Kacik felietonow, reportazy, relacji etc

Literatura, kino, poezja, balet, teatr i jeszcze kilka innych spraw...
Regulamin forum
Za wykorzystanie przez osoby trzecie danych kontaktowych, takich jak adresy pocztowe, numery telefonu i faksu oraz adresy e-mailowe podane przez użytkownika na tej stronie, odpowiada użytkownik je podający
b-r-k
Rezydent
Rezydent
Posty: 5162
Rejestracja: 28 sty 2008, 18:39
Gadu: 0
Lokalizacja: (CH)

Re: Kacik felietonow, reportazy, relacji etc

Post autor: b-r-k » 08 gru 2012, 10:30

Informacja, popełniłam recenzję książki. Jest w serwisie wiadomosci24.pl
Chwilowo jest jeszcze na pierwszej stronie, ale zawsze można znaleźć w profilu autorskim.
rozwinęła się ciekawa dyskusja po tekstem.
-------
Każdy trud przynosi zysk, gadulstwo - jedynie straty. (Salomon 925 p.n.e ).... ;-)

b-r-k
Rezydent
Rezydent
Posty: 5162
Rejestracja: 28 sty 2008, 18:39
Gadu: 0
Lokalizacja: (CH)

Re: Kacik felietonow, reportazy, relacji etc

Post autor: b-r-k » 12 gru 2012, 12:37

Książkę otrzymałam od redakcji w ramach akcji "książka za recenzję"

Nie bardzo wypada ją podarować, ale można sobie zażyczyć jako podchoinkowy od "aniołka".



Na zakończenie chciałabym opowiedzieć jeszcze o kimś. Znałam osoby, które zupełnie nie miały pojęcia co to savoir vivre, dyplomacja, erystyka, logika itp itd, Mieszkali po sąsiedzku, przyjaźniłam się z ich córką. Osoby te były b. subtelne i z gruntu dobre. Prości ludzie lecz z rzadką kulturą osobistą. Bardzo lubiłam ich odwiedzać i przebywać u koleżanki. Nigdy u nich nie słyszałam złego słowa ani krzywdzącego, przekleństw czy brzydkich słów. Kiedyś zaprosili mnie do siebie na wieś na 3 dni. Dziadek mojej koleżanki słuchał radia na kryształek galena, co było dla mnie nawet większym zdziwieniem niż klepisko w kuchni i maszerująca tzw gadzina w izbie. tylko sypialnia w chałupie miała podłogę, pod którą harcowały myszy.
Wszyscy spaliśmy w tej sypialni. Dziadek z babką na jednym łóżku, rodzice na drugim a my na trzecim, właściwie takiej kozetce. To były wspaniałe chwile, wśród ludzi z wrodzoną dobrocią, życzliwością, subtelnością i szczerym taktem, mimo że żadnej etykiety przy stole nie było, była modlitwa z podziękowaniem. Czy takich ludzi już na tym świecie nie ma?

O książce jest tutaj http://www.wiadomosci24.pl/artykul/piot ... 53197.html
-------
Każdy trud przynosi zysk, gadulstwo - jedynie straty. (Salomon 925 p.n.e ).... ;-)

Moniqa1976
Przyjaciel Domu
Przyjaciel Domu
Posty: 47
Rejestracja: 11 wrz 2012, 09:36
Gadu: 7365326
tlen: malysmon
skype: malysmon
Lokalizacja: Winterthur

Re: Kacik felietonow, reportazy, relacji etc

Post autor: Moniqa1976 » 12 gru 2012, 19:02

Obok zasad wychowania jest coś zwanego kulturą osobistą. To chyba jej przykład miałaś będąc w gościach, o czym pisałaś. Ja również bywałam u mojej babci na wsi, gdzie nam myszy harcowały po podłodze i spaliśmy w jednym pokoju. Dziadkowie wspierali moich rodziców czym się dało, zapraszali nas - dzieci - na wakacje, choć miałam dziadków na miejscu nigdy nie można było liczyć na ich opiekę. Dziadkowie znani byli na całą wieś - wszyscy mieszkańcy u nich rozwiązywali swoje problemy, choć nie wiem, czy terapie można jeszcze podciągnąć pod kulturę... Chyba się zagalopowałam. Jednak jak patrzę wstecz to widzę ich, nigdy nie podnoszących głosu, spokojnych, radosnych i niosących pomoc.

b-r-k
Rezydent
Rezydent
Posty: 5162
Rejestracja: 28 sty 2008, 18:39
Gadu: 0
Lokalizacja: (CH)

Re: Kacik felietonow, reportazy, relacji etc

Post autor: b-r-k » 13 gru 2012, 11:32

Moniqa1976 pisze:.
Nie nie zagalopowałaś się. Takim kimś mówiło się "przyzwoity człowiek". Masz rację, rzadko spotykamy dziś ludzi którzy nie sztorcują, nie rugając nie wymądrzają się, nie opierniczają, ale dają pomocną dłoń bez wykpiwania, ośmieszania i obniżania kogoś.
Kultura bycia, to nie fizyka ani matematyka. Pozdrawiam.
-------
Każdy trud przynosi zysk, gadulstwo - jedynie straty. (Salomon 925 p.n.e ).... ;-)

b-r-k
Rezydent
Rezydent
Posty: 5162
Rejestracja: 28 sty 2008, 18:39
Gadu: 0
Lokalizacja: (CH)

Re: Kacik felietonow, reportazy, relacji etc

Post autor: b-r-k » 12 mar 2013, 20:53

Gdyby ktoś chciał poczytać o wspinaczce alpejskiej
i zejściu ( niestety tragicznym) z Matterhornu
http://www.wiadomosci24.pl/artykul/alpy ... 62691.html
-------
Każdy trud przynosi zysk, gadulstwo - jedynie straty. (Salomon 925 p.n.e ).... ;-)

Awatar użytkownika
dunka
Rezydent
Rezydent
Posty: 2104
Rejestracja: 25 lut 2007, 17:06
Gadu: 0

Re: Kacik felietonow, reportazy, relacji etc

Post autor: dunka » 01 kwie 2013, 10:52

Schabziger - niezwykla, ponad piecsetletnia historia serka z kozieradka :)

http://www.fanitz.ch/page-19.html

b-r-k
Rezydent
Rezydent
Posty: 5162
Rejestracja: 28 sty 2008, 18:39
Gadu: 0
Lokalizacja: (CH)

Re: Kacik felietonow, reportazy, relacji etc

Post autor: b-r-k » 06 maja 2013, 21:25

taki sobie felieton historyczny trochę, dosłownie i w przenośni.

http://www.wiadomosci24.pl/artykul/papi ... 69245.html
-------
Każdy trud przynosi zysk, gadulstwo - jedynie straty. (Salomon 925 p.n.e ).... ;-)

Awatar użytkownika
godzilla
Swojak
Swojak
Posty: 24984
Rejestracja: 23 sie 2005, 11:52
Gadu: 0
Lokalizacja: AG

Re: Kacik felietonow, reportazy, relacji etc

Post autor: godzilla » 07 maja 2013, 16:27

zaczerpniete z textu linkowanego powyzej:
Władysław Bartoszewski w swej książce "Warto być przyzwoitym"
prosze... Wielki Autorytet Pan Profesor mowiacy o Polakach per "bydło" naucza o przyzwoitosci...

pana profesora wypuscili z Aoschwitz i zostal Autorytetem lemingow...
biorac udzial w antypolskiej nagonce pan profesor jest, moim zdaniem, wspolodpowiedzialny za takie zachowania jakich efekty mozemy ogladac dzisiaj...

np. opisane tu: http://wpolityce.pl/artykuly/53006-krak ... -renowacje

oraz tu przez zmarlego 1-go maja blogera Seawolfa: http://wpolityce.pl/artykuly/47329-dwa- ... ca-zloscia
Smutna wiadomość - sprofanowano pomnik Inki, młodziutkiej dziewczyny zamordowanej z wyroku sądu już po wojnie, w warunkach pokoju. Rzadko się zdarza, by mieć przed sobą osobę tak jednoznacznie zasługująca na pomnik i pamięć, bezinteresowną, wolną od politycznych zaszłości, typu, „a, nie, bo to piłsudczyk”, albo, gość od narodowców, dziękuję, „przyjdziemy przez grzeczność, ale….”. Inka, to była młoda dziewczyna, zapewne typowa, jeśli nie liczyć zawirowania historii, które ją wessało w śmiertelny kołowrót bez wyjścia.

Danuta Siedzikówna, ps. "Inka". Życiorys nie jest pociągający dla dzisiejszej młodzieży, represje, więzienia, takie to były czasy, że młodą dziewczynę oderwano od życia, jakim powinna się cieszyć. Po zamordowaniu jej matki przez gestapo wstąpiła do AK, gdzie odbyła szkolenie medyczne. Po wojnie została aresztowana przez UB podczas wykonywania misji w Gdańsku. Umieszczona w pawilonie V więzienia w Gdańsku, jako więzień specjalny. W śledztwie była bita i poniżana; mimo to odmówiła składania zeznań obciążających członków brygad wileńskich AK. Według relacji przymusowego świadka egzekucji, ks. Mariana Prusaka, ostatnimi słowami "Inki" było: Niech żyje Polska! Niech żyje "Łupaszko"! Miejsce pochówku ciał nie jest znane. Dodatkowa tortura komunistyczna, zakopać ciała tak, by ich nikt już nie odnalazł, bardzo typowe.
komus zalezy aby Polakow nazywac bydlem a pamiec polskich patriotow opluc w kazdym miejscu...

b-r-k
Rezydent
Rezydent
Posty: 5162
Rejestracja: 28 sty 2008, 18:39
Gadu: 0
Lokalizacja: (CH)

Re: Kacik felietonow, reportazy, relacji etc

Post autor: b-r-k » 07 maja 2013, 17:15

b-r-k pisze:taki sobie felieton historyczny trochę, dosłownie i w przenośni.

http://www.wiadomosci24.pl/artykul/papi ... 69245.html

ARtykuł przypominający, na przykładzie losów różnych osób, 68 rocznicę zakończenia II Wojny Światowej...
-------
Każdy trud przynosi zysk, gadulstwo - jedynie straty. (Salomon 925 p.n.e ).... ;-)

b-r-k
Rezydent
Rezydent
Posty: 5162
Rejestracja: 28 sty 2008, 18:39
Gadu: 0
Lokalizacja: (CH)

Re: Kacik felietonow, reportazy, relacji etc

Post autor: b-r-k » 09 maja 2013, 16:57

Nie wiem, czy to śmieszne, ale polecam przymrużyć oko czytając. Rzecz o męskim siusianiu. :D :lol: :lol: :oops:

http://www.wiadomosci24.pl/artykul/sied ... 69531.html
-------
Każdy trud przynosi zysk, gadulstwo - jedynie straty. (Salomon 925 p.n.e ).... ;-)

Awatar użytkownika
godzilla
Swojak
Swojak
Posty: 24984
Rejestracja: 23 sie 2005, 11:52
Gadu: 0
Lokalizacja: AG

Re: Kacik felietonow, reportazy, relacji etc

Post autor: godzilla » 09 maja 2013, 18:21

tak, to ciekawy temat...
a tu http://www.nowyekran.pl/ w artykule pt. "PANOWIE !!! koniec trzepania wacka…lejemy na siedząco !" ten temat jest opisany duzo barwniej....

kretyni lewicowi juz naprawde nie wiedza czym nam jeszcze bardziej zycie utrudnic...
jezeli juz musza "isc na reke" facetom wzgledem oddawania moczu to niech kazdemu zainstaluja cewnik i torebke... nie bedzie sie trzeba trudzic i bedzie cholernie higienicznie.... co pare godzin zmieni sie torebke i juz...dla kobiet proponuje pieluche... jesli ktos ma praktyczniejsze rozwiazanie tego lewicowego "problemu" kobiet to prosze podac...

Awatar użytkownika
godzilla
Swojak
Swojak
Posty: 24984
Rejestracja: 23 sie 2005, 11:52
Gadu: 0
Lokalizacja: AG

Re: Kacik felietonow, reportazy, relacji etc

Post autor: godzilla » 09 maja 2013, 18:54

argumenty w stylu ze czyszczenie toalety to taka straszna rzecz uwazam za chore...
czy te lewicowe polglowki uwazaja ze toalet nie beda musieli juz wcale czyscic gdy beda uzywane wylacznie w pozycji siedzacej?

to zycze im powodzenia...

praktyczne obserwacje:

- ja sie brzydze siadac w publicznych toaletach... jesli musze to najpierw wycieram dokladnie cala deske a potem przykrywam ja cala papierem i dopiero siadam...
- w pracy mamy toalete sluzbowa, ktora sobie dodatkowo polewam spirytusem aby ja zdezynfekowac.... kobiety potrafia ja tez paskudnie zabrudzic w sposob, ktory mezczyznom sie nie zdarza (bo nie krwawia)... z naszej sluzbowej korzystaja obie plcie...

a teraz mozna sie juz smiac...
:?

lewicowych politykow powinno sie wyslac na inna planete... szczegolnie tych szwedzkich... i ogolnie tych "europejskich"...

b-r-k
Rezydent
Rezydent
Posty: 5162
Rejestracja: 28 sty 2008, 18:39
Gadu: 0
Lokalizacja: (CH)

Re: Kacik felietonow, reportazy, relacji etc

Post autor: b-r-k » 10 maja 2013, 08:19

Godzil = wielki ....m a l k o n t e n t.

PS. wulgarny ten Twój tytuł rzekomego linkowanego artykułu.
-------
Każdy trud przynosi zysk, gadulstwo - jedynie straty. (Salomon 925 p.n.e ).... ;-)

Awatar użytkownika
godzilla
Swojak
Swojak
Posty: 24984
Rejestracja: 23 sie 2005, 11:52
Gadu: 0
Lokalizacja: AG

Re: Kacik felietonow, reportazy, relacji etc

Post autor: godzilla » 10 maja 2013, 10:39

b-r-k pisze:Godzil = wielki ....m a l k o n t e n t.

PS. wulgarny ten Twój tytuł rzekomego linkowanego artykułu.
kto szuka ten znajdzie.... na gorze po prawej jest okienko wyszukiwarki... wystarczylo wpisac "wacka" i znalazlo bezposredniego linka... nie "rzekomego"

http://3obieg.pl/?s=wacka&x=0&y=0

tylko ze tam to dopiero jest KUPA wulgaryzmow...

b-r-k
Rezydent
Rezydent
Posty: 5162
Rejestracja: 28 sty 2008, 18:39
Gadu: 0
Lokalizacja: (CH)

Re: Kacik felietonow, reportazy, relacji etc

Post autor: b-r-k » 10 maja 2013, 11:32

a w sprawie zapaskudzonej deski sedesowej w Twojej koedukacyjnej służbowej toalecie, to pomyśL nad wysunięciem postulatu do admin. lub szefostwa o założenie małego zgrabnego pisuaru w kąciku po lewej, albo po prawej. :oops: Myślę, że to usprawni utrzymanie higieny, a nawet zapachu.
Pamiętam jak pękałeś z dumy budując własnymi rękami drugi kibelek, dla siebie i dwóch synów...
ciekawe kto go, znaczy kibelek, ciągle pucuje ? :roll: :D :wink:
-------
Każdy trud przynosi zysk, gadulstwo - jedynie straty. (Salomon 925 p.n.e ).... ;-)

Awatar użytkownika
godzilla
Swojak
Swojak
Posty: 24984
Rejestracja: 23 sie 2005, 11:52
Gadu: 0
Lokalizacja: AG

Re: Kacik felietonow, reportazy, relacji etc

Post autor: godzilla » 10 maja 2013, 11:54

b-r-k pisze:a w sprawie zapaskudzonej deski sedesowej w Twojej koedukacyjnej służbowej toalecie, to pomyśL nad wysunięciem postulatu do admin. lub szefostwa o założenie małego zgrabnego pisuaru w kąciku po lewej, albo po prawej. :oops: Myślę, że to usprawni utrzymanie higieny, a nawet zapachu.
Pamiętam jak pękałeś z dumy budując własnymi rękami drugi kibelek, dla siebie i dwóch synów...
ciekawe kto go, znaczy kibelek, ciągle pucuje ? :roll: :D :wink:
po pierwsze to w pracy mamy sprzataczki, ktore conajmniej dwa razy dziennie czyszcza te rzeczy, po drugie to mam dwoch synow ale drugi kibelek robilem dla jednego... drugi syn, a raczej pierwszy, nie mieszkal juz z nami w tamtych czasach.... po trzecie, to co to kogo obchodzi kto u nas w domu kibel czysci? jest roznie... ja tez to robie, jesli juz o to chodzi... najbardziej intymnie jest sie przytulac do niego gdy sie wymienia deske na nowa... to odkrecanie starych srub, to czyszczenie pod srubami... to jest naprawde piekne przezycie... polecam...

b-r-k
Rezydent
Rezydent
Posty: 5162
Rejestracja: 28 sty 2008, 18:39
Gadu: 0
Lokalizacja: (CH)

Re: Kacik felietonow, reportazy, relacji etc

Post autor: b-r-k » 10 maja 2013, 21:02

godzilla pisze:to czyszczenie pod srubami... to jest naprawde piekne przezycie... polecam...
to ciachnij felieton o tym. Będzie bestseller...murowany.
-------
Każdy trud przynosi zysk, gadulstwo - jedynie straty. (Salomon 925 p.n.e ).... ;-)

Awatar użytkownika
godzilla
Swojak
Swojak
Posty: 24984
Rejestracja: 23 sie 2005, 11:52
Gadu: 0
Lokalizacja: AG

Re: Kacik felietonow, reportazy, relacji etc

Post autor: godzilla » 11 maja 2013, 05:04

a o czym tu pisac? najwiekszy proble to odkrecic sruby... dopiero po wszystkim sobie przypominam ze plastikowy specjalny klucz byl w lazience w szafce... specjalnie przygotowany na takie okazje...

b-r-k
Rezydent
Rezydent
Posty: 5162
Rejestracja: 28 sty 2008, 18:39
Gadu: 0
Lokalizacja: (CH)

Re: Kacik felietonow, reportazy, relacji etc

Post autor: b-r-k » 21 maja 2013, 20:23

Mam dylemat. Zapropowano mi udział w Konkursie na Krótkie opowiadanie.
Temat: Pin i Zielone.

Skojarzenia dowolne. ( przy okazji zapraszam do konkursu. Termin do 31. maja.)

Mam dwa opowiadania krótkie, dość dawno temu napisane. Nie wiem które wybrać, gdyż jeden autor, jedno opowiadanie...

Które wybrać jedno z tych dwóch? Proszę o uwagi....i z góry dziękuję bardzo serdecznie.

nr 1. chyba trzeba by zmienić tytuł
i dodać epilog : Hobbysta zbiera znaczki Pasjonat wie o nich wszystko Obsesant sprzedaje dla nich nerkę
http://www.wiadomosci24.pl/artykul/spet ... -1--d.html

nr 2. o tym "Jak rozpętałam światowy kryzys"

http://www.wiadomosci24.pl/artykul/jak_ ... 02330.html

a zatem nr 1 czy nr 2 ?
-------
Każdy trud przynosi zysk, gadulstwo - jedynie straty. (Salomon 925 p.n.e ).... ;-)

Aneczka333
Przygodny Gość
Przygodny Gość
Posty: 8
Rejestracja: 20 maja 2013, 13:13
Gadu: 0
Lokalizacja: Polska

Re: Kacik felietonow, reportazy, relacji etc

Post autor: Aneczka333 » 22 maja 2013, 11:26

tresc usunieta - spam
Alty/Mod.

kapola
Domownik
Domownik
Posty: 117
Rejestracja: 28 paź 2012, 20:49
Gadu: 0
Lokalizacja: Polska,mieszkam w Polsce

Re: Kacik felietonow, reportazy, relacji etc

Post autor: kapola » 22 maja 2013, 18:45

wybieram nr 2. ( dobrze napisane)

b-r-k
Rezydent
Rezydent
Posty: 5162
Rejestracja: 28 sty 2008, 18:39
Gadu: 0
Lokalizacja: (CH)

Re: Kacik felietonow, reportazy, relacji etc

Post autor: b-r-k » 30 maja 2013, 19:19

kapola pisze:wybieram nr 2. ( dobrze napisane)
Dzięki , wysłałam
do dziś jest termin

Można wysyłać do 24 tej
konkurs@opowiadanie.org

a tu regulamin konkursu
http://opowiadanie.org/2012/?p=1758
-------
Każdy trud przynosi zysk, gadulstwo - jedynie straty. (Salomon 925 p.n.e ).... ;-)

b-r-k
Rezydent
Rezydent
Posty: 5162
Rejestracja: 28 sty 2008, 18:39
Gadu: 0
Lokalizacja: (CH)

Re: Kacik felietonow, reportazy, relacji etc

Post autor: b-r-k » 09 cze 2013, 21:13

Ponieważ Off topic, nie wszyscy przeczytać mogą, bo nie każdy się rejestruje, i nie każdy zawsze loguje, dlatego tutaj chyba pasowałoby lepiej, tak mi się wydaje.
Otóż :
Każdy z Was może napisać felieton, reportaż lub relację, oraz opublikować , udostępnić wielu czytelnikom.
Serwis nazywa się http://www.wiadomosci24.pl Trzeba się zarejestrować, możesz pod własnym nazwiskiem, co jest najkorzystniejsze, a możesz pod jakimś pseudonimem lub fikcyjnym nazwiskiem, jeśli akurat nie chcesz pod swoim napisać o tym co się wokół Ciebie dzieje. Serwis należy do Polskapresse. Mają też inne gazety, gdzie publikują również szczególne teksty. Gorąco Was namawiam.
Tekst można poprawiać, zredagować. Nie przejmujcie się, że np. to pierwszy raz. Pomoże redakcja, pomogą inni z doświadczeniem, a ja też chętnie służę pomocą, mam tam swój dorobek.
Napiszcie swoje obserwacje, wrażenia, refleksje, opinie, lub po prostu opowiedzcie co was frapuje, zadziwia albo spotkało, widzieliście lub doświadczyli coś nadzwyczajnego lub zwykłego , w pracy, na studiach, na praktyce... spróbujcie. Zdjęcia też mile widziane, reportaże z wycieczek i wydarzeń. Podziel się swoimi przygodami i wrażeniami.
Zapraszam i namawiam. http://www.wiadomosci24.pl

a potem podaj nam tutaj linka. Wszyscy, albo niektórzy, chętnie poczytają. :D Powodzenia
-------
Każdy trud przynosi zysk, gadulstwo - jedynie straty. (Salomon 925 p.n.e ).... ;-)

b-r-k
Rezydent
Rezydent
Posty: 5162
Rejestracja: 28 sty 2008, 18:39
Gadu: 0
Lokalizacja: (CH)

Re: Kacik felietonow, reportazy, relacji etc

Post autor: b-r-k » 11 cze 2013, 16:26

A może ktoś pisze wiersze i weźmie udział w Konkursie na wiersz
http://www.twojewiadomosci.com.pl/conte ... triotyczny
I KONKURS NA WIERSZ PATRIOTYCZNY IM. WŁADYSŁAWY MILCZAREK
Główna nagroda to $500 oraz roczne nieodpłatne członkostwo w Akademii. Więcej informacji nt. JPII Polish American Poets Academy na http://www.e-businesscardexchange.com w sekcja JPII PAPA. Informacje o konkursie w załączniku.

*JPII Polish American Poets Academy, Inc., która w tym roku obchodzi 10 lat swojego istnienia, jest organizacją niedochodową, utrzymującą się wyłącznie z organizowanych konkursów.
-------
Każdy trud przynosi zysk, gadulstwo - jedynie straty. (Salomon 925 p.n.e ).... ;-)

b-r-k
Rezydent
Rezydent
Posty: 5162
Rejestracja: 28 sty 2008, 18:39
Gadu: 0
Lokalizacja: (CH)

Re: Kacik felietonow, reportazy, relacji etc

Post autor: b-r-k » 11 cze 2013, 20:53

Jak ktoś lubi takie "niby " harlequiny, trochę smutne, ale pełne daru nadziei i wiary.


http://www.twojewiadomosci.com.pl/content/drzewa

"Opowieść o uczuciach, jednakże wszelkie podobieństwo do osób i zdarzeń jest całkowicie przypadkowe. To zapis przeżyć. Nieważne czyich i nieważne kiedy i gdzie miały miejsce."
-------
Każdy trud przynosi zysk, gadulstwo - jedynie straty. (Salomon 925 p.n.e ).... ;-)

b-r-k
Rezydent
Rezydent
Posty: 5162
Rejestracja: 28 sty 2008, 18:39
Gadu: 0
Lokalizacja: (CH)

Re: Kacik felietonow, reportazy, relacji etc

Post autor: b-r-k » 13 cze 2013, 14:52

b-r-k pisze:Jak ktoś lubi takie "niby " harlequiny, trochę smutne, ale pełne daru nadziei i wiary.


http://www.twojewiadomosci.com.pl/content/drzewa

"Opowieść o uczuciach, jednakże wszelkie podobieństwo do osób i zdarzeń jest całkowicie przypadkowe. To zapis przeżyć. Nieważne czyich i nieważne kiedy i gdzie miały miejsce."
Żaden uzdrowiciel lecz miłość nadzieja i wiara uzdrawiają najlepiej w beznadziejnych, jak by się wydawać mogło, przypadkach.
-------
Każdy trud przynosi zysk, gadulstwo - jedynie straty. (Salomon 925 p.n.e ).... ;-)

Awatar użytkownika
godzilla
Swojak
Swojak
Posty: 24984
Rejestracja: 23 sie 2005, 11:52
Gadu: 0
Lokalizacja: AG

Re: Kacik felietonow, reportazy, relacji etc

Post autor: godzilla » 13 cze 2013, 19:32

ostra ta dyskusja ze soba..... martwie sie zeby do rekoczynow nie doszlo jak sie dyskutantki za lby wezma...

b-r-k
Rezydent
Rezydent
Posty: 5162
Rejestracja: 28 sty 2008, 18:39
Gadu: 0
Lokalizacja: (CH)

Re: Kacik felietonow, reportazy, relacji etc

Post autor: b-r-k » 09 lip 2013, 20:49

DZiś podano, że szwajcarskie śmieci kryją w sobie miliardy skarbów i że to marnotrawstwo tyle wyrzucać....
a statystycznie mieszkaniec tego kraju wyrzuca aż 2 kg dziennie.
A w Polsce wrze, bo weszła ustawa śmieciowa, którą niczym "wyrocznia jakaś przepowiedziałam" ponad 20 lat temu. ale co nieco odkurzyłam, odmłodziłam, tutaj
http://www.wiadomosci24.pl/artykul/smie ... 75475.html
-------
Każdy trud przynosi zysk, gadulstwo - jedynie straty. (Salomon 925 p.n.e ).... ;-)

Spiggy
Swojak
Swojak
Posty: 8276
Rejestracja: 07 mar 2006, 11:16
Gadu: 15653476
Lokalizacja: AG

Re: Kacik felietonow, reportazy, relacji etc

Post autor: Spiggy » 10 lip 2013, 13:08

mala prywata od spiggy'ego
zapraszam nie tylko do naklikniecia 'lubie'
ale sledzenia wyprawy nad jezioro Balkal

http://www.facebook.com/NadBajkal?ref=ts&fref=ts
Kosciesza

b-r-k
Rezydent
Rezydent
Posty: 5162
Rejestracja: 28 sty 2008, 18:39
Gadu: 0
Lokalizacja: (CH)

Re: Kacik felietonow, reportazy, relacji etc

Post autor: b-r-k » 11 lip 2013, 13:33

-------
Każdy trud przynosi zysk, gadulstwo - jedynie straty. (Salomon 925 p.n.e ).... ;-)

b-r-k
Rezydent
Rezydent
Posty: 5162
Rejestracja: 28 sty 2008, 18:39
Gadu: 0
Lokalizacja: (CH)

Re: Kacik felietonow, reportazy, relacji etc

Post autor: b-r-k » 12 lip 2013, 07:58

Pisze nawet o Polakach w Zurychu....
:D w komentarzu, ale zawsze.... :D :D

a przy okazji. taka mała uroczystość 20 tysięcy odsłon. tego wątku.
-------
Każdy trud przynosi zysk, gadulstwo - jedynie straty. (Salomon 925 p.n.e ).... ;-)

b-r-k
Rezydent
Rezydent
Posty: 5162
Rejestracja: 28 sty 2008, 18:39
Gadu: 0
Lokalizacja: (CH)

Re: Kacik felietonow, reportazy, relacji etc

Post autor: b-r-k » 12 lip 2013, 09:34

Ponieważ dziś jest taki dzień....
to do poczytania na letni sezon ogórkowy
tekst powstał z okazji Dnia dziecka, a tak naprawdę urodziło się ono właśnie 12 lipca. ileś tam lat temu, podobno o rocznik kobiet się nie pyta.... :mrgreen:

http://www.wiadomosci24.pl/artykul/habe ... 67641.html
-------
Każdy trud przynosi zysk, gadulstwo - jedynie straty. (Salomon 925 p.n.e ).... ;-)

b-r-k
Rezydent
Rezydent
Posty: 5162
Rejestracja: 28 sty 2008, 18:39
Gadu: 0
Lokalizacja: (CH)

Re: Kacik felietonow, reportazy, relacji etc

Post autor: b-r-k » 17 lip 2013, 21:16

o Winterturze.....
o skarbach tego miasta
bardzo ciekawy reportaż....i świetnie napisany.
http://www.wiadomosci24.pl/artykul/wint ... --1-d.html
-------
Każdy trud przynosi zysk, gadulstwo - jedynie straty. (Salomon 925 p.n.e ).... ;-)

Awatar użytkownika
godzilla
Swojak
Swojak
Posty: 24984
Rejestracja: 23 sie 2005, 11:52
Gadu: 0
Lokalizacja: AG

Re: Kacik felietonow, reportazy, relacji etc

Post autor: godzilla » 17 lip 2013, 22:39

b-r-k pisze:o Winterturze.....
o skarbach tego miasta
bardzo ciekawy reportaż....i świetnie napisany.
a moze o Winterthourze?
no i te daty... Konfederacja Szwajcarska powstala w XIII wieku?

b-r-k
Rezydent
Rezydent
Posty: 5162
Rejestracja: 28 sty 2008, 18:39
Gadu: 0
Lokalizacja: (CH)

Re: Kacik felietonow, reportazy, relacji etc

Post autor: b-r-k » 18 lip 2013, 07:09

godzilla pisze:
b-r-k pisze:o Winterturze.....
o skarbach tego miasta
bardzo ciekawy reportaż....i świetnie napisany.
a moze o Winterthourze?
no i te daty... Konfederacja Szwajcarska powstala w XIII wieku?

nie, tym razem nie połknęłam literki, lecz napisałam po polsku. Tak też pisze szwajcarska "nasza gazetka". http://www.nasza-gazetka.com/Menu_NG/ng ... tpw1_x.htm

natomiast w tekście reportażu http://www.wiadomosci24.pl/artykul/wint ... --1-d.html
autorka pisze :
Zaczyna się okres zastoju gospodarczego i politycznego. Potrwa on do XVIII wieku, do powstania Konfederacji Szwajcarskiej.

Czytaj wiecej: http://www.wiadomosci24.pl/artykul/wint ... --1-d.html
Jak sądzę autorka pisze o nowej konfederacji powstałej po Kongresie wiedeńskim jako państwo neutralne z demokracja bezpośrednią,.


JEśli twierdzisz , że artyk. ma błędy napisz do autorki i skoryguj....
-------
Każdy trud przynosi zysk, gadulstwo - jedynie straty. (Salomon 925 p.n.e ).... ;-)

Awatar użytkownika
godzilla
Swojak
Swojak
Posty: 24984
Rejestracja: 23 sie 2005, 11:52
Gadu: 0
Lokalizacja: AG

Re: Kacik felietonow, reportazy, relacji etc

Post autor: godzilla » 18 lip 2013, 10:30

raczej dziewietnasty...

b-r-k
Rezydent
Rezydent
Posty: 5162
Rejestracja: 28 sty 2008, 18:39
Gadu: 0
Lokalizacja: (CH)

Re: Kacik felietonow, reportazy, relacji etc

Post autor: b-r-k » 19 lip 2013, 09:30

Tym razem coś do poczytania w sezonie ogórkowym.
O nowym pomyśle Billa i Melindy Gates.

http://www.wiadomosci24.pl/artykul/wczo ... 76573.html
-------
Każdy trud przynosi zysk, gadulstwo - jedynie straty. (Salomon 925 p.n.e ).... ;-)

b-r-k
Rezydent
Rezydent
Posty: 5162
Rejestracja: 28 sty 2008, 18:39
Gadu: 0
Lokalizacja: (CH)

Re: Kacik felietonow, reportazy, relacji etc

Post autor: b-r-k » 22 lip 2013, 17:38

http://www.wiadomosci24.pl/artykul/eins ... 76809.html

Einsiedeln... świetnie opowiedziane... polecam...właściwie :D :lol: już nie muszę tam jechać...
-------
Każdy trud przynosi zysk, gadulstwo - jedynie straty. (Salomon 925 p.n.e ).... ;-)

Awatar użytkownika
godzilla
Swojak
Swojak
Posty: 24984
Rejestracja: 23 sie 2005, 11:52
Gadu: 0
Lokalizacja: AG

Re: Kacik felietonow, reportazy, relacji etc

Post autor: godzilla » 22 lip 2013, 19:29

ja jako ateista bylem tam kilka razy... ale ty jako wierzaca moglabys tam wpasc...

b-r-k
Rezydent
Rezydent
Posty: 5162
Rejestracja: 28 sty 2008, 18:39
Gadu: 0
Lokalizacja: (CH)

Re: Kacik felietonow, reportazy, relacji etc

Post autor: b-r-k » 26 lip 2013, 08:59

a tym czasem zanim wybiorę się na pielgrzymkę, ( pechowe są ostatnio)

coś do poczytania wakacyjnego.
O dziennikarstwie i o tenisie .
http://www.wiadomosci24.pl/artykul/z_ad ... 77155.html
-------
Każdy trud przynosi zysk, gadulstwo - jedynie straty. (Salomon 925 p.n.e ).... ;-)

Awatar użytkownika
godzilla
Swojak
Swojak
Posty: 24984
Rejestracja: 23 sie 2005, 11:52
Gadu: 0
Lokalizacja: AG

Re: Kacik felietonow, reportazy, relacji etc

Post autor: godzilla » 26 lip 2013, 18:59

rodzinka moze? bo nazwisko jakby znajome....

b-r-k
Rezydent
Rezydent
Posty: 5162
Rejestracja: 28 sty 2008, 18:39
Gadu: 0
Lokalizacja: (CH)

Re: Kacik felietonow, reportazy, relacji etc

Post autor: b-r-k » 26 lip 2013, 19:36

no jasne, jak słońce, że wywiad po znajomości, wiadomo, nepotyzm.....kolesiostwo...kumoterstwo, jedna sitwa... :mrgreen: :mrgreen:
-------
Każdy trud przynosi zysk, gadulstwo - jedynie straty. (Salomon 925 p.n.e ).... ;-)

b-r-k
Rezydent
Rezydent
Posty: 5162
Rejestracja: 28 sty 2008, 18:39
Gadu: 0
Lokalizacja: (CH)

Re: Kacik felietonow, reportazy, relacji etc

Post autor: b-r-k » 03 sie 2013, 12:20

a tu o ZUG.
ciekawe są spostrzeżenia turysty,
http://www.wiadomosci24.pl/artykul/zug_ ... 77469.html


i wielka ciekawastka Kamieniec Podolski, ten z Trylogii, dzisiaj
http://www.wiadomosci24.pl/artykul/o_ka ... 77387.html
-------
Każdy trud przynosi zysk, gadulstwo - jedynie straty. (Salomon 925 p.n.e ).... ;-)

Awatar użytkownika
godzilla
Swojak
Swojak
Posty: 24984
Rejestracja: 23 sie 2005, 11:52
Gadu: 0
Lokalizacja: AG

Re: Kacik felietonow, reportazy, relacji etc

Post autor: godzilla » 03 sie 2013, 13:24

Ormianie płacili za to, by nie wpuszczać na zamek Żydów. Nie wynikało to oczywiście z braku tolerancji wobec nich (o co pewnie dzisiaj zostaliby oskarżeni), a z chęci wyeliminowania konkurentów handlujących podobnym asortymentem.
nie wiem czy to z goraca ale wydaje mi sie ze niektorym poprawnosc polityczna rzuca sie na glowe nawet jesli chodzi o sprawy sprzed wiekow... dlaczego niby ludzie nie mogli byc wtedy "nietolerancyjni"?
nawet z powodu zwalczania konkurencji powstaly przeciez kiedys cechy i inne organizacje nie tolerujace konkurencji, jak chocby potezna miedzynarodowa Hanza...

b-r-k
Rezydent
Rezydent
Posty: 5162
Rejestracja: 28 sty 2008, 18:39
Gadu: 0
Lokalizacja: (CH)

Re: Kacik felietonow, reportazy, relacji etc

Post autor: b-r-k » 27 sie 2013, 13:13

Góralska muzyka prosto z Gorc zawitała w Alpy Ponińskie- Walijskie, czyli do Wallis.
Była "Barka" na mszy odpustowej, były przyśpiewki i krzesane przy walisejskim winie
http://www.wiadomosci24.pl/artykul/gorc ... 79859.html
-------
Każdy trud przynosi zysk, gadulstwo - jedynie straty. (Salomon 925 p.n.e ).... ;-)

b-r-k
Rezydent
Rezydent
Posty: 5162
Rejestracja: 28 sty 2008, 18:39
Gadu: 0
Lokalizacja: (CH)

Re: Kacik felietonow, reportazy, relacji etc

Post autor: b-r-k » 27 sie 2013, 16:42

Zespół zdobył sobie ogromną sympatię wśród Szwajcarów.
Gmina zafundowała wino, a Rada parafialna poczęstunek.
Było więcej osób niż się spodziewano.
Podziwiano muzykę i stroje góralskie, a nawet sposób trzymania skrzypiec.
Brawo ! dla młodych muzyków, grających bez nut, bo ich nie znają.
-------
Każdy trud przynosi zysk, gadulstwo - jedynie straty. (Salomon 925 p.n.e ).... ;-)

b-r-k
Rezydent
Rezydent
Posty: 5162
Rejestracja: 28 sty 2008, 18:39
Gadu: 0
Lokalizacja: (CH)

Re: Kacik felietonow, reportazy, relacji etc

Post autor: b-r-k » 28 sie 2013, 10:31

Jeśli ktoś chciałby dojechać , to dziś w kościółku w Turtman o
godz. 19:30 Kapela Gorczańska zagra na mszy
-------
Każdy trud przynosi zysk, gadulstwo - jedynie straty. (Salomon 925 p.n.e ).... ;-)

b-r-k
Rezydent
Rezydent
Posty: 5162
Rejestracja: 28 sty 2008, 18:39
Gadu: 0
Lokalizacja: (CH)

Re: Kacik felietonow, reportazy, relacji etc

Post autor: b-r-k » 30 sie 2013, 14:35

Niewierzący profesor filozofii stojąc w audytorium wypełnionym studentami zadaje pytanie jednemu z nich:
- Jesteś chrześcijaninem synu, prawda?
- Tak, panie profesorze.
- Czyli wierzysz w Boga.
- Oczywiście.
- Czy Bóg jest dobry?
- Naturalnie, że jest dobry.
- A czy Bóg jest wszechmogący? Czy Bóg może wszystko?
- Tak.
- A Ty - jesteś dobry czy zły?
- Według Biblii jestem zły.
Na twarzy profesora pojawił się uśmiech wyższości
- Ach tak, Biblia!
A Po chwili zastanowienia dodaje:
- Mam dla Ciebie pewien przykład. Powiedzmy że znasz chorą I cierpiącą osobę, którą możesz uzdrowić. Masz takie zdolności. Pomógłbyś tej osobie? Albo czy spróbowałbyś przynajmniej?
- Oczywiście, panie profesorze.
- Więc jesteś dobry...!
- Myślę, że nie można tego tak ująć.
- Ale dlaczego nie? Przecież pomógłbyś chorej, będącej w potrzebie osobie, jeśli byś tylko miał taką możliwość. Większość z nas by tak zrobiła. Ale Bóg nie.
Wobec milczenia studenta professor mówi dalej
- Nie pomaga, prawda? Mój brat był chrześcijaninem I zmarł na raka, pomimo że modlił się do Jezusa o uzdrowienie. Zatem czy Jezus jest dobry? Czy możesz MI odpowiedzieć na to pytanie?
Student nadal milczy, więc professor dodaje
- Nie potrafisz udzielić odpowiedzi, prawda?
Aby dać studentowi chwilę zastanowienia professor sięga Po szklankę ze swojego biurka I popija łyk wody.
- Zacznijmy do początku chłopcze. Czy Bóg jest dobry?
- No tak... Jest dobry.
- A czy szatan jest dobry?
Bez chwili wahania student odpowiada
- Nie.
- A do kogo pochodzi szatan?
Student aż drgnął:
- Do Boga.
- No właśnie. Zatem to Bóg stworzył szatana. A teraz powiedz MI jeszcze synu - czy na świecie istnieje zło?
- Istnieje panie profesorze ...
- Czyli zło obecne jest we Wszechświecie. A to przecież Bóg stworzył Wszechświat, prawda?
- Prawda.
- Więc kto stworzył zło? Skoro Bóg stworzył wszystko, zatem Bóg stworzył również I zło. A skoro zło istnieje, więc zgodnie z regułami logiki także I Bóg jest zły.
Student ponownie nie potrafi znaleźć odpowiedzi..
- A czy istnieją choroby, niemoralność, nienawiść, ohyda? Te wszystkie okropieństwa, które pojawiają się w otaczającym nas świece?
Student drżącym głosem odpowiada
- Występują.
- A kto je stworzył?
W sali zaległa cisza, więc professor ponawia pytanie
- Kto je stworzył?
Wobec braku odpowiedzi professor wstrzymuje krok I zaczyna się rozglądać Po audytorium. Wszyscy studenci zamarli.
- Powiedz MI - wykładowca zwraca się do kolejnej osoby
- Czy wierzysz w Jezusa Chrystusa synu?
Zdecydowany ton odpowiedzi przykuwa uwagę profesora:
- Tak panie profesorze, wierzę.
Starszy człowiek zwraca się do studenta:
- W świetle nauki posiadasz pięć zmysłów, które używasz do oceny otaczającego cię świata. Czy kiedykolwiek widziałeś Jezusa?
- Nie panie profesorze. Nigdy Go nie widziałem.
- Powiedz nam zatem, czy kiedykolwiek słyszałeś swojego Jezusa?
- Nie panie profesorze..
- A czy kiedykolwiek dotykałeś swojego Jezusa, smakowałeś Go, czy może wąchałeś? Czy kiedykolwiek miałeś jakiś fizyczny kontakt z Jezusem Chrystusem, czy też Bogiem w jakiejkolwiek postaci?
- Nie panie profesorze.. Niestety nie miałem takiego kontaktu.
- I nadal w Niego wierzysz?
- Tak.
- Przecież zgodnie z wszelkimi zasadami przeprowadzania doświadczenia, nauka twierdzi że Twój Bóg nie istnieje... Co Ty na to synu?
- Nic - pada w odpowiedzi - mam tylko swoją wiarę.
- Tak, wiarę... - powtarza professor - I właśnie w tym miejscu nauka napotyka problem z Bogiem. Nie ma dowodów, jest tylko wiara.
Student milczy przez chwilę, Po czym Sam zadaje pytanie:
- Panie profesorze - czy istnieje coś takiego jak ciepło?
- Tak.
- A czy istnieje takie zjawisko jak zimno?
- Tak, synu, zimno również istnieje.
- Nie, panie profesorze, zimno nie istnieje.
Wyraźnie zainteresowany professor odwrócił się w kierunku studenta.
Wszyscy w sali zamarli. Student zaczyna wyjaśniać:
- Może pan mieć dużo ciepła, więcej ciepła, super-ciepło, mega ciepło, ciepło nieskończone, rozgrzanie do białości, mało ciepła lub też brak ciepła, ale nie mamy niczego takiego, co moglibyśmy nazwać zimnem. Może pan schłodzić substancje do temperatury minus 273,15 stopni Celsjusza (zera absolutnego), co właśnie oznacza brak ciepła - nie potrafimy osiągnąć niższej temperatury. Nie ma takiego zjawiska jak zimno, w przeciwnym razie potrafilibyśmy schładzać substancje do temperatur poniżej 273,15stC. Każda substancja lub rzecz poddają się badaniu, kiedy posiadają energię lub są jej źródłem. Zero absolutne jest całkowitym brakiem ciepła. Jak pan widzi profesorze, zimno jest jedynie słowem, które służy nam do opisu braku ciepła. Nie potrafimy mierzyć zimna. Ciepło mierzymy w jednostkach energii, ponieważ ciepło jest energią. Zimno nie jest przeciwieństwem ciepła, zimno jest jego brakiem.
W sali wykładowej zaległa głęboka cisza. W odległym kącie ktoś upuścił pióro, wydając tym odgłos przypominający uderzenie młota.
- A co z ciemnością panie profesorze? Czy istnieje takie zjawisko jak ciemność?
- Tak - profesor odpowiada bez wahania - czymże jest noc jeśli nie ciemnością?
- Jest pan znowu w błędzie. Ciemność nie jest czymś, ciemność jest brakiem czegoś. Może pan mieć niewiele światła, normalne światło, jasne światło, migające światło, ale jeśli tego światła brak, nie ma wtedy nic i właśnie to nazywamy ciemnością, czyż nie? Właśnie takie znaczenie ma słowo ciemność. W rzeczywistości ciemność nie istnieje. Jeśli istniałaby, potrafiłby pan uczynić ją jeszcze ciemniejszą, czyż nie?
Profesor uśmiecha się nieznacznie patrząc na studenta. Zapowiada się dobry semestr.
- Co mi chcesz przez to powiedzieć młody człowieku?
- Zmierzam do tego panie profesorze, że założenia pańskiego rozumowania są fałszywe już od samego początku, zatem wyciągnięty wniosek jest również fałszywy.
Tym razem na twarzy profesora pojawia się zdumienie:
- Fałszywe? W jaki sposób zamierzasz mi to wytłumaczyć?
- Założenia pańskich rozważań opierają się na dualizmie - wyjaśnia student
- twierdzi pan, że jest życie i jest śmierć, że jest dobry Bóg i zły Bóg. Rozważa pan Boga jako kogoś skończonego, kogo możemy poddać pomiarom. Panie profesorze, nauka nie jest w stanie wyjaśnić nawet takiego zjawiska jak myśl. Używa pojęć z zakresu elektryczności i magnetyzmu, nie poznawszy przecież w pełni istoty żadnego z tych zjawisk. Twierdzenie, że
śmierć jest przeciwieństwem życia świadczy o ignorowaniu faktu, że śmierć nie istnieje jako mierzalne zjawisko. Śmierć nie jest przeciwieństwem życia, tylko jego brakiem. A teraz panie profesorze proszę mi odpowiedzieć Czy naucza pan studentów, którzy pochodzą od małp?
- Jeśli masz na myśli proces ewolucji, młody człowieku, to tak właśnie jest.
- A czy kiedykolwiek obserwował pan ten proces na własne oczy?
Profesor potrząsa głową wciąż się uśmiechając, zdawszy sobie sprawę w jakim kierunku zmierza argumentacja studenta. Bardzo dobry semestr, naprawdę.
- Skoro żaden z nas nigdy nie był świadkiem procesów ewolucyjnych I nie jest w stanie ich prześledzić wykonując jakiekolwiek doświadczenie, to przecież w tej sytuacji, zgodnie ze swoją poprzednią argumentacją, nie wykłada nam już pan naukowych opinii, prawda? Czy nie jest pan w takim razie bardziej kaznodzieją niż naukowcem?
W sali zaszemrało. Student czeka aż opadnie napięcie.
- Żeby panu uzmysłowić sposób, w jaki manipulował pan moim poprzednikiem, pozwolę sobie podać panu jeszcze jeden przykład - student rozgląda się po sali
- Czy ktokolwiek z was widział kiedyś mózg pana profesora?
Audytorium wybucha śmiechem.
- Czy ktokolwiek z was kiedykolwiek słyszał, dotykał, smakował czy wąchał mózg pana profesora? Wygląda na to, że nikt. A zatem zgodnie z naukową metodą badawczą, jaką przytoczył pan wcześniej, można powiedzieć, z całym szacunkiem dla pana, że pan nie ma mózgu, panie profesorze. Skoro nauka mówi, że pan nie ma mózgu, jak możemy ufać pańskim wykładom, profesorze?
W sali zapada martwa cisza. Profesor patrzy na studenta oczyma szerokimi z niedowierzania. Po chwili milczenia, która wszystkim zdaje się trwać wieczność profesor wydusza z siebie:
- Wygląda na to, że musicie je brać na wiarę.
- A zatem przyznaje pan, że wiara istnieje, a co więcej - stanowi niezbędny element naszej codzienności. A teraz panie profesorze, proszę mi powiedzieć, czy istnieje coś takiego jak zło?
Niezbyt pewny odpowiedzi profesor mówi
- Oczywiście że istnieje.Dostrzegamy je przecież każdego dnia. Choćby w codziennym występowaniu człowieka przeciw człowiekowi. W całym ogromie przestępstw i przemocy
obecnym na świecie. Przecież te zjawiska to nic innego jak właśnie zło.
Na to student odpowiada:
- Zło nie istnieje panie profesorze, albo też raczej nie występuje jako zjawisko samo w sobie. Zło jest po prostu brakiem Boga. Jest jak ciemność i zimno, występuje jako słowo stworzone przez człowieka dla określenia braku Boga. Bóg nie stworzył zła. Zło pojawia się w momencie, kiedy człowiek nie ma Boga w sercu. Zło jest jak zimno, które jest skutkiem braku ciepła i jak ciemność, która jest wynikiem braku światła.
Profesor osunął się bezwładnie na krzesło.

Jeśli udało Ci się dotrwać do końca tego tekstu i wywołał on na Twojej twarzy uśmiech podczas czytania końcówki, daj go do przeczytania
PS.
Tym drugim studentem był Albert Einstein. Einstein napisał książkę
zatytułowaną "Bóg a nauka" w 1921 roku
-------
Każdy trud przynosi zysk, gadulstwo - jedynie straty. (Salomon 925 p.n.e ).... ;-)

b-r-k
Rezydent
Rezydent
Posty: 5162
Rejestracja: 28 sty 2008, 18:39
Gadu: 0
Lokalizacja: (CH)

Re: Kacik felietonow, reportazy, relacji etc

Post autor: b-r-k » 17 wrz 2013, 10:23

Aby powstał 1 metr lodu musi spaść 10 m śniegu! Kiedyś było 8 letnich stacji narciarskich, obecnie tylko w Zermatt i Saas Fee.

http://www.wiadomosci24.pl/artykul/ratu ... 81113.html


Dodam, że Zgromadzenie Ogólne ONZ 19 grudnia 1994 roku (rezolucja 49/114) ustanowiła ten dzień Międzynarodowy.
-------
Każdy trud przynosi zysk, gadulstwo - jedynie straty. (Salomon 925 p.n.e ).... ;-)

b-r-k
Rezydent
Rezydent
Posty: 5162
Rejestracja: 28 sty 2008, 18:39
Gadu: 0
Lokalizacja: (CH)

Re: Kacik felietonow, reportazy, relacji etc

Post autor: b-r-k » 17 wrz 2013, 16:36

b-r-k pisze:Aby powstał 1 metr lodu musi spaść 10 m śniegu! Kiedyś było 8 letnich stacji narciarskich, obecnie tylko w Zermatt i Saas Fee.

http://www.wiadomosci24.pl/artykul/ratu ... 81113.html


Dodam, że Zgromadzenie Ogólne ONZ 19 grudnia 1994 roku (rezolucja 49/114) ustanowiła ten dzień Międzynarodowy.
To smutne , że tak poważny problem nie budzi zainteresowania, w przeciwieństwie do jakiegoś naturalnego inseminatora polskiego w UK ogłaszające swe usługi w internecie
-------
Każdy trud przynosi zysk, gadulstwo - jedynie straty. (Salomon 925 p.n.e ).... ;-)

Awatar użytkownika
Maly_Mis_Koala
Rezydent
Rezydent
Posty: 2369
Rejestracja: 06 lut 2013, 19:22
Gadu: 0
Lokalizacja: Zurich

Re: Kacik felietonow, reportazy, relacji etc

Post autor: Maly_Mis_Koala » 17 wrz 2013, 16:46

b-r-k pisze:
b-r-k pisze:Aby powstał 1 metr lodu musi spaść 10 m śniegu! Kiedyś było 8 letnich stacji narciarskich, obecnie tylko w Zermatt i Saas Fee.

http://www.wiadomosci24.pl/artykul/ratu ... 81113.html


Dodam, że Zgromadzenie Ogólne ONZ 19 grudnia 1994 roku (rezolucja 49/114) ustanowiła ten dzień Międzynarodowy.
To smutne , że tak poważny problem nie budzi zainteresowania, w przeciwieństwie do jakiegoś naturalnego inseminatora polskiego w UK ogłaszające swe usługi w internecie
Oj droga BRK.
Toz to nie wiesz ze to nie jest medialne? Tlumy karmi sie papka tak aby prawdziwych problemow nie bylo widac.

Z ciekawostek Misio wyczytal ze Malediwy musialy zamknac sztuczna wyspe na ktorej jest smieetnisko bo zawarte w gorze smieci powietrze powodowaly odpadanie kawalkow I ich dryf w kierunku turyatycNycb czesci.
A czemu? Bo wody wiecej..
A cofanie sie gletscherow widac golym okiem. Misio byl w tym roku na furce I az sie przestraszyl.
Tu byl podpis.

Awatar użytkownika
godzilla
Swojak
Swojak
Posty: 24984
Rejestracja: 23 sie 2005, 11:52
Gadu: 0
Lokalizacja: AG

Re: Kacik felietonow, reportazy, relacji etc

Post autor: godzilla » 17 wrz 2013, 16:51

A chrzanic te problemy z lodem! Wodke mozna na cieplo pic.... przyjdzie wojna totalna to bedziemy mieli inne problemy...

Spiggy
Swojak
Swojak
Posty: 8276
Rejestracja: 07 mar 2006, 11:16
Gadu: 15653476
Lokalizacja: AG

Re: Kacik felietonow, reportazy, relacji etc

Post autor: Spiggy » 17 wrz 2013, 17:52

To smutne, że nikt nie pamięta o tej rocznicy
http://niezalezna.pl/46109-byl-cios-w-p ... 7-wrzesnia
Kosciesza

Magdalena1
Domownik
Domownik
Posty: 445
Rejestracja: 27 maja 2011, 07:22
Gadu: 0
Lokalizacja: Baselland

Re: Kacik felietonow, reportazy, relacji etc

Post autor: Magdalena1 » 17 wrz 2013, 18:41

b-r-k pisze:Niewierzący profesor filozofii stojąc w audytorium (...)

Jeśli udało Ci się dotrwać do końca tego tekstu i wywołał on na Twojej twarzy uśmiech podczas czytania końcówki, daj go do przeczytania
PS.
Tym drugim studentem był Albert Einstein. Einstein napisał książkę
zatytułowaną "Bóg a nauka" w 1921 roku
Dotrwalam do konca, ale zamiast usmiechu ten tekst wywolal u mnie zazenowanie :(

Albertowi trzeba wybaczyc, bo byl jeszcze mlodym studentem, ale mimo wszystko takiego bledu nie powinien byl popelnic. Ewolucja zostala zaakceptowana jako fakt jeszcze w XIX wieku, o opinii, przypuszczeniu badz tezie nie moze byc mowy, bo akurat ewolucja zostala tak gruntownie udowodniona, ze naprawde nie da sie jej obalic.

Awatar użytkownika
godzilla
Swojak
Swojak
Posty: 24984
Rejestracja: 23 sie 2005, 11:52
Gadu: 0
Lokalizacja: AG

Re: Kacik felietonow, reportazy, relacji etc

Post autor: godzilla » 17 wrz 2013, 20:45

Jezeli tak zrozumialas powyzszy tekst to pewnie nie zdziwilas sie ze homo sapiens sapiens mogl zostac profesorem nie majac mozgu....

Odpowiedz

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość