Rezydent
Posty: 3491
Rejestracja: 28 gru 2004, 04:05
Lokalizacja: Nadarzyn
Kontaktowanie:

Re: ZAGLOSUJ!!! Powrot z emigracji - czy rozwazasz?

Post autor: Bernard » 28 lis 2008, 00:17

Dunka,
Jestem Ci winien nieco dłuższą odpowiedź na Twoją sugestię zażądania od dyrektorów szkół pomocy w sprawie zajęć wyrównawczych. Przypuszczam, że masz rację. Pewno gdzieś są jakieś polskie szkoły, gdzie dyrektor entuzjasta widzi pojedynczego ucznia, a nie instytucję i masę.
Jednak tu gdzie mieszkamy nie widzę sensu żądania i domagania się. Mam zdolne i mądre dzieci. Paradoksalnie z tego wynika problem! Tutejsze szkoły zmagają się z licznymi dziećmi z bardzo dużymi problemami szkolnymi. Zatem zdolne dziecko, które z racji swojego IQ z definicji nie spadnie poniżej oceny dostatecznej nie jest wystarczającym problemem dla szkoły. Tak jak pisałem we wcześniejszym poście, nie widzę miejsca dla starszej córki w gimnazjum rejonowym. Skala demoralizacji jest tam ogromna. Nauka schodzi na dalszy plan. Zaś w przypadku młodszej córki żona pracuje nad przyciągnięciem uwagi nauczycieli. To raczej nasza rodzicielska namolność niż liczenie na jakieś teoretycznie przysługujące nam prawa.

Godzilla,
Faktycznie dzieciom jest ciężko. Im starsze dziecko tym ciężej. Boli mnie ojcowskie serce jak widzę te łzy. Mówię sobie, że taki jest los dzieci, podążają za rodzicami i czasem czeka je bolesne przystosowanie. Nie jest łatwo. Lubię Polskę, jestem tu szczęśliwy, lecz otwarcie mówię: to wciąż społeczeństwo na uboczu cywilizacji zachodniej. Moim zdaniem normy rządzące tutejszym życiem pochodzą w 90% z ZSRR, a w 10% ze starej dobrej polskiej tradycji...

Bartek,
Nie wiem czy będzie odpowiedź na mój list. Wcześniej korespondowałem z Panią Rusielewicz, która w mediach wypowiadała się w imieniu rządowego programu dla reemigrantów. Jak napisałem konkretnejszy list to nie było odpowiedzi. Potem jak dopytywałem o los mojego listu to dostałem przeprosiny bo... wpadł on do folderu "spam". Potem już chyba wszystko ode mnie było spamem, bo nie dostawałem nawet kurtuazyjnych podziękowań za e-maile. Przestałem pisać do Pani Rusielewicz skoro ma ona tak poważne problemy z korzystanie z poczty elektronicznej; nie chciałem jej posądzać o ignorowanie moich e-maili i zrzucałem to ma karb filtra anty-spamowego. Teraz napisałem do Pana Duszczyka, ale skoro pracuje on na tym samym serwerze kprm.gov.pl to obawiam się, że znowu zostanę spamerem. Niestety w kolejnych wyborach publikacje PO potraktuję chyba jako spam :wink:

Malgosiek,
Już nie chcę być niczyim "królikiem doświadczalnym". Niech sobie rząd eksperymentuje na symulatorach komputerowych. Ja sobie dobrze radzę. Z dystansem patrzę na codzienność, cieszę się z bycia wśród Polaków - to takie nowe odkrywanie swoich rodaków. Czerpię radość z niezobowiązującej pogaduszki z ekspedientką, z sąsiadem-emerytem, staram się być serdeczny dla innych kierowców.
Posłuchałem Stephena Coveya i każdego tygodnia staram się "ostrzyć swoją piłę" (Sharpen the Saw: Principles of Balanced Self-Renewal, polecam: http://en.wikipedia.org/wiki/Stephen_Covey ); czyli trochę czytam, trochę biegam, spotykam się z przyjaciółmi, znajduję sobie sposoby, aby służyć i wnosić swój wkład w otoczenie. Czyli w naszym kosmatym kraju buduję swoje osobiste zrównoważone szczęście.

ania
Domownik
Domownik
Posty: 418
Rejestracja: 03 kwie 2005, 19:42
Gadu: 0
Lokalizacja: Sugiez FR

Re: ZAGLOSUJ!!! Powrot z emigracji - czy rozwazasz?

Post autor: ania » 28 lis 2008, 11:58

kurcze Bernard, ale Ty jestes madrym facetem :)

W swiecie, w ktorym wszyscy narzekaja na tzw. okolicznosci, ktore nie pozwalaja im zyc tak, jak chcieliby zyc, Ty po porostu gdziekolwiek jestes, budujesz sobie ten swoj szczesliwy swiat nie baczac na okolicznosci - troche sie do nich dostosowujac, a troche zmieniajac okolicznosci. To wielka umiejetnosc, szczerze podziwiam.

Osobiscie, nie widze swojej przyszlosci w Szwajcarii, ale nie chce tez mieszkac na stale w Polsce, w obecnej Polsce.
Dlatego znalazlam najlepsze dla mnie rozwiazanie i swoj czas dziele pomiedzy Polske, Szwajcarie i jeszcze jeden kraj europejski. Daje mi to cos, czego potrzebuje - polskie korzenie oraz niezliczona ilosc rzeczy i szybkosc dziania sie ich w Polsce, szwajcarski spokoj i poukladanie oraz srodziemnomorska radosc zycia.
Na pewno nie mozna zawsze tak zyc, bo np. dziecko musi isc kiedys do jakiejs szkoly. Narazie jednak mam jeszcze male dziecko, a Polska mam nadzieje bedzie za kilka lat fajnym krajem - na tyle, ze da sie tam mieszkac bez zaglebiania sie w coraz wieksza szarosc.

Awatar użytkownika
Kingu
Rezydent
Rezydent
Posty: 4478
Rejestracja: 12 sty 2006, 12:28
Gadu: 0
Lokalizacja: SuperHausen

Re: ZAGLOSUJ!!! Powrot z emigracji - czy rozwazasz?

Post autor: Kingu » 28 lis 2008, 19:51

Bardzo trafny komentarz, tym bardziej, ze pisze to osoba po kilkuletniej emigracji.
Bernard pisze: Moim zdaniem normy rządzące tutejszym życiem pochodzą w 90% z ZSRR, a w 10% ze starej dobrej polskiej tradycji...

Awatar użytkownika
kiki
Rezydent
Rezydent
Posty: 788
Rejestracja: 27 sie 2007, 11:24
Gadu: 0
Lokalizacja: AG

Re: ZAGLOSUJ!!! Powrot z emigracji - czy rozwazasz?

Post autor: kiki » 28 lis 2008, 21:07

Bernard pisze:Panie Premierze Tusk: przygotowanie szkół na przyjęcie powracających dzieci to porażka!
to nie porazka
cos takiego to po prostu haslo wyborcze, plotka, brzydki zart...

zaden taki program nie istnieje, a jesli istnieje to chyba sie zapodzial gdzies na polkach kancelarii w ministerstwie edukacji i nie zostal on przekazany szkolom

zapytalam sie dzisiaj mojej mamy - nauczycielki w stolecznej szkole podstawowej, czy cos takiego istnieje u niej
powiedziala, ze pierwsze slyszy o jakis programach wyrownawczych czy nawet programie = wytycznych jak malemu reemigrantowi pomagac
u niej w szkole jest dwoje dzieci, ktore w tym roku powrocily do szkoly czy w ogole rozpoczely nauke w polskiej szkole:

chlopiec ze szkocji - zrobiono mu test kompetencyjny i zakwalifikowano to klasy rok nizej, niz wynikalo to z jego metryki (ilosc klas ukonczonych zagranica zostala zignorowana)

dziewczynka z belgii zostala zakwalifikowana do klasy odpowiadajacej jej wiekowi, ale nie miala w belgii angielskiego, wiec teraz lapie same jedynki (z innych przedmiotow jest ponad przecietna, nawet z polskim sobie niezle radzi) - rozwiazanie zaproponowane przez szkole - spada rocznik nizej, albo mama podpisuje zobowiazanie, ze bierze douczenie dziecka na siebie (czyli prywatny angielski w domu), a jesli dziecko nie bedzie klasyfikowane, nie bedzie miec pretensji do szkoly
W każdej szkole, nie tylko dwujęzycznej, są organizowane dodatkowe zajęcia dla uczniów mających trudności z opanowaniem wiedzy i umiejętności określonych dla danego poziomu wiekowego. Na zajęcia mogą więc uczęszczać dzieci mające trudności z adaptacją po powrocie z zagranicy. O tym, czy dziecko powinno uczęszczać na tego typu zajęcia, decyduje nauczyciel uczący danego przedmiotu w porozumieniu z wychowawcą klasy.
cytat ze strony podanej przez bernarda
ma ktos jeszcze jakies zludzenia?
Stabilizacja motylka to szpilka ;)

henio755
Przyjaciel Domu
Przyjaciel Domu
Posty: 51
Rejestracja: 25 lis 2008, 18:44
Gadu: 915049
Kontaktowanie:

Re: ZAGLOSUJ!!! Powrot z emigracji - czy rozwazasz?

Post autor: henio755 » 01 gru 2008, 11:40

nie!
Henryk

Marek
Domownik
Domownik
Posty: 112
Rejestracja: 28 wrz 2006, 23:01
Lokalizacja: GE

Re: ZAGLOSUJ!!! Powrot z emigracji - czy rozwazasz?

Post autor: Marek » 01 gru 2008, 22:51

Program informacyjny "Masz PLan na powrót?", inaugurowany w poniedziałek w Londynie, ma ułatwić emigrantom powrót do Polski. (...)
Program ma dostarczyć Polakom, którzy rozważają lub już podjęli decyzję o powrocie do kraju, niezbędne informacje, (...)
W ramach programu przygotowano specjalny poradnik zatytułowany "Powrotnik. Nawigacja dla powracających", który będzie dostępny (...) w specjalnie przygotowanym serwisie internetowym http://www.powroty.gov.pl. Na tym portalu internauci będą mogli również zadawać konkretne pytania, na które mają odpowiadać eksperci, wyspecjalizowani pracownicy Europejskich Służby Zatrudnienia (EURES) oraz pracownicy ministerstw i wybranych urzędów państwowych.
Ech... Aż zajrzałem... Żeby daleko nie szukać:
tu: http://www.powroty.gov.pl/powrotnik/for ... d_osobisty
piszą:
Bez ważnego dowodu nie załatwi żadnej sprawy w urzędach, bankach czy na poczcie itp.
(podkreślenie moje), ale tu:
http://www.powroty.gov.pl/powrotnik/dzi ... y_w_polsce
już:
(...) przedstawić w urzędzie miasta lub gminy dowód tożsamości (paszport lub dowód osobisty)
(podkreślenie moje)

To ja może jednak jeszcze poczekam...

M.

Marek
Domownik
Domownik
Posty: 112
Rejestracja: 28 wrz 2006, 23:01
Lokalizacja: GE

Re: ZAGLOSUJ!!! Powrot z emigracji - czy rozwazasz?

Post autor: Marek » 08 gru 2008, 23:34

Po dokładnie 14 dniach dostałem odpowiedź na zgłoszone do powroty.gov.pl pytanie. Raczej zdawkową...
I nawet poprawili błędne informacje. Ale tylko w jednym miejscu...

M.

Spiggy
Swojak
Swojak
Posty: 8276
Rejestracja: 07 mar 2006, 11:16
Gadu: 15653476
Lokalizacja: AG

Re: ZAGLOSUJ!!! Powrot z emigracji - czy rozwazasz?

Post autor: Spiggy » 09 gru 2008, 00:58

Marek pisze:Po dokładnie 14 dniach dostałem odpowiedź na zgłoszone do powroty.gov.pl pytanie. Raczej zdawkową...
I nawet poprawili błędne informacje. Ale tylko w jednym miejscu...

M.
a jakie pytanie zadales, jesli to nie tajemnica?
Kosciesza

Marek
Domownik
Domownik
Posty: 112
Rejestracja: 28 wrz 2006, 23:01
Lokalizacja: GE

Re: ZAGLOSUJ!!! Powrot z emigracji - czy rozwazasz?

Post autor: Marek » 09 gru 2008, 18:54

Spiggy pisze:
Marek pisze:Po dokładnie 14 dniach dostałem odpowiedź na zgłoszone do powroty.gov.pl pytanie. Raczej zdawkową...
I nawet poprawili błędne informacje. Ale tylko w jednym miejscu...

M.
a jakie pytanie zadales, jesli to nie tajemnica?
Nie, nie tajemnica.
Otóż pisali tam, że trzeba koniecznie mieć dowód osobisty, bo bez tego nie załatwi się jakiejkolwiek sprawy w urzędzie, nie odbierze listu na poczcie itp. Co nie jest prawdą.
Poprosiłem o podanie podstawy prawnej, bądź sprostowanie.

Uzyskałem tyle, że po 14 dniach przyznali niechętnie, że była tam "nieścisłość" i poprawili tę nieścisłość (ale tylko w jednym miejscu)

M.

Spiggy
Swojak
Swojak
Posty: 8276
Rejestracja: 07 mar 2006, 11:16
Gadu: 15653476
Lokalizacja: AG

Re: ZAGLOSUJ!!! Powrot z emigracji - czy rozwazasz?

Post autor: Spiggy » 09 gru 2008, 21:53

Marek pisze: Otóż pisali tam, że trzeba koniecznie mieć dowód osobisty, bo bez tego nie załatwi się jakiejkolwiek sprawy w urzędzie, nie odbierze listu na poczcie itp. Co nie jest prawdą.
Poprosiłem o podanie podstawy prawnej, bądź sprostowanie.
wg mnie dowod osobisty to nie jest problem
skladalem wniosek o wymiane jakies 3 lata temu podczas krotkiego pobytu w PL
przy nastepnej wizycie kilka miesiecy pozniej bez problemu go odebralem (byl gotowy wczesniej, czekal spokojnie na odbior)
i to bylo w okresie masowych wymian
Kosciesza

MagdaK
Domownik
Domownik
Posty: 101
Rejestracja: 17 sie 2006, 10:20
Gadu: 0
Lokalizacja: Moosleerau AG

Re: ZAGLOSUJ!!! Powrot z emigracji - czy rozwazasz?

Post autor: MagdaK » 09 gru 2008, 22:43

tez bez problemu wymienilam dowod w tym czasie, odebralam po kilku miesiacach, podczas kolejnej wizyty w PL.

Marek
Domownik
Domownik
Posty: 112
Rejestracja: 28 wrz 2006, 23:01
Lokalizacja: GE

Re: ZAGLOSUJ!!! Powrot z emigracji - czy rozwazasz?

Post autor: Marek » 11 gru 2008, 15:42

Spiggy pisze:
Marek pisze: Otóż pisali tam, że trzeba koniecznie mieć dowód osobisty, bo bez tego nie załatwi się jakiejkolwiek sprawy w urzędzie, nie odbierze listu na poczcie itp. Co nie jest prawdą.
Poprosiłem o podanie podstawy prawnej, bądź sprostowanie.
wg mnie dowod osobisty to nie jest problem
skladalem wniosek o wymiane jakies 3 lata temu podczas krotkiego pobytu w PL
przy nastepnej wizycie kilka miesiecy pozniej bez problemu go odebralem (byl gotowy wczesniej, czekal spokojnie na odbior)
i to bylo w okresie masowych wymian
Wymiana dowodu - nie jest to problem.
Co prawda nie specjalnie widzę powód, żeby się chwalić czy cieszyć, że już po kilku miesiącach się go odebrało. Jak pamiętam, to w ustawie jest zapisany termin w jakim dowód ma być gotowy (nie pamiętam, czy to jest 14 dni, czy miesiąc) i to bez względu na to, czy jest okres masowych wymian, czy nie. To, że ma grzecznie czekać w urzędzie, aż się go odbierze, też, zdaje się, wynika z ustawy. Więc nie widzę tu nic nadzwyczajnego.

To, co jest, moim zdaniem, problemem, to jest fakt, że różnej maści urzędnicy chcą mnie zmusić do posługiwania się tymże dowodem, nawet jeśli przepisy nie nakładają na mnie takiego obowiązku. Czemu - nie wiem. Przypuszczam, że dlatego, że tak im jest wygodniej, przyzwyczaili się... I dla mnie to jest istotą biurokracji, której nie znoszę, że przepis przepisem, a i tak widzimisię urzędnika jest ważniejsze. A jeszcze większym problemem jest to, że inni urzędnicy, na wyższym szczeblu - mam na myśli tych, którzy podpisali się pod tym informatorem dla emigrantów - popierają tę urzędniczą samowolę i wprowadzają obywateli w błąd. A informator, zamiast informować - dezinformuje.

Spiggy
Swojak
Swojak
Posty: 8276
Rejestracja: 07 mar 2006, 11:16
Gadu: 15653476
Lokalizacja: AG

Re: ZAGLOSUJ!!! Powrot z emigracji - czy rozwazasz?

Post autor: Spiggy » 14 gru 2008, 03:31

to w czym jest problem skoro piszesz, ze
Marek pisze: Wymiana dowodu - nie jest to problem.
otrzymanie calkiem nowiutkiego, nie smiganego dowodu?
Kosciesza

Awatar użytkownika
godzilla
Swojak
Swojak
Posty: 24976
Rejestracja: 23 sie 2005, 11:52
Gadu: 0
Lokalizacja: AG

Re: ZAGLOSUJ!!! Powrot z emigracji - czy rozwazasz?

Post autor: godzilla » 14 gru 2008, 11:05

Spiggy pisze:otrzymanie calkiem nowiutkiego, nie smiganego dowodu?
moglbys przetlumaczyc na polski pojecie "nie smiganego"?
czy to jakas nowozytna wiezienna kmina czy dzisiejsza grypsera gimnazjalistow?

Spiggy
Swojak
Swojak
Posty: 8276
Rejestracja: 07 mar 2006, 11:16
Gadu: 15653476
Lokalizacja: AG

Re: ZAGLOSUJ!!! Powrot z emigracji - czy rozwazasz?

Post autor: Spiggy » 14 gru 2008, 12:32

godzilla pisze:
Spiggy pisze:otrzymanie calkiem nowiutkiego, nie smiganego dowodu?
moglbys przetlumaczyc na polski pojecie "nie smiganego"?
czy to jakas nowozytna wiezienna kmina czy dzisiejsza grypsera gimnazjalistow?
wytlumacze ci obrazowo abys zrozumial
pamietasz moja meganke, ktora przyjechalem pod grunwald do twojego siola?
kupilem ja przesmiga...
a dacie, jak dobrze pamietam, kupiles nie smigana


na twoje skojarzenia wplywu nie mam niestety...
coz sie moze urodzic, tego nie wie nikt
Kosciesza

Awatar użytkownika
godzilla
Swojak
Swojak
Posty: 24976
Rejestracja: 23 sie 2005, 11:52
Gadu: 0
Lokalizacja: AG

Re: ZAGLOSUJ!!! Powrot z emigracji - czy rozwazasz?

Post autor: godzilla » 14 gru 2008, 13:04

Spiggy pisze:wytlumacze ci obrazowo abys zrozumial
pamietasz moja meganke, ktora przyjechalem pod grunwald do twojego siola?
kupilem ja przesmiga...
a dacie, jak dobrze pamietam, kupiles nie smigana


na twoje skojarzenia wplywu nie mam niestety...
dalej nie kojarze... jak do tej pory nie mialem zadnych skojarzen zwiazanych z tym powiedzonkiem...

chodzi ci moze o lewe papiery, cofniety licznik, cos w tym stylu???

zaprawde powiadam Ci - nie mialem zadnych skojarzen... po prostu nie znam tego okreslenia i juz...

a jak ja nie znam to... moze inni tez nie znaja?

Awatar użytkownika
lemina
Administrator
Administrator
Posty: 9104
Rejestracja: 02 cze 2005, 13:12
Gadu: 5436677
Lokalizacja: Bülach (ZH)

Re: ZAGLOSUJ!!! Powrot z emigracji - czy rozwazasz?

Post autor: lemina » 14 gru 2008, 13:19

Śmigany znaczy używany, a nieśmigany - nieużywany. Nie poprę się słownikiem języka polskiego :)

Odpowiedz

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Google [Bot] i 2 gości