Wiersze nadesłane...

Literatura, kino, poezja, balet, teatr i jeszcze kilka innych spraw...
Regulamin forum
Za wykorzystanie przez osoby trzecie danych kontaktowych, takich jak adresy pocztowe, numery telefonu i faksu oraz adresy e-mailowe podane przez użytkownika na tej stronie, odpowiada użytkownik je podający
Awatar użytkownika
nati.swiss
Przyjaciel Domu
Przyjaciel Domu
Posty: 92
Rejestracja: 18 sty 2008, 20:42
Gadu: 0
Lokalizacja: Ulisbach/SG
Kontaktowanie:

Post autor: nati.swiss » 06 mar 2008, 10:49

OK, to na spotkanie zabieram notesik :mrgreen:
"Każdy z nas jest Aniołem z jednym skrzydłem. Jeśli chcemy pofrunąć, musimy mocno się objąć"...

Awatar użytkownika
basiula
Rezydent
Rezydent
Posty: 7172
Rejestracja: 25 wrz 2006, 10:16
Gadu: 0
Lokalizacja: Zürich ZH

Post autor: basiula » 06 mar 2008, 11:19

w st. gallenie gdzies w tavernie
bedzie chyba nie koszernie
zbiera sie ekipa spora
i zgromadzi polskie fora

lucja w kacie nogi goli
chce podobac sie do woli
natka sie ze smyczy spusci
meza wezmie tez- a jusci !

leia z organami biezy
bo w tavernie chlebek swiezy
zürich sie zorganizowal
na spotkanie zameldowal

choragiewki beda nasze
nikt nam nie napluje w kasze
dziewki tez w spodniczkach suna
bo chlopaki ladne fruna

tance tez sa przewidziane
obijemy sie o sciane
no i pod greckie suwlaki
dolaczymy polskie flaki

ma byc swietnie wyborowo
wierze wszystkim juz na slowo
:lol: :lol:
:lol:

Awatar użytkownika
nati.swiss
Przyjaciel Domu
Przyjaciel Domu
Posty: 92
Rejestracja: 18 sty 2008, 20:42
Gadu: 0
Lokalizacja: Ulisbach/SG
Kontaktowanie:

Post autor: nati.swiss » 06 mar 2008, 11:24

Super Basiula :mrgreen: :mrgreen: To dopiero poezja... :shock:
"Każdy z nas jest Aniołem z jednym skrzydłem. Jeśli chcemy pofrunąć, musimy mocno się objąć"...

Awatar użytkownika
basiula
Rezydent
Rezydent
Posty: 7172
Rejestracja: 25 wrz 2006, 10:16
Gadu: 0
Lokalizacja: Zürich ZH

Post autor: basiula » 06 mar 2008, 11:36

opuscilam sie troche w poezji - na poczatku tego watku hi hi :lol:
niee duzo wiecej pisalam - musze sie skupic :wink:

Awatar użytkownika
Lucja
Moderator
Moderator
Posty: 3785
Rejestracja: 06 lut 2008, 12:52
Gadu: 0
Lokalizacja: St.Gallen (SG)
Kontaktowanie:

Post autor: Lucja » 06 mar 2008, 12:13

No ze mnie to juz ryczaca ze smiechu czterdziecha :lol: :lol: :lol: :mrgreen:
" To nie rzadkosc umysl rzadki zmieniac komus w plynny mozg..... " RP.

Awatar użytkownika
basiula
Rezydent
Rezydent
Posty: 7172
Rejestracja: 25 wrz 2006, 10:16
Gadu: 0
Lokalizacja: Zürich ZH

Post autor: basiula » 06 mar 2008, 12:44

czterdziecho ryczaca ze smiechu
nie czytaj tych rymow w pospiechu
poezja to zadna wszakze
lecz posmiac sie mozna takze

slowem sie samym nie zyje
to sie gorzalki napije
gzegzolki poslucham w lesie
by ulzyc w codziennym stresie .

i w miejscu na chwile stane
i spojrze wstecz za firane
lat pieknych i bez pospiechu
dziecinnych, bez cienia grzechu .

bo pogon za luksusami
oblekla nas jak aksamit
i drazy wciaz do nowego
wiekszego i bogatszego

i czlowiek zglupial jak baran
wyglada juz jak kamaran
i pedzi wciaz gdzies przed siebie
az wyladuje ....w niebie

o i tak :roll:




i



zyje tu czlowiek
Ostatnio zmieniony 06 mar 2008, 13:18 przez basiula, łącznie zmieniany 1 raz.

Awatar użytkownika
Lucja
Moderator
Moderator
Posty: 3785
Rejestracja: 06 lut 2008, 12:52
Gadu: 0
Lokalizacja: St.Gallen (SG)
Kontaktowanie:

Post autor: Lucja » 06 mar 2008, 13:02

Ok ja nie bede gorsza.Ale ze mnie poetka jak z koziej traby dudy :mrgreen:

Ania szuka GPS-a
Co jej zaoszczedzi stresa
Siodme poty z autka dusi
Bo do knajpy trafic musi

Basiul spieszy sie z ochota
Bo nie musi isc piechota
Na nic nie zda sie cenzura
Baska hula w takt mazura

Lucja wkroczy dumnie,sama
Po liftingu,wykapana
bedzie klocic sie o Tyskie
Az jej zmarszczki wyjda wszystkie

Polishrobek z kiecka walczy
I ze zlosci prawie miauczy
Do St.Gallen trza w spodnicy
Moze znajdzie cos w piwnicy
" To nie rzadkosc umysl rzadki zmieniac komus w plynny mozg..... " RP.

Awatar użytkownika
Anusiek
Rezydent
Rezydent
Posty: 778
Rejestracja: 18 lut 2008, 00:36
Gadu: 0
Lokalizacja: Zurych

Post autor: Anusiek » 06 mar 2008, 13:05

basiula pisze:az wyladuje ....w niebie
do nieba daleko, i leciec tam trzeba
blizej nam do piachu nizeli do nieba :)
dzieki Ci Basiula za tworczosc radosna
smiac sie wszak nalezy, zwlaszcza wczesna wiosna :)
"Jestem egzemplarz człowieka - diabli, czyśćcowy i boski" - Jacek Kaczmarski

Awatar użytkownika
nati.swiss
Przyjaciel Domu
Przyjaciel Domu
Posty: 92
Rejestracja: 18 sty 2008, 20:42
Gadu: 0
Lokalizacja: Ulisbach/SG
Kontaktowanie:

Post autor: nati.swiss » 06 mar 2008, 13:10

Aż brak mi słó :lol: :lol: :lol: :lol: :lol:
"Każdy z nas jest Aniołem z jednym skrzydłem. Jeśli chcemy pofrunąć, musimy mocno się objąć"...

Awatar użytkownika
basiula
Rezydent
Rezydent
Posty: 7172
Rejestracja: 25 wrz 2006, 10:16
Gadu: 0
Lokalizacja: Zürich ZH

Post autor: basiula » 06 mar 2008, 13:15

no i jak wesolo sie zrobilo

dziewczyny sie rozhulaly
kapelusz -chyle czolka :lol:

Awatar użytkownika
godzilla
Swojak
Swojak
Posty: 24976
Rejestracja: 23 sie 2005, 11:52
Gadu: 0
Lokalizacja: AG

Post autor: godzilla » 12 mar 2008, 14:22

a ja zacytuje Klasyka:

"Czy już mnie nie kochasz

Czy już mnie nie kochasz?
Czy już zapomniałaś?
Czy już masz innego?
Czy co?

Wiosną rwałaś kwiatki
Jam za kwiatki trzymał
Potem było lato, jesień
Teraz zima - ciebie nima!

Czy ty mnie nie kochasz?
Czy już zapomniałaś?
Czy już masz innego?
Czy co?

Wiozłem ciebie na motorze
A wokoło pachło zboże
ty szeptałaś do mnie "miły
Śliwki, latoś obrodziły"

Takem se wymyślił
przyjdzie ciężka zima
Matuś dadzą ci pierzynę
przyszła zima, ciebie ni ma

Czy ty mnie nie kochasz?
Czy już zapomniałaś?
Czy już masz innego?
Czy co?

krzaczek wierzył, że zakryje
te cieliste delicyje
dmuchnął wietrzyk, oj niecnota
straszna ci mnie zwarła ochota

Czy ty mnie nie kochasz?
Czy już zapomniałaś?
Czy już masz innego?
Czy co?

Niesie gołąbeczek
niesie me pisanie
wyproś, miły gołąbeczku,
niech ustanie to skaranie

Czy ty mnie nie kochasz?
Czy już zapomniałaś?
Czy już masz innego?
Czy co?

Na organach organista
"Kreatorem" łzy wyciska
rozpytują już sąsiedzi
kiedy dam na zapowiedzi

Czy ty mnie nie kochasz?
Czy już zapomniałaś?
Czy już masz innego?
Czy co?"

Kazimierz Grześkowiak

janusz1953
Przyjaciel Domu
Przyjaciel Domu
Posty: 46
Rejestracja: 11 cze 2007, 18:41
Gadu: 0
Lokalizacja: 8887 Mels
Kontaktowanie:

wzloty na wyzyny poetyckie

Post autor: janusz1953 » 12 mar 2008, 20:45

Godzilla
klasyk wspanialy, mimo, ze Disco Polo(poetyckie) tuz tuz......
No i dlugi do tego ...
A moze teraz cos Twojego?
Człowiek jest wielki nie przez to, co posiada, lecz przez to, kim jest; nie przez to, co ma, lecz przez to, czym dzieli się z innymi.

Awatar użytkownika
basiula
Rezydent
Rezydent
Posty: 7172
Rejestracja: 25 wrz 2006, 10:16
Gadu: 0
Lokalizacja: Zürich ZH

Post autor: basiula » 13 mar 2008, 07:47

godzilla pisze:Niesie gołąbeczek
niesie me pisanie
wyproś, miły gołąbeczku,
niech ustanie to skaranie
no nie moge :lol: :lol: a myslalam ze ty to z poezja to tak na bakier :wink: :wink: :wink: a tu prosze wynalazl sobie WIERSZYK :wink: :lol: :lol:

a ja juz mam wolne przed swietami i cala mase roboty przed wyjazdem no ale taki wiersz to musialam przeczytac :lol: :lol:

Awatar użytkownika
godzilla
Swojak
Swojak
Posty: 24976
Rejestracja: 23 sie 2005, 11:52
Gadu: 0
Lokalizacja: AG

Post autor: godzilla » 13 mar 2008, 08:23

basiula pisze:no nie moge :lol: :lol: a myslalam ze ty to z poezja to tak na bakier :wink: :wink: :wink: a tu prosze wynalazl sobie WIERSZYK :wink: :lol: :lol:

a ja juz mam wolne przed swietami i cala mase roboty przed wyjazdem no ale taki wiersz to musialam przeczytac :lol: :lol:
no prosze.... a jednak potrafie cie zaskoczyc.... ale chyba pamietasz Dziela Grzeskowiaka z tamtych czasow?

Odmieniec czy Rozprawa o Robokach....

to byly dziela na miare epoki...

Awatar użytkownika
basiula
Rezydent
Rezydent
Posty: 7172
Rejestracja: 25 wrz 2006, 10:16
Gadu: 0
Lokalizacja: Zürich ZH

Post autor: basiula » 13 mar 2008, 08:36

pamietam jedrus pamietam -jakos mi tak milo ze mnie jeszcze alzheimer nie chwyta :lol: :lol:

Awatar użytkownika
basiula
Rezydent
Rezydent
Posty: 7172
Rejestracja: 25 wrz 2006, 10:16
Gadu: 0
Lokalizacja: Zürich ZH

Post autor: basiula » 22 kwie 2008, 16:03

tak deszczowo tej jesiennej wiosny :lol: :lol: :lol:

****

motyl odziany w skafander
drzal na twardych drutach
babiego lata

otulony wiatrem
opuszczal rekawy skrzydel

na pieciolini nuty deszczu
graly swoja melodie
i wiosna w jesiennych trzewikach
dreptala w mlecznym kozuchu chmur
szukajac drogi......


no i trzeba wiosnie strzelic GPSa chyba bo zimno i strasznie :oops: :lol: :shock:

Awatar użytkownika
dunka
Rezydent
Rezydent
Posty: 2104
Rejestracja: 25 lut 2007, 17:06
Gadu: 0

Post autor: dunka » 22 kwie 2008, 16:26

basiula pisze:no i trzeba wiosnie strzelic GPSa chyba bo zimno i strasznie
Przydaloby sie :lol:

Mimo nastroju melancholii peknie ujelas moj widok z okna :lol:

Awatar użytkownika
Lucja
Moderator
Moderator
Posty: 3785
Rejestracja: 06 lut 2008, 12:52
Gadu: 0
Lokalizacja: St.Gallen (SG)
Kontaktowanie:

Post autor: Lucja » 22 kwie 2008, 16:48

Melancholie mozesz w piatek rozladowac na spotkaniu :wink:
" To nie rzadkosc umysl rzadki zmieniac komus w plynny mozg..... " RP.

Awatar użytkownika
basiula
Rezydent
Rezydent
Posty: 7172
Rejestracja: 25 wrz 2006, 10:16
Gadu: 0
Lokalizacja: Zürich ZH

Post autor: basiula » 22 kwie 2008, 19:06

***

i myslalam ze czuje zapach rzeki
po deszczu

i ryb......
srebrna luska blyszczaly wolnoscia
opadle rzesy na ich wypuklych oczach
oniesmielaly milczeniem

ryba nie ma rzes
to tylko cien galezi w pryzmacie wody....

ucieklam ze zludzen

rybak siedzial nad brzegiem .....

Awatar użytkownika
basiula
Rezydent
Rezydent
Posty: 7172
Rejestracja: 25 wrz 2006, 10:16
Gadu: 0
Lokalizacja: Zürich ZH

Post autor: basiula » 09 wrz 2008, 16:06

****

zamknieci w sobie
jak w kolczatstej skorupie
przerzucaja strony zycia ....
zaplatani w pajeczynie codziennosci .
pozbawieni prostych chwil.
pod plaszczem obojetnosci ukrywaja nagie ciala .

i tylko gwiazdy
jak lzy Seleny
przypominaja o ziemi obiecanej

czas na przebudzenie ....

Awatar użytkownika
tares
Rezydent
Rezydent
Posty: 1942
Rejestracja: 22 sie 2008, 09:32
Gadu: 0
Lokalizacja: Kanton Zürich i Graubünden

Post autor: tares » 09 wrz 2008, 16:59

Piekny, smutny...

Awatar użytkownika
basiula
Rezydent
Rezydent
Posty: 7172
Rejestracja: 25 wrz 2006, 10:16
Gadu: 0
Lokalizacja: Zürich ZH

Post autor: basiula » 09 wrz 2008, 17:04

tares pisze:Piekny, smutny...
poczytaj wczesniejsze - sa tez rozne wesole :lol: :lol:

Awatar użytkownika
tares
Rezydent
Rezydent
Posty: 1942
Rejestracja: 22 sie 2008, 09:32
Gadu: 0
Lokalizacja: Kanton Zürich i Graubünden

Post autor: tares » 09 wrz 2008, 17:30

Ha! Juz dawno to zrobilam. :D Gdzie drukujesz?

Awatar użytkownika
tares
Rezydent
Rezydent
Posty: 1942
Rejestracja: 22 sie 2008, 09:32
Gadu: 0
Lokalizacja: Kanton Zürich i Graubünden

Post autor: tares » 09 wrz 2008, 17:31

basiula pisze:poczytaj wczesniejsze - sa tez rozne wesole
Najbardziej urzekly mnie wlasnie te melancholijne. One ZYJA.

Awatar użytkownika
Lucja
Moderator
Moderator
Posty: 3785
Rejestracja: 06 lut 2008, 12:52
Gadu: 0
Lokalizacja: St.Gallen (SG)
Kontaktowanie:

Post autor: Lucja » 09 wrz 2008, 17:58

basiula pisze:ryba nie ma rzes

Ojj Baska........
kura ma uszy

karaluch szyje

ryba nie ma rzes

ty to oblatana jestes...... :lol:
" To nie rzadkosc umysl rzadki zmieniac komus w plynny mozg..... " RP.

Awatar użytkownika
tares
Rezydent
Rezydent
Posty: 1942
Rejestracja: 22 sie 2008, 09:32
Gadu: 0
Lokalizacja: Kanton Zürich i Graubünden

Re: Wiersze nadesłane...

Post autor: tares » 14 paź 2008, 23:01

Beata Banat (uczennica podstawowki)

JESIENNE SPOJRZENIE

W moim lesie
jesień niesie
chmury złote, brązowe
pachnące latem
kolorowe
dywany szeleszczą
coraz ciszej ptaszek śpiewa
pewnie ziewa
tam z daleka
wiatr przynosi
chłodne wieści
deszczu rosę
i kołysze gałązkami
mgłą otula, ciągle pieści
cicho śpiewa
pewnie ziewa

Awatar użytkownika
ramper
Domownik
Domownik
Posty: 140
Rejestracja: 18 maja 2008, 17:18
Gadu: 0
Lokalizacja: Berneck SG

Re: Wiersze nadesłane...

Post autor: ramper » 18 paź 2008, 11:14

Znalezlem w sieci wiersz o kot(k)ach :
Obrazek

Sisters
Meg Houston Maker

My little hurricane,
my little thunder
storming
around the house.
Gray raincloud cats
with claws like lightning
eyes gold like fire.
In your legs,
the strength of
mountains.
In your paws
the speed of light.
Nothing can catch
one
except the other.
Sisters, you live
racing the moon,
winning.

To strona autorki wiersza.

Wiem, ze pownienem go przetlumaczyc, ale nie podejmuje sie tlumaczenia wiersza. Generlanie jest o tym, ze kot szybki jest, zwinny jest i fajny jest :mrgreen:.
Moze komus znajacemu angielski i lubiacemu koty sprawi on w ten piekny dzien radosc.
Make it idiot-proof and someone will make a better idiot.

Awatar użytkownika
maupiak
Domownik
Domownik
Posty: 112
Rejestracja: 25 kwie 2008, 10:16
Gadu: 0
Lokalizacja: Wrocław/Zurich [ZH]
Kontaktowanie:

Re: Wiersze nadesłane...

Post autor: maupiak » 19 paź 2008, 13:07

Wprawdzie wierszami nie nazwał bym tego co mi się zdarza nabazgrać, ale dorzucę też coś od siebie na rozweselenie.


Ostatnia Wieczerza:

Leży pucha pośród pluchy,
W środku puchy siedzą Muchy,
Przyodziane są w kożuchy,
Siedzą, jedzą ciepłe kluchy.

Wtem przychodzą Karaluchy:
„Czołem Muchy! Aaale brzuchy,
Wielkie, miękkie, jak pampuchy!
Wśród robali chodzą słuchy,
Że powolne macie ruchy!”

Muchy liżą swe paluchy,
Mierzą wzrokiem Karaluchy,
I leniwym ruchem żuchwy
Przeżuwają ciepłe kluchy.

W końcu mówią: „Karaluchy!
Wyglądacie jak staruchy!
Albo nawet jak te duchy!
Z głodu brzuchy Wam popuchły,
Na cóż Wam te zwinne ruchy?”

„W czasie takiej wstrętnej pluchy-
Bezlitośnie ciągną Muchy-
Tylko nasze pełne brzuchy
Trochę dają nam otuchy.”

„Kiedy świat znów będzie suchy
Wyleziemy z naszej puchy
Okrąglutcy jak pączuchy.
I zrzucimy wnet kożuchy,
Brzuchy wielkie jak poduchy.”

„Wtedy zaś wy, pełni skruchy,
Przećwiczycie gibkie ruchy
Pod czujnym okiem kostuchy.
Żywot robala jest kruchy.”

Zaś świat okrutny i głuchy.....


oraz
Mucha Plujka:

Będąc młodym człowiekiem,
Na wakacjach u Wujka,
Ujrzałem na ścianie z zaciekiem,
Jak pełźnie Mucha Plujka.

Zbliżyłem oko zdziwiony
Na widok tego owada,
Gdyż byłem nauczony,
Że pluć tak nie wypada.

Gdy się tak przyglądałem,
Jak plując pełźnie wysoko,
Mucha z ogromnym zapałem,
Napluła mi prosto w oko!

Tego już było za wiele!
Chwyciłem packę ze stołu
I jak tej muchy nie zdzielę!...
Aż wpadła wprost do rosołu.

Wprawdzie się wygrzebała,
Lecz później od Pająka,
Słyszałem, że pluć się już bała,
Zaczęła się moczyć i jąkać.


Od razu przepraszam miłośników Poezji przez wielkie P za wklejenie tak niepoważnych bzdur :P
Lończycy, strzeżcie się Katalończyków!

Awatar użytkownika
basiula
Rezydent
Rezydent
Posty: 7172
Rejestracja: 25 wrz 2006, 10:16
Gadu: 0
Lokalizacja: Zürich ZH

Re: Wiersze nadesłane...

Post autor: basiula » 20 paź 2008, 09:32

maupiak pisze:Wprawdzie wierszami nie nazwał bym tego co mi się zdarza nabazgrać, ale dorzucę też coś od siebie na rozweselenie.


Od razu przepraszam miłośników Poezji przez wielkie P za wklejenie tak niepoważnych bzdur :P
Tomciu spoko - tutaj czasami tez i takie "bzdury" wpisujemy
dla rozweselenia

atak a propos to slyszalam o kawie plujce - takiej zalewanej dziesiat razy - ale mucha plujka to pewnie ta co wpadla do tej kawy :lol: :lol:

raz na stole gdzies u wujka
stala sobie kawa plujka
nie za duza nie za mala
do wypicia doskonala

wujcio wlasnie sie przymierzyl
nagle oczom swym nie wierzy
bo w bikini mucha mala
kraulem zwinnie se plywala

wujcio okulary wlozyl
temperament nagle ozyl
rzucila kolo ratunkowe
jakby chcial ratowac krowe

mucha tym sie nie wzruszyla
kawki troche sie napila
lyk powietrza w plucka wziela
i w glebinie utonela


no i tyle o plujkach
amen :lol: :lol:

Awatar użytkownika
godzilla
Swojak
Swojak
Posty: 24976
Rejestracja: 23 sie 2005, 11:52
Gadu: 0
Lokalizacja: AG

Re: Wiersze nadesłane...

Post autor: godzilla » 20 paź 2008, 09:40

basiula pisze:
maupiak pisze:Tomciu spoko - tutaj czasami tez i takie "bzdury" wpisujemy
dla rozweselenia
mooooooment...

wlasnie przeczytalem Dzielo Maupiaka i nie uwazam tego za bzdury... to wszystko trzyma sie kupy, jest wesole, z jajem...

jakbys tego mial wiecej to dawaj....

:mrgreen:

Awatar użytkownika
maupiak
Domownik
Domownik
Posty: 112
Rejestracja: 25 kwie 2008, 10:16
Gadu: 0
Lokalizacja: Wrocław/Zurich [ZH]
Kontaktowanie:

Re: Wiersze nadesłane...

Post autor: maupiak » 20 paź 2008, 11:35

na specjalne życzenie Pana ze stolika trzeciego ;)

Zebra u Doktora

Przyszła Zebra do Doktora,
Przyszła, rzekła: "Jestem chora,
Mam na skórze przebarwienia,
Żądam zmiany umaszczenia"

Doktor zerknął Zebrze w ucho,
Doktor w ucho Zebrze dmuchnął,
Zdjął binokle, potarł czoło,
Obszedł ją dwa razy w koło.

Usiadł znowu przy pulpicie,
Usiadł, szepnął: "Znakomicie:
Zajrzał do swej mądrej księgi
i rzekł: "Zebry mają pręgi"

"Jeśli cętki masz na ciele,
Jeśli masz pazurów wiele,
To oznacza, żeś Pantera".
Pacjent słucha, złość w nim wzbiera.

Zebra uszom swym nie wierzy,
Zebra zęby swoje szczerzy,
Nagła wściekłość ją dopadła,
Skoczyła Doktora zjadła.

Cieszę się, że się podoba, mam tego jeszcze trochę :D
Lończycy, strzeżcie się Katalończyków!

Awatar użytkownika
godzilla
Swojak
Swojak
Posty: 24976
Rejestracja: 23 sie 2005, 11:52
Gadu: 0
Lokalizacja: AG

Re: Wiersze nadesłane...

Post autor: godzilla » 20 paź 2008, 11:45

dzieki!
:mrgreen:

Awatar użytkownika
tares
Rezydent
Rezydent
Posty: 1942
Rejestracja: 22 sie 2008, 09:32
Gadu: 0
Lokalizacja: Kanton Zürich i Graubünden

Re: Wiersze nadesłane...

Post autor: tares » 20 paź 2008, 13:16

maupiak pisze:na specjalne życzenie Pana ze stolika trzeciego ;)

Zebra u Doktora

Przyszła Zebra do Doktora,
Przyszła, rzekła: "Jestem chora,
Mam na skórze przebarwienia,
Żądam zmiany umaszczenia"

Doktor zerknął Zebrze w ucho,
Doktor w ucho Zebrze dmuchnął,
Zdjął binokle, potarł czoło,
Obszedł ją dwa razy w koło.

Usiadł znowu przy pulpicie,
Usiadł, szepnął: "Znakomicie:
Zajrzał do swej mądrej księgi
i rzekł: "Zebry mają pręgi"

"Jeśli cętki masz na ciele,
Jeśli masz pazurów wiele,
To oznacza, żeś Pantera".
Pacjent słucha, złość w nim wzbiera.

Zebra uszom swym nie wierzy,
Zebra zęby swoje szczerzy,
Nagła wściekłość ją dopadła,
Skoczyła Doktora zjadła.

Cieszę się, że się podoba, mam tego jeszcze trochę :D
Cudne! :D Dawaj jeszcze.

Awatar użytkownika
godzilla
Swojak
Swojak
Posty: 24976
Rejestracja: 23 sie 2005, 11:52
Gadu: 0
Lokalizacja: AG

Re: Wiersze nadesłane...

Post autor: godzilla » 20 paź 2008, 13:17

tares pisze:Cudne! :D Dawaj jeszcze.
niezle to jest... moznaby to wydac drukiem (i sprzedawac) za pieniadze....

Awatar użytkownika
tares
Rezydent
Rezydent
Posty: 1942
Rejestracja: 22 sie 2008, 09:32
Gadu: 0
Lokalizacja: Kanton Zürich i Graubünden

Re: Wiersze nadesłane...

Post autor: tares » 20 paź 2008, 17:01

godzilla pisze:
tares pisze:Cudne! :D Dawaj jeszcze.
niezle to jest... moznaby to wydac drukiem (i sprzedawac) za pieniadze....
Wezmy poete pod opieke. Po 25% od dochodu? :lol: :lol: :lol:

Awatar użytkownika
maupiak
Domownik
Domownik
Posty: 112
Rejestracja: 25 kwie 2008, 10:16
Gadu: 0
Lokalizacja: Wrocław/Zurich [ZH]
Kontaktowanie:

Re: Wiersze nadesłane...

Post autor: maupiak » 20 paź 2008, 19:15

Wezmy poete pod opieke. Po 25% od dochodu? :lol: :lol: :lol:
Wszelki mecenat mile widziany ;)

Krab Korniszon

Choć to zabrzmi niesłychanie,
To na wszystko mógłbym przysiąc,
Że w głębinach, w oceanie
Żyje sobie Krab Korniszon.

Imię, przyznam, nietypowe,
Mógłby rzec ktoś patrząc z boku
Jednak stwór ten miano owe
Zyskał dzięki swemu lokum.

Już prapradziad Korniszona
Przemierzając morskie dno
Znalazł słój po korniszonach
I zakrzyknął:"To jest to!"

Wnet zamieszkał w tymże słoju,
Znalazł sobie krabią babę,
Przepracował życie w znoju,
Został szanowanym krabem.

Odtąd każdy z jego rodu
I mężczyzna i kobieta
Nazywany już za młodu
Jest jak każe... etykieta.
Lończycy, strzeżcie się Katalończyków!

Awatar użytkownika
tares
Rezydent
Rezydent
Posty: 1942
Rejestracja: 22 sie 2008, 09:32
Gadu: 0
Lokalizacja: Kanton Zürich i Graubünden

Re: Wiersze nadesłane...

Post autor: tares » 20 paź 2008, 21:25

Uwielbiam wiersyki :D

A czy masz w repertuarze rowniez cos z innej kategorii gatunkowej? Skoro masz taki talent, pewnie probowales sie i w innym rodzaju wierszy.

Awatar użytkownika
maupiak
Domownik
Domownik
Posty: 112
Rejestracja: 25 kwie 2008, 10:16
Gadu: 0
Lokalizacja: Wrocław/Zurich [ZH]
Kontaktowanie:

Re: Wiersze nadesłane...

Post autor: maupiak » 22 paź 2008, 17:51

Większość tego co napisałem to właśnie taka tematyka, podyktowana gustem głównego i jak dotąd jedynego odbiorcy.
Druga gałąź dotyczy bezpośrednio osoby, dla której piszę.


Są jeszcze tematy poboczne, bardzo rzadko, np. to:

W Konarzynach w dzień zlotowy
Takie słyszy się rozmowy:
- Dzisiaj rano przed wyjazdem
znów walczyłem z mym pojazdem.
- Co się dziwisz, przyjacielu,
znów nie dojechało wielu.
- Dzwonił Zdzichu, nie dojedzie,
przez spalanie żyje w biedzie.
- Chciał 3 litry, no to ma,
mógł mieć Uno 1,2.
- Maniek znów przyjechał Fiatem.
- Cooooo?! Fiatem? Takim gratem?
- Czy ktoś widział auto Zdzicha?
Nie ma Zdzicha? A to kicha!
- Podnieś maskę! Ile pali?
Ile szpachli? Ile stali?
-Który rocznik? Czy ma buta?
Po co ten kawałek druta?
- Kopci strasznie. Ślicznie mruczy.
- Kto pożyczy zestaw kluczy??!!
Czas na piwko, chryzantemy,
Każdy wyje rano niemy.
- Czy to nie jest auto Zdzicha?!
Nie ma Zdzicha? A to kicha!
- Capri lepsze od Granady!
- Gzie tam, Capri nie da rady!
- Tylko Dziobak lub Cortina!!!
Lepszy gaz jest czy benzyna?
Wtrysk, czy gaźnik? V czy rząd?
- Skąd spalonych opon swąd??!!
- Palą laka autem Zdzicha!!!!
- Nie ma Zdzicha? A to kicha!!!

Kilka informacji, żeby było wiadomo o co chodzi:
http://www.capri.pl jest to klub zrzeszający posiadaczy starych Fordów,
Konarzyny- miejscowość koło Chojnic, gdzie co roku jest organizowany zlot otwierający sezon pod nazwą Spring Open
3 litry- im większa pojemność auta tym lepiej :) wiążą się z tym jednak pewnie nieprzyjemności
Uno, FIAT, "plastiki"- wszelkie auta bez duszy (czytaj: wyprodukowane po 90 roku, z elektroniką, sprawne, jeżdżące, niezardzewiałe itp.), są w ogólnej pogardzie,
mieć buta, palić laka- dysponować dużą mocą i demonstrować to przez zerwanie przyczepności opon,
Taunus, Capri, Granada- Fordy przełomu lat 70' 80', "Dziobak" to pierwszy model Taunusa.
V-ka (fałka) silnik z cylindrami w układzie, zazwyczaj z 6cioma cylindrami w przypadku FORDa w Europie, który mruczy ładniej niż "rzędówka" (silnik z cylindrami w rzędzie),
To tak pokrótce :D
Lończycy, strzeżcie się Katalończyków!

Awatar użytkownika
maupiak
Domownik
Domownik
Posty: 112
Rejestracja: 25 kwie 2008, 10:16
Gadu: 0
Lokalizacja: Wrocław/Zurich [ZH]
Kontaktowanie:

Re: Wiersze nadesłane...

Post autor: maupiak » 22 paź 2008, 17:54

Ten i poprzedni utwór mocno inspirowane klasykami :)


Ford

Stoi w garażu FORD używany
Przez wielu ludzi już naprawiany
i przeklinany...

Stoi, nie jeździ, gnije, rdzewieje,
I gdy tak stoi ciągle niszczeje.
Uch- co za złom.
Puff- co za złom.
Uff- co za łom.
Spojlery na nim podoczepiali
Z plastiku, drewna oraz ze stali.
Pełno patentów wiejskiego kmiota,
Sznurek, gazeta i łatki z błota,
Z przodu ma lampy od Ikarusa,
Drzwi spasowane z jakiegoś busa,
Grill z Poloneza, zderzaków brak
Z tyłu ma brony, pługi i hak.
A w środku stoją stare fotele
W sumie zostało z nich już niewiele.
Rura wydechu- o! jaka wielka!
Przegnita jest pod silnikem belka.
Właściciel woził w nim chyba świnie
Czasem też kufry, paki i skrzynie.
A tych patentów jest ze czterdzieści,
Sam nie wiem co kmiota łeb jeszcze zmieści.
Lecz choćby przyszło tysiąc blacharzy
I każdy spojżeć by się odważył,
I każdy nie wiem jak się wytężał,
To ich przygniecie roboty ciężar.
Nagle- puk
Nagle-stuk
Młotek- buch
Flexa- w ruch.

Najpierw -- powoli-- jak żółw-- ociężale
Ruszyła -- robota -- niespiesznie -- ospale.
Urwano spojlery i blachy kupione,
I spawa się, spawa, to co uszkodzone.
Blacharz z robotą gna coraz prędzej.
I dudni i stuka, łomocze i pędzi.
A po co, a po co, by na zlot dojechać,
To z Forda starego jedyna pociecha.
Przez góry, przez tunel, przez pola, przez las,
I spieszy się, spieszy, by zdążyć na czas,
Do taktu turkoce i puka, i stuka to:
Tak to to, tak to to , tak to to, tak to to.
Gładko tak, lekko tak toczy się w dal,
Jak gdyby to była piłeczka, nie stal,
Nie ciężka maszyna, zziajana, zdyszana,
Lecz fraszka, igraszka, zabawka blaszana.

A skądże to, jakże to, czemu tak gna?
A co to to, co to to, kto to tak pcha,
Że pędzi, że wali, że bucha buch, buch?
Bezołowiowa wprawiła to w ruch,
Benzyna, co z baku gaźnikiem do tłoków,
A tłoki ruszają się w fałce z dwóch boków
I gnają, i pchają, i Fordzik się toczy,
Benzyna te tłoki wciąż tłoczy i tłoczy,
I koła turkocą, i puka, i stuka to:
Tak to to, tak to to, tak to to, tak to to!...
Lończycy, strzeżcie się Katalończyków!

Awatar użytkownika
godzilla
Swojak
Swojak
Posty: 24976
Rejestracja: 23 sie 2005, 11:52
Gadu: 0
Lokalizacja: AG

Re: Wiersze nadesłane...

Post autor: godzilla » 22 paź 2008, 18:51

:)

Awatar użytkownika
maupiak
Domownik
Domownik
Posty: 112
Rejestracja: 25 kwie 2008, 10:16
Gadu: 0
Lokalizacja: Wrocław/Zurich [ZH]
Kontaktowanie:

Re: Wiersze nadesłane...

Post autor: maupiak » 27 paź 2008, 11:35

Krewetka w krawatce

Krewetka Beatka rzekła swojej Matce:
"Jestem zakochana w Krewetce w krawatce,
Krewetka w krawatce jest mym ideałem,
Pragnę mu się oddać duszą oraz ciałem!"

Zasmuciły Matkę te Beatki słowa,
Bowiem ten w krawatce straszny Casanowa.
Rzecze zatem Matka: "Załóż cud kreację,
Krewetkę w krawatce zaproś na kolację."

Wkrótce stół nakryty, na stole serwetka
A przy stole siedzi w krawatce Krewetka.
W myślach konsumuje już pyszną sałatkę,
Wtem Matka serwuje skwaśniałą serwatkę.

"Drogi kawalerze! Marzysz o Beatce?
Dowiedź, żeś jest godzien, podołaj serwatce!"
Słysząc to ucieka w krawatce Krewetka
A w serwatce pływa strącona serwetka.
Lończycy, strzeżcie się Katalończyków!

Awatar użytkownika
basiula
Rezydent
Rezydent
Posty: 7172
Rejestracja: 25 wrz 2006, 10:16
Gadu: 0
Lokalizacja: Zürich ZH

Re: Wiersze nadesłane...

Post autor: basiula » 10 mar 2009, 12:32

*****

nie pytaj czy jestem szczesliwa...
w labiryncie mozgu szczescie to owoc
dojrzewa w promieniu slonca

w labiryncie mozgu nie ma elektrycznosci
czasami tylko
Edison rozgrzewa serce pudelkiem zapalek

nie pytaj czy jestem szczesliwa...

wybiegam marzeniami w czerwien przyszlosci
goretszej od ognia
w pelnie kobiecosci skrytej fioletowym mrokiem

nikt mi nie powiedzial
*nie jestes juz dzieckiem"

nie pytaj czy jestem szczesliwa.... :wink:

Awatar użytkownika
basiula
Rezydent
Rezydent
Posty: 7172
Rejestracja: 25 wrz 2006, 10:16
Gadu: 0
Lokalizacja: Zürich ZH

Re: Wiersze nadesłane...

Post autor: basiula » 01 paź 2009, 12:36

*****
nie patrzac w oczy
latwo przemycic zaplatane motyle....
dalekie od czystej prawdy

nie patrzac w oczy
latwo ukryc lek
skradajac sie na palcach,
ruszyc bezpiecznie z ochronna tarcza spuszczonych powiek

jakie to latwe

uniesc sie na bezbarwnych skrzydlach bez refleksu swiatla
do odleglego Timbuku

..nie patrzac w oczy
zanurzyc sie w fatamorgane prawdy.

Gailingen
Domownik
Domownik
Posty: 123
Rejestracja: 18 sty 2009, 02:16
Gadu: 0
tlen: sieg@tlen.pl
skype: Pszkit
Lokalizacja: Diessenhofen

Re: Wiersze nadesłane...

Post autor: Gailingen » 01 paź 2009, 15:09

W Basel na trzynastym piętrze
ze swym kompem facet siedzi
caly sie od wódki trzęsie
i nad soba ciągle biedzi

Czasem wstanie z wyrka swego
pety skrąęca by zajarac
i w butelkach pustych szuka
źeby wypic cos od rana

W kocyk tylko otulony
hepatitis mu doskwiera
nasz Januszek roztrzęsiony
nic nie jada - bo nic nie ma

Ma komputer rozwalony
kazda czesc jest z innej firmy
on wytrwale wszystko skleja
lub dzien caly scąga filmy

Warczy jak troszke wypije
w srodkach tez nie przebierajac
czy na skeypie czy to w zyciu
wcąż wulgarnie ublizając


W Polsce to byl facet super
bez nalogów, towarzyski
wypił czasem lub sie posmial
był dla innych bardzo bliskil

lecz powoli traci wszystko
swych przyjacioł swoje źony
zamiast "tam",wybral szwajcarie
wybrał „RAJ „ -ten utracony

Dedykuje mojemu koledze ktory sie powoli stacza coraz nizej

Awatar użytkownika
basiula
Rezydent
Rezydent
Posty: 7172
Rejestracja: 25 wrz 2006, 10:16
Gadu: 0
Lokalizacja: Zürich ZH

Re: Wiersze nadesłane...

Post autor: basiula » 01 paź 2009, 15:15

no jak on przeczyta ten wiersz zadedykowany to cie udusi

a moze .....przestanie sie staczac :shock: :wink:

Gailingen
Domownik
Domownik
Posty: 123
Rejestracja: 18 sty 2009, 02:16
Gadu: 0
tlen: sieg@tlen.pl
skype: Pszkit
Lokalizacja: Diessenhofen

Re: Wiersze nadesłane...

Post autor: Gailingen » 02 paź 2009, 02:59

[on juz go czytal ,ba nawet podwojnie

Awatar użytkownika
Malcia2005
Domownik
Domownik
Posty: 363
Rejestracja: 31 sty 2007, 16:10
Lokalizacja: Kiedys Bremgarten / Obecnie Oświęcim

Re: Wiersze nadesłane...

Post autor: Malcia2005 » 29 paź 2009, 17:48

basiula pisze:*****
nie patrzac w oczy
latwo przemycic zaplatane motyle....
dalekie od czystej prawdy

nie patrzac w oczy
latwo ukryc lek
skradajac sie na palcach,
ruszyc bezpiecznie z ochronna tarcza spuszczonych powiek

jakie to latwe

uniesc sie na bezbarwnych skrzydlach bez refleksu swiatla
do odleglego Timbuku

..nie patrzac w oczy
zanurzyc sie w fatamorgane prawdy.


Ślicznie Basiulko :* ;]
I aż łezka zakręciła się w oku :( ...za tą tęsknotą do tego wszystkiego :(
Według metryki 26 letnia kobieta , według stanu ducha nadal dziecko (i niech tak zostanie)
Życie nauczyło ją twardego stąpania po ziemi, jednak głowę wciąż nosi w chmurach
Idealistka nadal ucząca się życia...

Awatar użytkownika
basiula
Rezydent
Rezydent
Posty: 7172
Rejestracja: 25 wrz 2006, 10:16
Gadu: 0
Lokalizacja: Zürich ZH

Re: Wiersze nadesłane...

Post autor: basiula » 30 paź 2009, 09:47

Malcia2005 pisze:
basiula pisze:*****
nie patrzac w oczy
latwo przemycic zaplatane motyle....
dalekie od czystej prawdy

nie patrzac w oczy
latwo ukryc lek
skradajac sie na palcach,
ruszyc bezpiecznie z ochronna tarcza spuszczonych powiek

jakie to latwe

uniesc sie na bezbarwnych skrzydlach bez refleksu swiatla
do odleglego Timbuku

..nie patrzac w oczy
zanurzyc sie w fatamorgane prawdy.


Ślicznie Basiulko :* ;]
I aż łezka zakręciła się w oku :( ...za tą tęsknotą do tego wszystkiego :(

maaaaaaaaaaaaalcius
jestes slonko :P

a moze w koncu jakas poezyjka od Ciebie wpadnie ?
tyle tego bylo i coooooooooooooo?

sciskam

polanka
Domownik
Domownik
Posty: 462
Rejestracja: 28 lip 2005, 17:42
Gadu: 0
Lokalizacja: kanton Bern

Re: Wiersze nadesłane...

Post autor: polanka » 27 maja 2010, 19:30

basiula pamietasz jak zalozylam ten watek? juz nawet zapomnialam ze pisalam kiedys wiersze...

Awatar użytkownika
basiula
Rezydent
Rezydent
Posty: 7172
Rejestracja: 25 wrz 2006, 10:16
Gadu: 0
Lokalizacja: Zürich ZH

Re: Wiersze nadesłane...

Post autor: basiula » 01 cze 2010, 08:12

oj rybcia ja juz myslalam ze Cie wynioslo z Helwecji

a ja jak sie zaniedbalam buuuuuuuuuuuuuuuu

na kulinarnym nie szaleje , wierszy nie pisze - swiat sie przewrocil do gory nogami :oops: :oops: :oops: :oops:
dobrze ze czasami jeszcze reaguje na prosby ludzi i staram sie pomoc - inaczej to juz byloby pogrzebane takie zycie :roll: :shock:

pozdrawiam

polanka
Domownik
Domownik
Posty: 462
Rejestracja: 28 lip 2005, 17:42
Gadu: 0
Lokalizacja: kanton Bern

Re: Wiersze nadesłane...

Post autor: polanka » 02 cze 2010, 21:28

kiedys na tym forum bylo inaczej to byly fajne czasy nie?te poczatki

Awatar użytkownika
Dulcynea
Domownik
Domownik
Posty: 163
Rejestracja: 07 lip 2010, 12:00
Lokalizacja: ZH

Re: Wiersze nadesłane...

Post autor: Dulcynea » 07 paź 2010, 21:17

hej wszystkim ! spodobał mi się wątek, wrzucę i ja coś swojego....



Przyjacielowi, chodzącemu do tyłu


mój Przyjacielu chodzący do tyłu
mogę za ciebie życie oddać


raz dwa trzy, czarownica patrzy starzejemy
się razem
mój dziubku papużko-nierozłączko
do życia potrzebuję powietrza ty mnie
pragniesz
żryj moje wnętrzności lub-
delektuj się sztućcami każdym fosfolipidem
z osobna
w wyplątanym tańcu jesteśmy namiętnością
zważ na moją gościnność
wszakże co moje- i twoje jest


mój Przyjacielu chodzący do tyłu
muszę za ciebie życie oddać

joasia 40
Przyjaciel Domu
Przyjaciel Domu
Posty: 86
Rejestracja: 25 lut 2010, 14:27
Lokalizacja: ,Romont

Re: Wiersze nadesłane...

Post autor: joasia 40 » 28 sty 2011, 09:41

Witam niesmialo
czy tu ktos jeszcze jest?

Awatar użytkownika
anastazia
Domownik
Domownik
Posty: 276
Rejestracja: 30 kwie 2008, 16:34
Gadu: 0
Lokalizacja: Bern 30% ,Genève 70%

Re: Wiersze nadesłane...

Post autor: anastazia » 28 sty 2011, 15:48

Dulcynea pisze:hej wszystkim ! spodobał mi się wątek, wrzucę i ja coś swojego....



Przyjacielowi, chodzącemu do tyłu


mój Przyjacielu chodzący do tyłu
mogę za ciebie życie oddać


raz dwa trzy, czarownica patrzy starzejemy
się razem
mój dziubku papużko-nierozłączko
do życia potrzebuję powietrza ty mnie
pragniesz
żryj moje wnętrzności lub-
delektuj się sztućcami każdym fosfolipidem
z osobna
w wyplątanym tańcu jesteśmy namiętnością
zważ na moją gościnność
wszakże co moje- i twoje jest


mój Przyjacielu chodzący do tyłu
muszę za ciebie życie oddać
super ! :)
L'aventure c'est mon dada ! ;D

yaco181
Przyjaciel Domu
Przyjaciel Domu
Posty: 30
Rejestracja: 11 cze 2011, 19:18
Gadu: 0
Lokalizacja: Payerne

Re: Wiersze nadesłane...

Post autor: yaco181 » 22 sie 2011, 21:07

Zawieszka

Wszystko jest piękne, gdy jesteś obok.
Czuję się wtedy jak mały obłok.
Który tak lekko pląsa po niebie.
Chciałbym choć chwilę patrzeć na Ciebie.

Jesteś czymś więcej niż piękną damą.
Serce mnie boli widząc Cię samą.
Mijam się z Tobą prawie codziennie.
Staję jak posąg gdy ona biegnie.

Codziennie rano, tą samą ścieżką.
Przebiega obok ze swą zawieszką.
Pięknym łańcuszkiem z połówką serca.
Skradzionym niegdyś z białego merca.

Była go warta więc wziąłem sobie.
Stał na parkingu, ja obok robię.
Nie był zamknięty, znam właściciela.
Nikt tu nie lubi tego sku.....a.

Znaczek z serduszkiem, koperta biała.
Może pojutrze będzie go miała.
Nie wie od kogo, a że rzecz piękna.
Jak jej króciutka, żółta sukienka.

Będzie go nosić na piersi swojej.
I tylko ja wiem, ze to jest moje.
Nic jej nie powiem, zamknę sie w sobie.
I znowu jutro stanę przy grobie.

I nie daruję sobie jej śmierci.
Miałem połówkę, nie mam ni ćwierci.
Nigdy nie powiem o tym nikomu.
Zginęła idąc do swego domu.

Spotkał ją w bramie ten z tego merca
Któremu skradłem połówkę serca.
I zamiast stać z nią dziś przed ołtarzem.
Tylko rozmawiam o niej z grabarzem...

Odpowiedz

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość