Smierć w Szwajcarii

Tutaj rozmawiamy o pieniądzach, bankach, podatkach, pracy, pozwoleniach - czyli Szwajcaria biurokratyczno-administracyjna.
Regulamin forum
Za wykorzystanie przez osoby trzecie danych kontaktowych, takich jak adresy pocztowe, numery telefonu i faksu oraz adresy e-mailowe podane przez użytkownika na tej stronie, odpowiada użytkownik je podający
s.sliwinska
Przygodny Gość
Przygodny Gość
Posty: 9
Rejestracja: 18 sie 2011, 14:25
Gadu: 0
Lokalizacja: Anglia

Smierć w Szwajcarii

Post autor: s.sliwinska » 20 paź 2017, 07:10

Witam wszystkich,

Potrzebuje porady w sprawie śmierci najbliższych osób. W środę mój tata niespodziewanie zmarł.. był zarejestrowany w RAV i odbywał kurs ogrodnika. Opłacał również ubezpieczenie zdrowotne prywatnie.

Mama została tutaj sama z wszystkim i pracuje tylko na pol etatu.

Chciałabym się dowiedzieć czy należy jej się jakieś odszkodowanie/zapomoga cokolwiek?

Oraz jak wyglada sprawa z mieszkaniem, aktualnie wynajmuja mieszkanie i umowa daje okres 3 miesięczny wypowiedzenia. Wiadomo ze jest to sytuacja losowa i mamy samej nie stać na opłacenie mieszkania. Właściciel przebywa za granica a chcemy oddać mieszkanie do końca tego miesiąca.

Ostatnie pytanie, mama będzie wracać do polski jak wyglada sytuacja z jej wypowiedzeniem w pracy?

Z góry dziekuje za każda pomoc,
Sandra

Awatar użytkownika
godzilla
Swojak
Swojak
Posty: 24962
Rejestracja: 23 sie 2005, 11:52
Gadu: 0
Lokalizacja: AG

Re: Smierć w Szwajcarii

Post autor: godzilla » 20 paź 2017, 10:52

aby pozbyc sie mieszkania w takiej sytuacji to nalezy znalezc nastepce, czyli kogos kto bedzie spelnial warunki aby moc to mieszkanie objac i nie bedzie odrzucony przez wlasciciela mieszkania... jesli znajdziecie kogos kto w tej okolicy szuka mieszkania to moglabys napisac co to za mieszkanie, ile kosztuje miesiecznie i gdzie dokladnie sie znajduje... moze ktos na forum szuka akurat takiego mieszkania i bylby chetny...

zapomoga czy odszkodowanie... tego sie mozecie dowiedziec w odpowiednim do miejsca zamieszkania urzedzie... skoro nie wiadomo gdzie to tez nie bedzie gotowej odpowiedzi na to pytanie... jesli ojciec przepracowal tutaj iles tam lat to istnieje cos takiego jak renta dla malzonka pozostalego przy zyciu... nie wiem jak to na polski przetlumaczyc dokladnie...

tu mozna o te rzeczy pytac

https://www.ahv-iv.ch/de/Kontakte

Awatar użytkownika
bogwar
Rezydent
Rezydent
Posty: 2468
Rejestracja: 14 lut 2009, 23:41
Gadu: 0
Lokalizacja: Berno/Warszawa

Re: Smierć w Szwajcarii

Post autor: bogwar » 20 paź 2017, 18:27

godzilla pisze:
20 paź 2017, 10:52
jesli ojciec przepracowal tutaj iles tam lat to istnieje cos takiego jak renta dla malzonka pozostalego przy zyciu... nie wiem jak to na polski przetlumaczyc dokladnie...
Andrzej, nie oslabiaj mnie. :( :shock: Witwenrente sie to nazywa.

s.sliwinska pisze:
20 paź 2017, 07:10
Witam wszystkich,

Potrzebuje porady w sprawie śmierci najbliższych osób. W środę mój tata niespodziewanie zmarł.. był zarejestrowany w RAV i odbywał kurs ogrodnika. Opłacał również ubezpieczenie zdrowotne prywatnie.

Mama została tutaj sama z wszystkim i pracuje tylko na pol etatu.

Chciałabym się dowiedzieć czy należy jej się jakieś odszkodowanie/zapomoga cokolwiek?

Oraz jak wyglada sprawa z mieszkaniem, aktualnie wynajmuja mieszkanie i umowa daje okres 3 miesięczny wypowiedzenia. Wiadomo ze jest to sytuacja losowa i mamy samej nie stać na opłacenie mieszkania. Właściciel przebywa za granica a chcemy oddać mieszkanie do końca tego miesiąca.

Ostatnie pytanie, mama będzie wracać do polski jak wyglada sytuacja z jej wypowiedzeniem w pracy?

Z góry dziekuje za każda pomoc,
Sandra
Moje wyrazy wspolczucia dla Ciebie i mamy. :( :( :(
Spoko, mam wolny weekend, wiec znajde, co trzeba jesli chodzi o przepisy. Co do mieszkania, to jak pisal godzilla.
Nie ma czegos takiego w Szwajcarii, jak odszkodowanie za smierc wspolmalzonka. Mama powinna dostac od pracodawcy 3 dniowki ( tzn. przy pracy na pol etatu to bedzie pewnie 1,5 pelnej dniowki ) platne wolnego na pogrzeb. Powinna zlozyc u niego przetlumaczony akt zgonu.
Co do zapomogi, to oczywiscie, jesli nie bedzie sie wyrabiac finansowo, moze zglosic sie do gminy, ale pomoc socjalna jest do zwrotu.
Natomiast jak najbardziej nalezy jej sie wdowia renta po zmarlym wspolmalzonku. I to z obu filarow emerytalnych. Jesli Ty nie ukonczylas jeszcze pierwszej szkoly przygotowujacej do zawodu i nie masz ukonczonych bodajze 18 lat ( co do szczegolow musialbym pogrzebac w przepisach ), nalezy Ci sie rowniez ( oraz ewentualnemu rodzenstwu ) renta sieroca po zmarlym rodzicu. Ponizej link z informacjami co do renty z 1 filara ( AHV ).

https://www.123-pensionierung.ch/de/ahv ... twerrente/

A tu info o rencie z drugiego filara

http://www.bvgversicherung.ch/leistungen/#/formular

Jesli nie znasz niemieckiego, napisz, przetlumacze co trzeba lub podsune Ci link z ustawa i rozporzadzeniem ( tam bedziesz mogla zmienic jezyk na angielski, ktory jak przypuszczam znasz mieszkajac w Anglii ).

Uprzedzam jednak, nie sugeruj sie kwotami podanymi w linku, bo one dotycza sytuacji, w ktorej tata swoje cale zycie zawodowe az do smierci ( czyli od ukonczenia 21 roku zycia ) przepracowalby w Szwajcarii nie majac zadnego roku bez minimalnej skladki.
Nie wiem ile lat przepracowal w Szwajcarii, bo od tego oraz od jego srednich rocznych zarobkow zalezy wysokosc swiadczen.
Ponizej link do wysokosci swiadczen w zaleznosci od tego, o czym pisalem.

https://www.ahv-iv.ch/Portals/0/Documen ... 4_2014.pdf

Mamy dotyczy czwarta kolumna od lewej ( Witwen ). Najpierw obliczasz sredni roczny dochod brutto taty za przepracowane w Szwajcarii lata, znajdujesz go w przedziale w pierwszej kolumnie od lewej, dla tak znalezionej kwoty odczytujesz w kolumnie czwartej, ktora dotyczy mamy, kwote pelnej renty po zmarlym, dzielisz to na 44 i mnozysz przez lata skladkowe, ktore tata przepracowal w Szwajcarii. Tyle bedzie wynosic wdowia renta brutto, jaka otrzyma Twoja mama z pierwszego filara. Nie bedzie to wiec kwota powalajaca, ale zawsze cos.
Co do ewentualnej renty z drugiego filara, to musze poczytac.
Jesli chodzi o wypowiedzenie mamy z pracy, to juz zalezy od terminow wymowienia, jakie ja obowiazuja, chyba, ze dogada sie z pracodawca i rozwiaze stosunek pracy za obopolnym porozumieniem z uzgodnionym czasem wymowienia. Zawsze moze prace porzucic, tylko, ze wtedy bedzie nieprzyjemna sytuacja z pracodawca.
Pozdr. i jeszcze raz moje wyrazy wspolczucia. :(

Awatar użytkownika
bogwar
Rezydent
Rezydent
Posty: 2468
Rejestracja: 14 lut 2009, 23:41
Gadu: 0
Lokalizacja: Berno/Warszawa

Re: Smierć w Szwajcarii

Post autor: bogwar » 20 paź 2017, 18:48

bogwar pisze:
20 paź 2017, 18:27
godzilla pisze:
20 paź 2017, 10:52
jesli ojciec przepracowal tutaj iles tam lat to istnieje cos takiego jak renta dla malzonka pozostalego przy zyciu... nie wiem jak to na polski przetlumaczyc dokladnie...
Andrzej, nie oslabiaj mnie. :( :shock: Witwenrente sie to nazywa.
Ale gapa ze mnie :oops: Sorry.
Ty chcesz z polskiego na polski. Renta wdowia sie to nazywa lub sieroca dla dzieci.

lem
Domownik
Domownik
Posty: 153
Rejestracja: 31 sty 2010, 21:42
Gadu: 0
skype: marekmarek8409
Lokalizacja: Brugg

Re: Smierć w Szwajcarii

Post autor: lem » 22 paź 2017, 11:23

Witam. Moj znajomy umarl w Szwajcarii jakis czas temu w swoim pokoju. Nie byl osoba lubiana i chetnie odwiedzana. Nieobecnosc w pracy i brak reakcji na telefony wzbudzilo podejrzenie i delegacja z pracy po paru dniach znalazla Go w pokoju, niezyjacego po wylewie . Nie wazne. Zona przebywala wtedy w Polsce z dzieckiem. Swierzo upieczona wdowa otrzymala z tytulu smierci wspolmalzonka 15000 CHF. Niestety nie wiem z jakiej racji. Nie interesowalem sie tym, czy byl jakos dodatkowo ubezpieczony, nie wiem. Z reszta byla atrakcyjna kobieta i doradcow miala wielu. Na spotkaniu zalobnym pamietam jak bylo to tematem przewodnim co wydawalo mi sie niesmaczne. Bo Kazek umarl, jeszcze nie ostygl dobrze a glownym tematem zalobnym byly pieniadze. Pisze o tym dlatego ze moze sa jakies ubezpieczenia o ktorych nie wiemy a pracodawca oplaca.

Awatar użytkownika
godzilla
Swojak
Swojak
Posty: 24962
Rejestracja: 23 sie 2005, 11:52
Gadu: 0
Lokalizacja: AG

Re: Smierć w Szwajcarii

Post autor: godzilla » 22 paź 2017, 14:46

bogwar pisze:
20 paź 2017, 18:48
bogwar pisze:
20 paź 2017, 18:27
godzilla pisze:
20 paź 2017, 10:52
jesli ojciec przepracowal tutaj iles tam lat to istnieje cos takiego jak renta dla malzonka pozostalego przy zyciu... nie wiem jak to na polski przetlumaczyc dokladnie...
Andrzej, nie oslabiaj mnie. :( :shock: Witwenrente sie to nazywa.
Ale gapa ze mnie :oops: Sorry.
Ty chcesz z polskiego na polski. Renta wdowia sie to nazywa lub sieroca dla dzieci.
Zawracasz dup... głowę znaczy...

O ten durny text mi chodziło: "Alters- und Hinterlassenenversicherung"

Awatar użytkownika
bogwar
Rezydent
Rezydent
Posty: 2468
Rejestracja: 14 lut 2009, 23:41
Gadu: 0
Lokalizacja: Berno/Warszawa

Re: Smierć w Szwajcarii

Post autor: bogwar » 24 paź 2017, 20:50

godzilla pisze:
22 paź 2017, 14:46
bogwar pisze:
20 paź 2017, 18:48
bogwar pisze:
20 paź 2017, 18:27
godzilla pisze:
20 paź 2017, 10:52
jesli ojciec przepracowal tutaj iles tam lat to istnieje cos takiego jak renta dla malzonka pozostalego przy zyciu... nie wiem jak to na polski przetlumaczyc dokladnie...
Andrzej, nie oslabiaj mnie. :( :shock: Witwenrente sie to nazywa.
Ale gapa ze mnie :oops: Sorry.
Ty chcesz z polskiego na polski. Renta wdowia sie to nazywa lub sieroca dla dzieci.
Zawracasz dup... głowę znaczy...

O ten durny text mi chodziło: "Alters- und Hinterlassenenversicherung"
No wreszcie piszesz jak facet z j....i. :lol: Tylko sie juz nie wycofuj. Jak dup..., to dup.... Glowe pozawracam innym razem. :D :lol:
Tekst rzeczywiscie wredny do przetlumaczenia. :( :mrgreen:Tez sie od dawna zastanawialem, jak to zwiezle przetlumaczyc i do tej pory nie daje rady. :( Trzeba opisowo. Tak jak napisales, plus jeszcze dotyczy to dzieci. :D

Awatar użytkownika
bogwar
Rezydent
Rezydent
Posty: 2468
Rejestracja: 14 lut 2009, 23:41
Gadu: 0
Lokalizacja: Berno/Warszawa

Re: Smierć w Szwajcarii

Post autor: bogwar » 24 paź 2017, 21:58

bogwar pisze:
20 paź 2017, 18:27
Nie ma czegos takiego w Szwajcarii, jak odszkodowanie za smierc wspolmalzonka.
Mialem tu oczywiscie na mysli odszkodowanie z oficjanych i obligatoryjnych dwoch filarow ubezpieczeniowych ( chociaz, jak sie okazuje, troche nie do konca, ale o tym pozniej ). Jesli ktos ma prywatna polise na zycie, to oczywiscie inna sprawa.
Z 1 filara nie ma odszkodowania za smierc malzonka. Nalezy sie jedynie obligatoryjna renta dla malzonki pozostajacej przy zyciu i dzieci ( o ile spelnione sa co do tego warunki, czyli malzonkowie mieli co najmniej 1 dziecko, lub owdowiala wspolmaznonka ukonczyla 45 lat i malzenstwo trwalo co najmniej 5 lat. Faceci maja gorzej, bo z 1 filara ( AHV ) dostana taka rente tylko w przypadku posiadania dzieci do ukonczonego 18 roku zycia. Dla obu prawo do renty znika w momencie zawarcia nowego zwiazku malzenskiego. Jesli malzonek/ka pozostaly/a przy zyciu nie spelnia wspomnianych warunkow nie dostanie z 1 filara nic.
Troche lepiej jest z 2 filarem. Tam tez istnieje prawo do renty po zmarlym/ej. I tu jest bardziej demokratycznie, bo warunki do otrzymania renty po zmarlym/ej sa takie same dla obu plci, czyli posiadanie w momencie smierci co najmniej jednego dziecka na utrzymaniu lub ukonczony 45 rok zycia i trwanie w zwiazku malzenskim ze zmarlym/a minimum 5 lat. Z tego filara, jesli sie nie spelnia podanych wyzej warunkow, nalezy sie jednorazowe, no wtedy mozna powiedziec rzeczywiscie odszkodowanie w wysokosci trzyletniej renty, ktora by sie dostalo przy spelnieniu warunkow. Wysokosc tej renty ( a tym samym zamiast niej wspomnianego w pewnym sensie odszkodowania ) zalezy oczywiscie od ilosci zgromadzonych przez zmalego/a na koncie 2 filara srodkow.
Przy spelnieniu bardziej rygorystycznych warunkow renta nalezy sie rowniez bylym malzonkom oraz zyjacym w konkubinacie.
Zreszta poczytajcie sami.

https://www.123-pensionierung.ch/de/ahv ... twerrente/

http://www.bvgversicherung.ch/leistungen/#/formular

Awatar użytkownika
bogwar
Rezydent
Rezydent
Posty: 2468
Rejestracja: 14 lut 2009, 23:41
Gadu: 0
Lokalizacja: Berno/Warszawa

Re: Smierć w Szwajcarii

Post autor: bogwar » 24 paź 2017, 21:58

Sorry, nie wiem dlaczego, ale poszlo 2 razy. :(
Ja sie tu produkuje, a widze, ze autorka watku jakos nie jest zbyt zainteresowana odpowiedziami, bo napisala i sie od tej pory nie logowala na konto. :(
Chyba, ze czyta jako gosc.

s.sliwinska
Przygodny Gość
Przygodny Gość
Posty: 9
Rejestracja: 18 sie 2011, 14:25
Gadu: 0
Lokalizacja: Anglia

Re: Smierć w Szwajcarii

Post autor: s.sliwinska » 29 paź 2017, 11:38

Dziekuje bardzo za wszystkie odpowiedzi, nie logowalam sie poniewaz zalawtialam wszystkie sprawy zwiazane z pogrzebem. Tata zostal skremowany w poniedzialek i udalo nam sie wywiezc prochy do Polski i pochowac go w piatek. Dlatego tez moj brak na forum gdyz bylo to wszystko czasochlonne.

Jutro mamy spotkanie w gminie i mamy nadzieje ze beda nam w stanie pomoc ogarnac wszystko.

Z mieszkaniem wlasciciel poszedl nam na reke i mozemy sie wyprowadzic kiedy chcemy. Mama dogadala sie z praca i tez moze odejsc z dnia na dzien. Mama wraca do Polski i wlasnie mam ostatni list z Gastrosocial i widnieje tam kwota 4808 CHF (BVG), rozumiem ze to jest do odzyskania? Czy jest tak samo w przypadku taty? On przepracowal w szwajcarii 6 lat.

Jeszcze jedna sprawa, tata mial dlugi w polsce ktore byly przejete przez firme windykacyjna. Wiem, ze te dlugi przechodza na nas, ale kazdy po kolei bedzie sie tego zrzekal. Jak to wyglada w Szwajcarii? Nie chce przyjomowac nic od panstwa wiedzac ze moge miec z tej racji problemy.

Moja glowa nie bardzo to ogarnia bo nie mieszkam tutaj. Mama w ogole nic nie wie bo wszystko ogarnial tata. Moze warto skontaktowac sie z prawnikiem?

Dziekuje bardzo,
Sandra

Awatar użytkownika
godzilla
Swojak
Swojak
Posty: 24962
Rejestracja: 23 sie 2005, 11:52
Gadu: 0
Lokalizacja: AG

Re: Smierć w Szwajcarii

Post autor: godzilla » 30 paź 2017, 09:02

spadek, wraz z "dobrodziejstwem inwentarza" czyli rowniez i z dlugami, mozna odrzucic lub go przyjac... na odrzucenie jest jakis ustawowo okreslony czas, chyba 6 miesiecy, ale nie chce mi sie szukac...

po przyjeciu spadku mozna przejac pieniadze i inne aktywa, ktore sie naleza od roznych instytucji, ale trzeba brac pod uwage ze jesli zmarly mial dlugi to wierzyciele maja prawo sie po nie zglosic do spadkobiercy...

ale to juz chyba wiesz.....

Odpowiedz

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Google [Bot] i 8 gości