Filmy warte obejrzenia czyli "Polecam Gorąco"

Literatura, kino, poezja, balet, teatr i jeszcze kilka innych spraw...
Regulamin forum
Za wykorzystanie przez osoby trzecie danych kontaktowych, takich jak adresy pocztowe, numery telefonu i faksu oraz adresy e-mailowe podane przez użytkownika na tej stronie, odpowiada użytkownik je podający
Krakuska
Domownik
Domownik
Posty: 458
Rejestracja: 04 sty 2008, 19:04
Gadu: 1662108
Lokalizacja: Genewa (GE)
Kontaktowanie:

Filmy warte obejrzenia czyli "Polecam Gorąco"

Post autor: Krakuska » 17 sty 2008, 19:43

Ponieważ wykluł się tu wątek dotyczący filmów, których NIE należy oglądać, proponuję również dodać wątek o filmach które wg nas warte są oglądnięcia. I to nie tylko filmy które aktualnie możemy zobaczyć w kinie, ale również te starsze, które możemy znaleźć na dvd, kasetach, czy w internecie.

POLECAM GORĄCO:

"We where soldiers"- Byliśmy żołnierzami. (wojenny)
Przejmujący, niezwykle wzruszający film opowiadający historię żołnierzy amerykańskich i ich pierwszej bitwy podczas wojny Wietnamskiej. Bitwy, która okazała się masakrą obu stron. To również film o żonach tych, którzy walczyli. O ich sile, bohaterstwie. To tragedia Wietnamczyków i Amerykanów. A przecież koniec jest zawsze taki sam- zmieniają się tylko liczby zabitych.
Warty oglądnięcia i przemyślenia film o sensowności wojny, umiejętnościach strategicznych, honorze i nieodłącznej chęci przeżycia... Oparty na faktach.
"Nie było odznaczeń, nie było flag, nikt nie przyszedł przywitać ich (żołnierzy amerykańskich) po powrocie. Poszli na wojnę, bo kraj wydał im rozkaz, ale po jej zakończeniu nie dostali od niego nic oprócz darmowej podróży..."

Awatar użytkownika
basiula
Rezydent
Rezydent
Posty: 7172
Rejestracja: 25 wrz 2006, 10:16
Gadu: 0
Lokalizacja: Zürich ZH

Post autor: basiula » 22 sty 2008, 16:16

film "Katyn" a.Wajdy zostal nominowany do OSCARA - z pieciu nieanglojezycznych filmow :lol: :lol:

Awatar użytkownika
lemina
Administrator
Administrator
Posty: 9104
Rejestracja: 02 cze 2005, 13:12
Gadu: 5436677
Lokalizacja: Bülach (ZH)

Post autor: lemina » 22 sty 2008, 16:20

basiula pisze:film "Katyn" a.Wajdy zostal nominowany do OSCARA - z pieciu nieanglojezycznych filmow :lol: :lol:
I tak pewnie nic nie dostanie...

Awatar użytkownika
basiula
Rezydent
Rezydent
Posty: 7172
Rejestracja: 25 wrz 2006, 10:16
Gadu: 0
Lokalizacja: Zürich ZH

Post autor: basiula » 22 sty 2008, 16:28

tak pewnie nic nie dostanie...
a nie wolno byc takim pesymistycznym :roll: :oops:

Awatar użytkownika
Malgosiek
Rezydent
Rezydent
Posty: 8108
Rejestracja: 06 sty 2006, 12:26
Gadu: 0
Lokalizacja: Planeta Ziemia, gdzies w VD

Post autor: Malgosiek » 22 sty 2008, 16:29

lemina pisze:I tak pewnie nic nie dostanie...
Dlaczego nie? Lubia Wajde w Hollywood.

M.

Awatar użytkownika
lemina
Administrator
Administrator
Posty: 9104
Rejestracja: 02 cze 2005, 13:12
Gadu: 5436677
Lokalizacja: Bülach (ZH)

Post autor: lemina » 22 sty 2008, 16:38

basiula pisze: a nie wolno byc takim pesymistycznym :roll: :oops:
Malgosiek pisze: Dlaczego nie? Lubia Wajde w Hollywood.
Cóż - pożyjemy, zobaczymy...

Awatar użytkownika
Malgosiek
Rezydent
Rezydent
Posty: 8108
Rejestracja: 06 sty 2006, 12:26
Gadu: 0
Lokalizacja: Planeta Ziemia, gdzies w VD

Post autor: Malgosiek » 22 sty 2008, 17:34

Ano zobaczymy.
Aby obiektywnie ocenic kandydatow, musze obejrzec te inne filmy.
Nie wiem, czy zdaze (lub wytrzymam) do oskarow.

M.

Awatar użytkownika
godzilla
Swojak
Swojak
Posty: 24976
Rejestracja: 23 sie 2005, 11:52
Gadu: 0
Lokalizacja: AG

Re: Filmy warte obejrzenia czyli "Polecam Gorąco"

Post autor: godzilla » 23 sty 2008, 09:21

Krakuska pisze:POLECAM GORĄCO:

"We where soldiers"- Byliśmy żołnierzami. (wojenny)
no, gdyby to przetlumaczyc na polski to wyjdzie - "my gdzie zolnierze"... tez ladny tytul...

:D

Awatar użytkownika
basiula
Rezydent
Rezydent
Posty: 7172
Rejestracja: 25 wrz 2006, 10:16
Gadu: 0
Lokalizacja: Zürich ZH

Post autor: basiula » 23 sty 2008, 10:46

godzilla pisze:na polski to wyjdzie - "my gdzie zolnierze
:lol: :lol: :lol: :lol:
no bo mialo byc we WERE soldiers - bo where to zmienia postac rzeczy
gdzie my a gdzie ci zolnierze hohoho :lol: :D :lol:

Awatar użytkownika
ex
Domownik
Domownik
Posty: 259
Rejestracja: 21 maja 2007, 12:11
Gadu: 0
Lokalizacja: Winterthur (ZH)
Kontaktowanie:

Post autor: ex » 23 sty 2008, 18:58

Z nielatwych filmow moge polecic ostatnio widziany "American History X". Film o srodowisku neonazistow w ameryce i o tym jakie brzemie niosa wybory dokonywane w zyciu.
Gra Edward Norton (partner Brada Pita z "Fight Club") i Edward Furlong (najbardziej znany chlopiec z Terminator II).
nie wazne co masz pod ta czescia ciala ktorej tu wprost sie nie przytacza lecz nad nia

Awatar użytkownika
basiula
Rezydent
Rezydent
Posty: 7172
Rejestracja: 25 wrz 2006, 10:16
Gadu: 0
Lokalizacja: Zürich ZH

Post autor: basiula » 24 sty 2008, 10:43

ex pisze: "American History X".
no ten filmik juz ma 10 latek na garbie - ale rzeczywiscie dobry film :lol: :lol:

swietna gra i Nortona i mlodego" brata" (Furlonga)

Awatar użytkownika
ferret
Rezydent
Rezydent
Posty: 1419
Rejestracja: 02 mar 2007, 15:30
Gadu: 0
Lokalizacja: Adliswil (ZH) / Gdynia (DA)
Kontaktowanie:

Post autor: ferret » 24 sty 2008, 12:12

ex pisze:Z nielatwych filmow moge polecic ostatnio widziany "American History X". Film o srodowisku neonazistow w ameryce i o tym jakie brzemie niosa wybory dokonywane w zyciu.
Gra Edward Norton (partner Brada Pita z "Fight Club") i Edward Furlong (najbardziej znany chlopiec z Terminator II).
W tym stylu to moge polecic australijski "Romper Stomper" (1992, Russell Crowe).

W innym temacie to nowozelandzki "Once Were Warriors" (1994, Temuera Morrison - Bobba Fett z Gwiezdnych Wojen).

Krakuska
Domownik
Domownik
Posty: 458
Rejestracja: 04 sty 2008, 19:04
Gadu: 1662108
Lokalizacja: Genewa (GE)
Kontaktowanie:

Post autor: Krakuska » 30 sty 2008, 13:52

a dziś:
NIE LUBIĘ PONIEDZIAŁKU (pl- lata 70)
występują min. Kazimierz Witkiewicz, M. Czechowicz, Z. Apostoł, B. Bilewski
film w reżyserii Tadeusza Chmielewskiego

Sympatyczna polska komedia pomyłek. Jak to było na początku lat 70 XX wieku. Jeśli ktos chciałby sobie przypomnieć min. jak się walczy ze skutkami suszy, gdzie można znaleźć treblinki do kombajnu, dlaczego królewna była nieszczęśliwa oraz dlaczego Włosi są niecierpliwi- powinien obejrzeć ten film.
No i oczywiście musicie pamiętać o jednej bardzo ważnej sprawie... Ważnych spraw nie rozpoczyna się w poniedziałek... !!!


JUST MARIED (polski tytuł: Nowożeńcy)
Biedny chłopak + bogata dziewczyna- poznają się, pokochują i pobierają. I tu zaczynają się kłopoty... Bo czy ona wybaczy mu "morderstwo" ukochanego psa, a on jej byłego rywala z klasą i kasą zjawiającego się w hotelu w którym spędzają swój miodowy miesiąc...??
Niby to już było, ale historia jest opowiedziana z humorem i pewną świeżością. Sympatyczny film, rozluźnia po całodziennym dniu pracy.
Ostatnio zabiegana... Prosze o cierpliwosc :D

Awatar użytkownika
rycho1972
Rezydent
Rezydent
Posty: 686
Rejestracja: 17 gru 2007, 17:25
Gadu: 0
Lokalizacja: Uster(ZH)
Kontaktowanie:

Post autor: rycho1972 » 30 sty 2008, 15:32

Piękny umysł-(2001, Russell Crowe).Dla mnie fantastyczny film.Jeden z wielu ktory lubie ogladac ponownie.
,,Najważniejszy element demokracji to grubość książeczki czekowej. Im więcej ludzie mają pieniędzy, tym bardziej korzystają z wolności,,--L.Wałęsa

Awatar użytkownika
carajia
Domownik
Domownik
Posty: 405
Rejestracja: 22 gru 2007, 16:25
Gadu: 0
Lokalizacja: Embrach

Post autor: carajia » 31 sty 2008, 13:51

Polecam polskie kino na wysokim poziomie: Plac Zbawiciela, Swiadek Koronny, Komornik, Dlug, Symetria, Wszyscy Jestesmy Chrystusami i cos nieco lzejszego: Tylko mnie kochaj, Testosteron, Wesele.
Naprawde warto zobaczyc!
Gladiator in arena consilium capit :)

Kasiunia
Domownik
Domownik
Posty: 176
Rejestracja: 06 lis 2007, 20:32
Gadu: 0
Lokalizacja: Glattbrugg / Opfikon (ZH)

Post autor: Kasiunia » 31 sty 2008, 16:00

ferret pisze:W tym stylu to moge polecic australijski "Romper Stomper" (1992, Russell Crowe).
"Romper Stomper" pamietam jak ogladalam po raz pierwszy,kiedy mialam jakies 10 lat.

A "Epoka lodowcowa"?A "Shrek"?

Kasiunia
Domownik
Domownik
Posty: 176
Rejestracja: 06 lis 2007, 20:32
Gadu: 0
Lokalizacja: Glattbrugg / Opfikon (ZH)

Post autor: Kasiunia » 31 sty 2008, 16:07

Te dwa ostatnie polecam na odreagowanie stresow dnia codziennego :D I niewazne,ktora czesc,oraz ktory raz ogladam.Za kazdym razem brzuch od smiechu boli mnie tak samo :lol: !

Awatar użytkownika
ex
Domownik
Domownik
Posty: 259
Rejestracja: 21 maja 2007, 12:11
Gadu: 0
Lokalizacja: Winterthur (ZH)
Kontaktowanie:

Post autor: ex » 31 sty 2008, 22:11

Film do wielokrotnego uzytku: Hi Way. Jacek Borusiński i Dariusz Basiński czyli Mumio. Jak ktos lubi ten kabaret, ale na prawde lubi, nie z reklam plusa, tylko kabaretu tworczosc sceniczna, to znajdzie w tym obrazku przyjemnosc nieodparta, za kazdym spojrzeniem wylawiajac kolejne zapietrzone watki :D mam na dysku jakby co ;)
nie wazne co masz pod ta czescia ciala ktorej tu wprost sie nie przytacza lecz nad nia

Awatar użytkownika
godzilla
Swojak
Swojak
Posty: 24976
Rejestracja: 23 sie 2005, 11:52
Gadu: 0
Lokalizacja: AG

Post autor: godzilla » 01 lut 2008, 08:28

ex pisze:Film do wielokrotnego uzytku: Hi Way. Jacek Borusiński i Dariusz Basiński czyli Mumio. Jak ktos lubi ten kabaret, ale na prawde lubi, nie z reklam plusa, tylko kabaretu tworczosc sceniczna, to znajdzie w tym obrazku przyjemnosc nieodparta, za kazdym spojrzeniem wylawiajac kolejne zapietrzone watki :D mam na dysku jakby co ;)
no i tu mamy najlepszy dowod na to ze sa gusty i gusciska...

ja na tym filmie zasnalem..... nic do smiechu w nim nie znalazlem a ci ludzie, ktorym krotkie filmiki reklamowe czesto wychodza super w tym dluuuuuugim filmie akurat smieszni nie byli.... przynajmniej dla mnie....

:D

Krakuska
Domownik
Domownik
Posty: 458
Rejestracja: 04 sty 2008, 19:04
Gadu: 1662108
Lokalizacja: Genewa (GE)
Kontaktowanie:

Post autor: Krakuska » 01 lut 2008, 16:34

No to jeśli do wielokrotnego użytku to... Seksmisja...
Chyba nie muszę opisywać filmu tym razem... ?? ;)

A oprócz tego, może raczej do jednorazowego:

Joy Ride (polski tytuł Prześladowca)

Czy zdarzyło Wam się kiedyś robić głupie żarty?? Na pewno tak. Po oglądnięciu tego filmu zastanowicie się dwa razy zanim zrobicie komuś głupi dowcip. Film opowiada o dwóch braciach którzy dla kawału umówili się jako napalona kobieta z jednym z cb-radiowców. Błachy żart rozpętuje wydarzenia których będą długo żałować, a na pewno nie zapomną nigdy. Film niesamowicie trzyma w napięciu i zaskakująco się kończy. To trzeba oglądnąć! Z jednym małym zastrzeżeniem- starajcie się nie oglądac przy dzieciach z dwóch powodów. 1 Chwilami sceny potrafią być drastyczne, 2 po prostu żeby nie podsunąć im podobnego pomysłu. ;)
Pozdrawiam
Ostatnio zabiegana... Prosze o cierpliwosc :D

Awatar użytkownika
godzilla
Swojak
Swojak
Posty: 24976
Rejestracja: 23 sie 2005, 11:52
Gadu: 0
Lokalizacja: AG

Post autor: godzilla » 01 lut 2008, 21:59

Krakuska pisze:Po oglądnięciu tego filmu.......

To trzeba oglądnąć!
a mnie zaciekawila forma "oglądnąć"

to chyba jakies regionalne wyrazenie?

Krakuska
Domownik
Domownik
Posty: 458
Rejestracja: 04 sty 2008, 19:04
Gadu: 1662108
Lokalizacja: Genewa (GE)
Kontaktowanie:

Post autor: Krakuska » 01 lut 2008, 23:21

Jest to forma jak najbardziej poprawna od słowa oglądać, albo obejrzeć. Mnie tego w szkole uczyli... :)
A tu coś dla potwierdzenia:
http://www.sjp.waw.pl/haslo,38987.html
Ostatnio zabiegana... Prosze o cierpliwosc :D

Awatar użytkownika
godzilla
Swojak
Swojak
Posty: 24976
Rejestracja: 23 sie 2005, 11:52
Gadu: 0
Lokalizacja: AG

Post autor: godzilla » 01 lut 2008, 23:28

a mnie czegos troszke innego uczyli:
Oglądnąć to regionalizm małopolski, ogólnopolska forma brzmi obejrzeć. Z regionalizmami jest tak: nie ma powodu, aby unikać ich w komunikacji regionalnej, ale trzeba się liczyć z tym, że w obiegu ogólnopolskim mogą być źródłem niejasności lub nieporozumień. Różnych regionalizmów gróźba ta dotyczy w różnym stopniu, oglądnięcia w niewielkim, bo jest to słowo ogólnie znane, także dzięki litaraturze. Znajdziemy je u Witkacego, Schulza, Worcella, Kruczkowskiego, Mrożka, Myśliwskiego, Tokarczuk i in.
— Mirosław Bańko, PWN
ale wiadomo.... Warszawa i Krakow....

:twisted:

Krakuska
Domownik
Domownik
Posty: 458
Rejestracja: 04 sty 2008, 19:04
Gadu: 1662108
Lokalizacja: Genewa (GE)
Kontaktowanie:

Post autor: Krakuska » 01 lut 2008, 23:50

A może jest to na zasadzie że złej baletnicy to i rąbek od spódnicy przeszkadza...?? :wink:
A skoro słówka oglądnąć używali wybitni narodu polskiego- Kruczkowski, Mrożek, Witkacy, Mickiewicz, Sienkiewicz i inni- to chyba i ja mogą i nie stanie się to nagle forma niepoprawną... :twisted:
Ostatnio zabiegana... Prosze o cierpliwosc :D

Awatar użytkownika
godzilla
Swojak
Swojak
Posty: 24976
Rejestracja: 23 sie 2005, 11:52
Gadu: 0
Lokalizacja: AG

Post autor: godzilla » 02 lut 2008, 00:22

Krakuska pisze:A może jest to na zasadzie że złej baletnicy to i rąbek od spódnicy przeszkadza...?? :wink:
A skoro słówka oglądnąć używali wybitni narodu polskiego- Kruczkowski, Mrożek, Witkacy, Mickiewicz, Sienkiewicz i inni- to chyba i ja mogą i nie stanie się to nagle forma niepoprawną... :twisted:
a masz jakies konkretne cytaty ich tworczosci gdzie to mozna sprawdzic?

:twisted:

Krakuska
Domownik
Domownik
Posty: 458
Rejestracja: 04 sty 2008, 19:04
Gadu: 1662108
Lokalizacja: Genewa (GE)
Kontaktowanie:

Post autor: Krakuska » 02 lut 2008, 00:34

Myślałam że je znasz skoro stosujesz cytaty... :wink: :twisted: :lol:
godzilla pisze:Cytat:
Oglądnąć to regionalizm małopolski, ogólnopolska forma brzmi obejrzeć. Z regionalizmami jest tak: nie ma powodu, aby unikać ich w komunikacji regionalnej, ale trzeba się liczyć z tym, że w obiegu ogólnopolskim mogą być źródłem niejasności lub nieporozumień. Różnych regionalizmów gróźba ta dotyczy w różnym stopniu, oglądnięcia w niewielkim, bo jest to słowo ogólnie znane, także dzięki litaraturze. Znajdziemy je u Witkacego, Schulza, Worcella, Kruczkowskiego, Mrożka, Myśliwskiego, Tokarczuk i in.
— Mirosław Bańko, PWN
Ostatnio zabiegana... Prosze o cierpliwosc :D

Krakuska
Domownik
Domownik
Posty: 458
Rejestracja: 04 sty 2008, 19:04
Gadu: 1662108
Lokalizacja: Genewa (GE)
Kontaktowanie:

Post autor: Krakuska » 02 lut 2008, 00:35

Poza tym tu jest dyskusja na temat polecanych filmów a nie na temat cytatów... :mrgreen: Odsyłam gdzie indziej... :twisted: np do literatury... :wink:
Ostatnio zabiegana... Prosze o cierpliwosc :D

Awatar użytkownika
godzilla
Swojak
Swojak
Posty: 24976
Rejestracja: 23 sie 2005, 11:52
Gadu: 0
Lokalizacja: AG

Post autor: godzilla » 02 lut 2008, 10:30

Krakuska pisze:Myślałam że je znasz skoro stosujesz cytaty... :wink: :twisted: :lol:
godzilla pisze:Znajdziemy je u Witkacego, Schulza, Worcella, Kruczkowskiego, Mrożka, Myśliwskiego, Tokarczuk i in.
— Mirosław Bańko, PWN
faktycznie, dalem sie zlapac....

ale.....
przejrzalem wlasnie to dzielo:
- Witkiewicz Stanislaw Ignacy - Mister Price Czyli Bzik Tropikalny i nie znalazlem ani razu slowa Oglądnąć
- Witkiewicz Stanisław Ignacy - Matka - to samo
- Witkiewicz Stanisław Ignacy - Szewcy - to samo
- Schulz Bruno - Sklepy Cynamonowe - to samo

jakos nie widac zeby to akurat slowo nalezalo do ich ulubionych.... wyzej wymienione ksiazki mam w formie e-bookow i moge udostepnic celem weryfikacji tego co napisalem powyzej... nie moge jednak gwarantowac ze wyszukiwarki w Wordzie czy w Acrobacie dzialaja idealnie, chociaz.......... w zasadzie chyba tak jest jesli sie dokladnie wpisze szukane slowo....

:twisted:

podejrzewam ze niedlugo ktos tutaj mocno chlasnie skalpelem i wydzieli z tego nowy watek....

Awatar użytkownika
Malgosiek
Rezydent
Rezydent
Posty: 8108
Rejestracja: 06 sty 2006, 12:26
Gadu: 0
Lokalizacja: Planeta Ziemia, gdzies w VD

Post autor: Malgosiek » 02 lut 2008, 13:00

Krakuska pisze:A skoro słówka oglądnąć używali wybitni narodu polskiego- Kruczkowski, Mrożek, Witkacy, Mickiewicz, Sienkiewicz
a w ktorej ksiazce Sienkiewicz pisze "ogladnac"?
Przejrzalam juz trylogie i wiecej mnie sie nie chce...........

M.

Awatar użytkownika
godzilla
Swojak
Swojak
Posty: 24976
Rejestracja: 23 sie 2005, 11:52
Gadu: 0
Lokalizacja: AG

Post autor: godzilla » 02 lut 2008, 15:18

godzilla pisze:
Krakuska pisze:Myślałam że je znasz skoro stosujesz cytaty... :wink: :twisted: :lol:
godzilla pisze:Znajdziemy je u Witkacego, Schulza, Worcella, Kruczkowskiego, Mrożka, Myśliwskiego, Tokarczuk i in.
— Mirosław Bańko, PWN
faktycznie, dalem sie zlapac....

ale.....
przejrzalem wlasnie te dziela (mialem przejrzec jedno a zrobilo sie tego cztery):
- Witkiewicz Stanislaw Ignacy - Mister Price Czyli Bzik Tropikalny i nie znalazlem ani razu slowa Oglądnąć
- Witkiewicz Stanisław Ignacy - Matka - to samo
- Witkiewicz Stanisław Ignacy - Szewcy - to samo
- Schulz Bruno - Sklepy Cynamonowe - to samo

jakos nie widac zeby to akurat slowo nalezalo do ich ulubionych.... wyzej wymienione ksiazki mam w formie e-bookow i moge udostepnic celem weryfikacji tego co napisalem powyzej... nie moge jednak gwarantowac ze wyszukiwarki w Wordzie czy w Acrobacie dzialaja idealnie, chociaz.......... w zasadzie chyba tak jest jesli sie dokladnie wpisze szukane slowo....

:twisted:

podejrzewam ze niedlugo ktos tutaj mocno chlasnie skalpelem i wydzieli z tego nowy watek....

Awatar użytkownika
Malgosiek
Rezydent
Rezydent
Posty: 8108
Rejestracja: 06 sty 2006, 12:26
Gadu: 0
Lokalizacja: Planeta Ziemia, gdzies w VD

Post autor: Malgosiek » 02 lut 2008, 16:49

z ostatnio ogladanych filmow polecam:

SICKO Michael Moor'a, ktore jest rowniez nominowane na Oskara.
Jest to dokumentalny film o amerykanskiej sluzbie zdrowia i o milionach amerykanow, ktorzy nie maja ubezpieczenia zdrowotnego, albo jesli nawet maja, to niestety okazuje sie, ze nie pokrywa wielu terapii i lekow.

Drugi film to Elizabeth o krolowej angielskiej. Doskonale zrobione dzielo historyczne, nawet zgadzajace sie z faktami historycznymi.

M.

Krakuska
Domownik
Domownik
Posty: 458
Rejestracja: 04 sty 2008, 19:04
Gadu: 1662108
Lokalizacja: Genewa (GE)
Kontaktowanie:

Post autor: Krakuska » 02 lut 2008, 17:12

Małgoś!
Możesz napisać coś więcej na temat Elizabeth??
Myślałam żeby to oglądnąć, ale nie do końca jestem przekonana...
Dzięki
Ostatnio zabiegana... Prosze o cierpliwosc :D

Awatar użytkownika
Malgosiek
Rezydent
Rezydent
Posty: 8108
Rejestracja: 06 sty 2006, 12:26
Gadu: 0
Lokalizacja: Planeta Ziemia, gdzies w VD

Post autor: Malgosiek » 02 lut 2008, 18:12

Krakuska,
Ja mam fiola na punkcie historii i zdaje sobie sprawe, ze nie wszyscy podziela moje zdanie na temat filmu Elizabeth.

Dzielo czysto historyczne, niewiele w nim krew mrozacych akcji, ale za to swietna gra aktorska, doskonale tlo historyczne, wlacznie z kostiumami.
Wspaniale zdjecia.
Fakt, ze Elzbiete pierwsza (corka Henryka VIII i Anny Boleyn) przedstawiono lagodnie, tak, ze nawet da sie lubic, choc w rzeczywistosci to byl z niej kawal ........ ostrej baby.
Nawet jej decyzja i rozkaz sciecia Stuardowej nie wzbudza krytyki, a historycznie bylo troche inaczej.
Dolozyli troche nastrojow romantycznych, ale pewnie po to by widzowie sie nie nudzili.
Bitwa morska z armada hiszpanska pokazana doskonale.

To tak w skrocie.

M.

Awatar użytkownika
godzilla
Swojak
Swojak
Posty: 24976
Rejestracja: 23 sie 2005, 11:52
Gadu: 0
Lokalizacja: AG

Post autor: godzilla » 02 lut 2008, 19:43

Malgosiek pisze:Wspaniale zdjecia.
ogladnalem i sie zgodze.... ladnie bylo, kolorowo i przyjemnie sie patrzy na kompozycje...
Malgosiek pisze:Fakt, ze Elzbiete pierwsza (corka Henryka VIII i Anny Boleyn) przedstawiono lagodnie, tak, ze nawet da sie lubic, choc w rzeczywistosci to byl z niej kawal ........ ostrej baby.
Nawet jej decyzja i rozkaz sciecia Stuardowej nie wzbudza krytyki, a historycznie bylo troche inaczej.
nie bylo mnie tam, nie widzialem, wiec nie bede sie wypowiadal... pamietam tylko jak przez mgle serial z czasow peerelu, w ktorym ta kobita nie byla sympatyczna... tutaj nie dosc ze sympatyczna to i "ludzka"...

Malgosiek pisze:Dolozyli troche nastrojow romantycznych, ale pewnie po to by widzowie sie nie nudzili.
Bitwa morska z armada hiszpanska pokazana doskonale.

To tak w skrocie.

M.

taaaaa..... gdybym nie byl delikatny to bym stwierdzil ze kobita miala problemy seksualne... a przynajmniej tak to pokazali....

bitwa byla okej ale krotka... pewnie duzo kosztowaly efekty...

w sumie film da sie ogladac... szczegolnie jak ktos lubi "romansidla"...

:twisted:

Awatar użytkownika
Malgosiek
Rezydent
Rezydent
Posty: 8108
Rejestracja: 06 sty 2006, 12:26
Gadu: 0
Lokalizacja: Planeta Ziemia, gdzies w VD

Post autor: Malgosiek » 03 lut 2008, 09:05

godzilla pisze:gdybym nie byl delikatny to bym stwierdzil ze kobita miala problemy seksualne... a przynajmniej tak to pokazali....
I masz racje. Miala problemy. Wprawdzie na filmie pokazali, ze to przystojny pirat byl jej kochankiem. W rzeczywistosci miala ich tylko dwoch i to z kregu swoich doradcow, choc plotki o jakims ambasadorze tez lataly.
Nigdy nie wyszla za maz i nie miala dzieci.
Historycy spekuluja, ze byla nieplodna, ale tego chyba nigdy sie nie dowiemy. Czasami nazywana byla "Krolowa Dziewica", choc do dziewicy bylo jej daleko.
Na niej urwala sie linia Tudorow i Stuardowie jednak wzieli tron ponownie.
godzilla pisze:w sumie film da sie ogladac... szczegolnie jak ktos lubi "romansidla"...
Nie lubie romansidel, ale lubie historie - to jest ten drugi powod dla ktorego warto obejrzec film. :D

M.

Awatar użytkownika
Libiusz
Rezydent
Rezydent
Posty: 1581
Rejestracja: 05 lis 2005, 13:22
Lokalizacja: Fehraltorf (ZH)
Kontaktowanie:

Post autor: Libiusz » 04 lut 2008, 20:43

Malgosiek pisze:SICKO Michael Moor'a, ktore jest rowniez nominowane na Oskara.
Jest to dokumentalny film
Jakoś nie mogę sobie wyobrazić, dobrego filmu "dokumentalnego" tego reżysera. :?

Awatar użytkownika
Malgosiek
Rezydent
Rezydent
Posty: 8108
Rejestracja: 06 sty 2006, 12:26
Gadu: 0
Lokalizacja: Planeta Ziemia, gdzies w VD

Post autor: Malgosiek » 05 lut 2008, 08:27

Libiusz pisze:Jakoś nie mogę sobie wyobrazić, dobrego filmu "dokumentalnego" tego reżysera.
Dlaczego? Ciekawie mnie dlaczego uwazasz go za zlego rezysera.

M.

Awatar użytkownika
godzilla
Swojak
Swojak
Posty: 24976
Rejestracja: 23 sie 2005, 11:52
Gadu: 0
Lokalizacja: AG

Post autor: godzilla » 05 lut 2008, 12:02

oglądnąłłęm sobie pewien artykul w internecie na temat slowa "wziąść"

ciekawy dosyc....

polecam wszystkim....

np. taki fragment:
Czy mamy się „podpierać” wielkimi pisarzami, kiedy ktoś nam zwraca uwagę na niepoprawne „wziąść”? Nie, absolutnie nie! „Co wolno Mickiewiczu, to nie Tobie, Nitschu!”, mówili studenci polonistyki UJ, gdy wybitny językoznawca użył zaimka „co” zamiast „który”. Wieszcz jest wielkim pisarzem nie dlatego, że zdarzyło mu się popełnić błędy, ale… mimo to! Niech hasło to obowiązuje nadal.
http://www.wsp.krakow.pl/konspekt/19/jezyk19.html

Awatar użytkownika
Libiusz
Rezydent
Rezydent
Posty: 1581
Rejestracja: 05 lis 2005, 13:22
Lokalizacja: Fehraltorf (ZH)
Kontaktowanie:

Post autor: Libiusz » 05 lut 2008, 16:29

Malgosiek pisze:Dlaczego? Ciekawie mnie dlaczego uwazasz go za zlego rezysera.
Nie uważam tego pana za złego reżysera, wręcz przeciwnie. Uważam, że potrzeba geniuszu, by z pełnego pomówień, manipulacji, konfabulacji i populizmu filmu propagandowego zrobić dzieło, które zostanie uznane za dokument i otrzyma liczne nagrody, jak to było w przypadku "Farenheit 9/11" czy "Zabaw z bronią" (Bowling for Columbine). Uważam go za świetnego reżysera i jeszcze lepszego scenarzystę. Myślę, że gdyby Lepper zlecił panu Moore'owi nakręcenie filmu dokumentalnego o lądowaniu Talibów w Klewkach, miałby realne szanse w wyborach prezydenckich ;)
Jednak żadnego z jego filmów, które do tej pory oglądałem, nie nazwałbym dobrym filmem dokumentalnym. W jego filmach, jeżeli nawet jakieś fakty się pojawiają, to są, albo przeinaczone, albo opatrzone takim komentarzem, że człowiek nie traktuje ich poważnie. Przykładem takiego "filmu dokumentalnego"jest Fahrenheit 9/11. Nawet lewicowy i antybuszowski NYT swego czasu wytykał kłamstwa zawarte w tym "filmie dokumentalnym", opatrując oczywiście komentarzem, że pan Moore kłamie w dobrej sprawie, więc należy mu wybaczyć. Dlatego jestem zdania, że więcej wspólnego z filmem dokumentalnym, mają spoty wyborcze PiS'u niż "dokumenty" pana Moore'a.

Sicko wprawdzie nie oglądałem, ale zainspirowany Twoim wpisem przejrzałem kilka recenzji i wychodzi na to, że film utrzymuje poziom intelektualny poprzedników :?

Awatar użytkownika
Malgosiek
Rezydent
Rezydent
Posty: 8108
Rejestracja: 06 sty 2006, 12:26
Gadu: 0
Lokalizacja: Planeta Ziemia, gdzies w VD

Post autor: Malgosiek » 05 lut 2008, 16:49

Libiusz pisze:Sicko wprawdzie nie oglądałem, ale zainspirowany Twoim wpisem przejrzałem kilka recenzji i wychodzi na to, że film utrzymuje poziom intelektualny poprzedników
Fakty realne i poziom intelektualny SICKO jest dla mnie bez zarzutu.
Akurat tak sie sklada, ze bardzo dobrze znam amerykanska sluzbe zdrowia, nawet od kuchni i niestety ale to co pokazane jest w Sicko to cala prawda.

ps. czy recenzje byly obiektywne? amerykanskie? angielskie? polskie?
Przez cale moje dlugie zycie nie sugerowalam sie recenzjami :D
Libiusz pisze:Nawet lewicowy i antybuszowski NYT swego czasu wytykał kłamstwa zawarte w tym "filmie dokumentalnym
Libiusz,
Bardzo prosze nie mow mi, ze wierzysz, ze NYT jest lewicowy i antybuszowy :? :shock:
Nikomu nie udalo sie udowodnic, ze podane info w F9/11 to klamstwa.

M.

Awatar użytkownika
Libiusz
Rezydent
Rezydent
Posty: 1581
Rejestracja: 05 lis 2005, 13:22
Lokalizacja: Fehraltorf (ZH)
Kontaktowanie:

Post autor: Libiusz » 05 lut 2008, 22:49

Malgosiek pisze:ps. czy recenzje byly obiektywne? amerykanskie? angielskie? polskie?
Przez cale moje dlugie zycie nie sugerowalam sie recenzjami
Nie znam obiektywnych recenzji. Jeżeli znasz takowe, to poproszę o linka, chętnie poczytam :) Większość z nich była pozytywna, a przeczytałem je, by sprawdzić czy może pan moore się zmienił, bo po Farenheicie i Zabawach nie ciągnie mnie do jego twórczości.
Malgosiek pisze:Bardzo prosze nie mow mi, ze wierzysz, ze NYT jest lewicowy i antybuszowy
Z wiarą to nie ma nic wspólnego. Jest to moje, i nie tylko moje, zdanie oparte na kilkuletniej obserwacji.
Malgosiek pisze:Nikomu nie udalo sie udowodnic, ze podane info w F9/11 to klamstwa.
Tak samo jak nikomu nie udało się udowodnić, że lądowanie Talibów w Klewkach to kłamstwo :wink:

pozdrawiam,
M

Awatar użytkownika
godzilla
Swojak
Swojak
Posty: 24976
Rejestracja: 23 sie 2005, 11:52
Gadu: 0
Lokalizacja: AG

Post autor: godzilla » 06 lut 2008, 08:51

Libiusz pisze:Tak samo jak nikomu nie udało się udowodnić, że lądowanie Talibów w Klewkach to kłamstwo
no, ale w tym akurat przypadku to swiatowe media dlugo sie zywily rozpowszechnianiem informacji ze "talibow" przywozono do Polski i ich tam torturowano w "polskich" tajnych obozach....

Awatar użytkownika
Malgosiek
Rezydent
Rezydent
Posty: 8108
Rejestracja: 06 sty 2006, 12:26
Gadu: 0
Lokalizacja: Planeta Ziemia, gdzies w VD

Post autor: Malgosiek » 06 lut 2008, 08:59

Libiusz pisze:Malgosiek napisał:
Bardzo prosze nie mow mi, ze wierzysz, ze NYT jest lewicowy i antybuszowy
Z wiarą to nie ma nic wspólnego. Jest to moje, i nie tylko moje, zdanie oparte na kilkuletniej obserwacji.
Dlatego sie zdziwilam, bo jako, ze cala firma zarzadzajaca NYT jest zydowska, to trudno by byla lewicowa. Niestety zarzad jest konserwatywny choc zdarza im sie byc lekko liberalnymi.
Poczytaj sobie zyciorysy czlonkow rady nadzorczej.

M.

Awatar użytkownika
godzilla
Swojak
Swojak
Posty: 24976
Rejestracja: 23 sie 2005, 11:52
Gadu: 0
Lokalizacja: AG

Post autor: godzilla » 06 lut 2008, 09:06

Malgosiek pisze:Dlatego sie zdziwilam, bo jako, ze cala firma zarzadzajaca NYT jest zydowska, to trudno by byla lewicowa.
a czy jedno drugiemu automatycznie zaprzecza?

Awatar użytkownika
Malgosiek
Rezydent
Rezydent
Posty: 8108
Rejestracja: 06 sty 2006, 12:26
Gadu: 0
Lokalizacja: Planeta Ziemia, gdzies w VD

Post autor: Malgosiek » 06 lut 2008, 09:13

godzilla pisze:
Malgosiek pisze:Dlatego sie zdziwilam, bo jako, ze cala firma zarzadzajaca NYT jest zydowska, to trudno by byla lewicowa.
a czy jedno drugiemu automatycznie zaprzecza?
W tym przypadku tak.

M.

Awatar użytkownika
godzilla
Swojak
Swojak
Posty: 24976
Rejestracja: 23 sie 2005, 11:52
Gadu: 0
Lokalizacja: AG

Post autor: godzilla » 06 lut 2008, 09:21

Malgosiek pisze:
godzilla pisze:
Malgosiek pisze:Dlatego sie zdziwilam, bo jako, ze cala firma zarzadzajaca NYT jest zydowska, to trudno by byla lewicowa.
a czy jedno drugiemu automatycznie zaprzecza?
W tym przypadku tak.

M.
tak mi sie cos nasuwa analogiczna dyskusja o wynajmowaniu mieszkan czyli: "we Francji to....."

ze zdania o firmie zarzadzajacej NYT tez moznaby wyciagnac wniosek ze ze wzgledu na pochodzenie jej wlascicieli mozna wykluczyc lewicowe poglady ich wspolwyznawcow...

to troche wprowadza w blad....
dlatego dziekuje za sprostowanie...
:twisted:
Ostatnio zmieniony 06 lut 2008, 09:32 przez godzilla, łącznie zmieniany 1 raz.

Awatar użytkownika
Malgosiek
Rezydent
Rezydent
Posty: 8108
Rejestracja: 06 sty 2006, 12:26
Gadu: 0
Lokalizacja: Planeta Ziemia, gdzies w VD

Post autor: Malgosiek » 06 lut 2008, 09:29

Wybacz godzilla, jesli napisalam niejasno.
Wczesnie jeszcze i troche deszczowo i mysl mi zaciemnia.
Prenumeruje NYT od ponad 8 lat, ostatnie 3 lata juz li tylko na internecie.
Znam historie, strategie, ludzi. Bylam nawet na spotkaniu udzialowcow w 2003. Jakos do dzis nie stali sie lewicowi.
Fakt, ze krytykuja busza, ale zaczeli to robic dopiero po wyborach na druga kadencje. Przedtem bardzo ladnie robili mu reklame tylko dlatego, ze obiecal obnizyc podatki dla bogatych.
Wszystko to mozna znalezc w archiwach ich 16 gazet.

Jesli chcecie dalej wierzyc w lewicowosc NYT, to ja nie mam nic przeciwko temu. Wolna wola kazdego homo sapiens.

Jakis kosmiczny off topic tu robimy.

Wracajac do tematu.
Libiusz, szanuje twoje zdanie i rozumiem ze nie lubisz M. Moor'a.
Tak, jak ja na przyklad nie lubie Q. Tarantino.

M.

Awatar użytkownika
justikar1
Rezydent
Rezydent
Posty: 1051
Rejestracja: 25 paź 2006, 22:52
Gadu: 817823
Lokalizacja: Szwajcaria (FR)

Post autor: justikar1 » 29 lut 2008, 17:20

ja uwielbiam ,,Spaleni sloncem''.
Kino rosyjskie, ale ja nie mam uprzedzen do naturalizmu. Widzialam wiele razy. Michalkowa o ile dobrze pamietam.

Tak samo, jak wszystko F.Ozona. Cos w sobie ma ten facet, scenariusze zawsze ciekawe. Choc nie widzialam ostatniego filmu- nie udalo sie jeszcze mi go dorwac.
Z amerykanskich - prawie wszystko Davida Lynch'a. Ale to specyficzne, bywa pokrecone. Dla tych co lubia :)
Przez to ze nie jest latwo - nie jest nudno :)

malgorzatamalgorzata8
Przyjaciel Domu
Przyjaciel Domu
Posty: 49
Rejestracja: 27 kwie 2008, 12:26
Gadu: 0
Lokalizacja: stamtad

Post autor: malgorzatamalgorzata8 » 22 maja 2008, 18:43

zdarzaja sie filmy, ktore z wyboru oglada sie kolejny raz. i niekoniecznie sa to wybitne obrazy:

http://pl.youtube.com/watch?v=10wa5RRuDUQ

Awatar użytkownika
ghost-dogg
Domownik
Domownik
Posty: 111
Rejestracja: 11 paź 2006, 13:58
Gadu: 0
Lokalizacja: Wald (ZH)

Post autor: ghost-dogg » 22 maja 2008, 23:57

Z ostatnio obejrzanych polecam film.. animowany Pixar'a Ratatoulie - czyli 'gotowac kazdy moze', smieszy, uczy i bawi. Zapomnialem o calym swiecie, z przyjemnoscia ogladajac ten film. Recenzja m.in. tutaj: http://ratatuj.filmweb.pl/

OT... moim zdaniem i temat zalozony przez Krakuske jest ciekawy i OT bywaja ciekawe, jednak w powodzi OT umykaja te wypowiedzi, ktore dotycza 'istoty rzeczy'. Obok 'Filmy warte obejrzenia, czyli 'Polecam goraco' ', proponuje zalozyc, lub wydzielic z powyzszych OT(?) temat 'Dyskusja na temat filmow wartych, badz nie wartych obejrzenia'.

Milady
Przyjaciel Domu
Przyjaciel Domu
Posty: 60
Rejestracja: 20 maja 2008, 09:43
Gadu: 0
Lokalizacja: Zurich, kiedys Wroclaw i Kielce
Kontaktowanie:

Post autor: Milady » 23 maja 2008, 16:06

"Bucket list" jest godny polecenia. Bylam ciut przerazona tematem kiedy o nim czytalam (nowotwor i umieranie), ale okazalo sie, ze film jest swietny i warty obejrzenia.
Obrazek

Awatar użytkownika
justikar1
Rezydent
Rezydent
Posty: 1051
Rejestracja: 25 paź 2006, 22:52
Gadu: 817823
Lokalizacja: Szwajcaria (FR)

Post autor: justikar1 » 23 maja 2008, 16:39

Polecam PS I love you.
Taki na spokojny wieczor, raczej w kobiecym gronie. Mozna sobie poplakac :D
Przez to ze nie jest latwo - nie jest nudno :)

Jarecki
Przyjaciel Domu
Przyjaciel Domu
Posty: 97
Rejestracja: 13 lip 2006, 11:05
Gadu: 0
Lokalizacja: Kielce/Wroclaw/Sion/Bulle
Kontaktowanie:

Post autor: Jarecki » 24 maja 2008, 08:08

"Paris" byl nie tak dawno w kinach, a z amerykanskiego podworka "Collision" - oba filmy o podobnej tematyce i w podobnym stylu - zycia kilku bohaterow, ktore gdzies i kiedys sie przeplataja.

Ze "starzyzny" - "Thin red Line"

Awatar użytkownika
Lucja
Moderator
Moderator
Posty: 3785
Rejestracja: 06 lut 2008, 12:52
Gadu: 0
Lokalizacja: St.Gallen (SG)
Kontaktowanie:

Post autor: Lucja » 26 maja 2008, 12:05

A ja polecam obejrzenie Audrey Tautou w filmie "Amelia"
Tytul oryginalny:
"Le fabuleux destin d`Amelie Poulain"
" To nie rzadkosc umysl rzadki zmieniac komus w plynny mozg..... " RP.

Awatar użytkownika
godzilla
Swojak
Swojak
Posty: 24976
Rejestracja: 23 sie 2005, 11:52
Gadu: 0
Lokalizacja: AG

Post autor: godzilla » 26 maja 2008, 13:43

No country for old men.... zarąbiasty jest.... tylko ze jak ktos oczekuje artystycznych uniesien na tym filmie, bo oskary dostal, to niech lepiej zostanie w domu... to jest wariacki film i duzo krwi... zreszta czy ja wiem? troche krwi jest... ale jest i mleko...

Odpowiedz

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 2 gości