ksiazki

Literatura, kino, poezja, balet, teatr i jeszcze kilka innych spraw...
Regulamin forum
Za wykorzystanie przez osoby trzecie danych kontaktowych, takich jak adresy pocztowe, numery telefonu i faksu oraz adresy e-mailowe podane przez użytkownika na tej stronie, odpowiada użytkownik je podający
Kasia
Domownik
Domownik
Posty: 259
Rejestracja: 13 sie 2006, 10:21
Gadu: 0
Lokalizacja: Konstanz

ksiazki

Post autor: Kasia » 30 maja 2007, 07:02

drodzy forumowicze

sporo tu ostatnio dyskusji o filmie
a moze ktos chcialby porozmiawiac o ksiazkach?
ja czytam bardzo chetnie, ostatnio niewiele
a jakie tytuly wy preferujecie?
jakich autorow lubicie?

ostatnio przeczytana przeze mnie ksiazka to "Geniusz i obsesja" biografia Marie Curie - nie zachwycila mnie, moze inne jej biografie sa bardziej ciekawe

ale wczesniej zaskoczyl mnie znow Irving w "Zanim cie znajde". To wariat, ale moj ulubiony. A to, co robi, robi naprawde dobrze

moze chcecie poczytac? chetnie wypozycze jakies tytuly

pozdrawiam
kasia
Kasia

Awatar użytkownika
ex
Domownik
Domownik
Posty: 259
Rejestracja: 21 maja 2007, 12:11
Gadu: 0
Lokalizacja: Winterthur (ZH)
Kontaktowanie:

Post autor: ex » 30 maja 2007, 07:18

Jak ktos lubi nieco ambitniejsza fantastyke to polecam Jacka Dukaja - cokolwiek a najlepiej powiesci - jeszcze nie spotkalem sie z tym by ktos pisal tak nieszablonowo i inteligentnie.
Po kilku jego ksiazkach, zmiana pisarza to jakby powrot do podstawowki po skonczeniu studiow.
nie wazne co masz pod ta czescia ciala ktorej tu wprost sie nie przytacza lecz nad nia

Awatar użytkownika
lemina
Administrator
Administrator
Posty: 9104
Rejestracja: 02 cze 2005, 13:12
Gadu: 5436677
Lokalizacja: Bülach (ZH)

Post autor: lemina » 30 maja 2007, 07:21

ex pisze:Jak ktos lubi nieco ambitniejsza fantastyke to polecam Jacka Dukaja - cokolwiek a najlepiej powiesci - jeszcze nie spotkalem sie z tym by ktos pisal tak nieszablonowo i inteligentnie.
Po kilku jego ksiazkach, zmiana pisarza to jakby powrot do podstawowki po skonczeniu studiow.
To ja wolę zostać w podstawówce :mrgreen: Jak dla mnie - strasznie męczący i ciężki styl pisania...

Awatar użytkownika
Malgosiek
Rezydent
Rezydent
Posty: 8108
Rejestracja: 06 sty 2006, 12:26
Gadu: 0
Lokalizacja: Planeta Ziemia, gdzies w VD

Post autor: Malgosiek » 30 maja 2007, 09:31

Uwielbiam fantastyke i czytam wszystko co napisza:
George RR Martin
Raymond Feist
Robert Jordan
Terry Goodkind
Philip Pullman
David Farland
David Eddings
i jeszcze jeden taki australijski, ale zapomnialam nazwisko - musze sprawdzic w domu

M.

Binnesman

Post autor: Binnesman » 30 maja 2007, 09:48

Ian Irvine ?

Bardzo lubie George RR Martina. Jak dla mnie najlepszy pisarz fantasy.
Terry Goodkind pisze raczej falowo. Poczatek jego serii "Miecz Prawdy"jest bardzo zachecajacy, w srodku troche zaczal ciagnac pan Goodkind gume, ale oddac mu musze sprawiedliwoesc, ze koncowka serii jest bardzo dynamiczna i ciekawa.

Awatar użytkownika
Malgosiek
Rezydent
Rezydent
Posty: 8108
Rejestracja: 06 sty 2006, 12:26
Gadu: 0
Lokalizacja: Planeta Ziemia, gdzies w VD

Post autor: Malgosiek » 30 maja 2007, 09:53

Binnesman pisze:Ian Irvine ?
O, dokladnie ten, dzieki wielkie

Jestem w trakcie czytania Neal Stephenson "Cykl Barokowy", trudny do czytania, ale pasjonujacy.

M.

Binnesman

Post autor: Binnesman » 30 maja 2007, 10:37

Jesli chodzi o Ivine'a, to nie polecam polskiego przekladu ... jest beznadziejny.

Awatar użytkownika
ex
Domownik
Domownik
Posty: 259
Rejestracja: 21 maja 2007, 12:11
Gadu: 0
Lokalizacja: Winterthur (ZH)
Kontaktowanie:

Post autor: ex » 30 maja 2007, 10:40

jak juz jedziemy po jakosci, to nie wiem jak orginalna wersja, ale Eragon w polskim przekladzie to kompletna wiocha, bardziej przypomina skrypt scenariusza niz powiesc.
nie wazne co masz pod ta czescia ciala ktorej tu wprost sie nie przytacza lecz nad nia

Awatar użytkownika
Malgosiek
Rezydent
Rezydent
Posty: 8108
Rejestracja: 06 sty 2006, 12:26
Gadu: 0
Lokalizacja: Planeta Ziemia, gdzies w VD

Post autor: Malgosiek » 30 maja 2007, 10:41

Binnesman pisze:nie polecam polskiego przekladu ... jest beznadziejny.
A to wielka szkoda bo w oryginale jest wspaniale napisany i czyta sie jednym tchem. Ile to ja nocy zarwalam na Chimerze :shock:

M.

Awatar użytkownika
jagoda
Rezydent
Rezydent
Posty: 1117
Rejestracja: 27 lut 2007, 23:39
Gadu: 0
Lokalizacja: Gdansk /Wallis
Kontaktowanie:

Post autor: jagoda » 31 maja 2007, 18:25

Wole ksiazke od filmu i nigdy po przeczytaniu ksiazki nie dam sie namowic na obejrzenie tego na wielkim ekranie.To burzy czesto moj scenariusz i moje wyobrazenia.Poza tym nie da sie przeciez wszystkiego ne ekran przeniesc.Poza tym czytanie nie boli a pobudza nasza wyobraznie.
A co powiedzcie o bajkach tych najwdzieczniejszych ksiazeczkach ?...
Usmiech i humor to zwycieski znak gorowania nad losem

Awatar użytkownika
lemina
Administrator
Administrator
Posty: 9104
Rejestracja: 02 cze 2005, 13:12
Gadu: 5436677
Lokalizacja: Bülach (ZH)

Post autor: lemina » 31 maja 2007, 18:36

jagoda pisze:A co powiedzcie o bajkach tych najwdzieczniejszych ksiazeczkach ?...
Jakieś konkretne bajki masz na myśli?
Bo ja zaczynam powoli gromadzić bajki. Nie wyobrażam sobie nieczytania bajek. Uwielbiam je. Tak samo jak legendy i różne opowieści ludowe...

A włąśnei znalazłam jakiś czas temu ciekawą stronę z podaniami, legendami i takimi tam innymi: http://univ.gda.pl/~literat/podania/
http://www.kobylinski.pl/wwa/legendy.htm
http://www.um.warszawa.pl/v_syrenka/miasto/legendy.htm

Znacie strony z takimi podaniami, legendami i innymi opowieściami?

Awatar użytkownika
jagoda
Rezydent
Rezydent
Posty: 1117
Rejestracja: 27 lut 2007, 23:39
Gadu: 0
Lokalizacja: Gdansk /Wallis
Kontaktowanie:

Post autor: jagoda » 31 maja 2007, 20:37

Nie Lemina,nie mialam konkretnych bajek na mysli.
Na razie nie mam zadnych stronek o jakie pytasz,ale jak cos "wpadnie mi w rece" to zaraz napisze.Najlepiej zapytam dzieci.
Wszystki bajki jakie mialam oddalam swoim wnukom,ale oprocz jednej wnuczki i malucha,ktoremu ona czyta nikt nie jest zainteresowany,bo po co im czytac jak mozna obejrzec.Ot co...wygodne dzieci.
Tak,masz racje...legendy i podania to takie fantastyczne przeniesc sie w swiat dziecinstwa i...po prostu pomarzyc zapominajac o troskach dnia codziennego.
Marzmy wiec....marzenia sie spelniaja,wiem cos o tym...
I w tym marzycielskim nastroju zycze kolorowych snow i pozdrawiam.
Usmiech i humor to zwycieski znak gorowania nad losem

Kasia
Domownik
Domownik
Posty: 259
Rejestracja: 13 sie 2006, 10:21
Gadu: 0
Lokalizacja: Konstanz

Post autor: Kasia » 01 cze 2007, 05:37

dla mnie czytanie legend nie jest tak samo pasjonujace jak ich sluchanie, a co dopiero jak moga one poniekad nas dotyczyc...legendy jeszcze bardziej pobudzaja wyobraznie, sa bardziej rzeczywiste

mnie udalo sie kiedys spisac legende scisle zwiazana z miejscowoscia w ktorej sie wychowalam i urodzilam, choc nie udalo mi sie do konca ustalic czy to legenda czy tylko opowiastka i ile w tym prawdy
ale zawsze czulam dreszczyk badac w miejscu, w ktorym sytuacja sie wydarzyla...
Kasia

Awatar użytkownika
ex
Domownik
Domownik
Posty: 259
Rejestracja: 21 maja 2007, 12:11
Gadu: 0
Lokalizacja: Winterthur (ZH)
Kontaktowanie:

Post autor: ex » 01 cze 2007, 06:56

jakos bajki srednio mi wchodzily, za to jak tylko zaczalem skladac literki do kupy (niektorzy twierdza ze to niezbyt odlegla przeszlosc he he) to wsiaklem w mity greckie, ale ja spaczony jakis jestem i posypuje truskawki cukrem...
nie wazne co masz pod ta czescia ciala ktorej tu wprost sie nie przytacza lecz nad nia

Kasia
Domownik
Domownik
Posty: 259
Rejestracja: 13 sie 2006, 10:21
Gadu: 0
Lokalizacja: Konstanz

Post autor: Kasia » 01 cze 2007, 06:59

swego czasu tez lubilam je czytac, teraz juz mniej

nie lubie jednak tych mitow przenoszonych, dzis tak czesto, na ekran...
Kasia

Awatar użytkownika
lemina
Administrator
Administrator
Posty: 9104
Rejestracja: 02 cze 2005, 13:12
Gadu: 5436677
Lokalizacja: Bülach (ZH)

Post autor: lemina » 01 cze 2007, 07:16

ex pisze:o wsiaklem w mity greckie
Mity greckie są fajne :D Czytałeś może "Mitologię grecką dla dorosłych" Stanisława Stabryły?
ex pisze:spaczony jakis jestem i posypuje truskawki cukrem...
Truskawki najlepsze są ze śmietaną i cukrem :D Przecież każde dziecko to wie :twisted:

Awatar użytkownika
ex
Domownik
Domownik
Posty: 259
Rejestracja: 21 maja 2007, 12:11
Gadu: 0
Lokalizacja: Winterthur (ZH)
Kontaktowanie:

Post autor: ex » 01 cze 2007, 07:48

lemina pisze: Mity greckie są fajne :D Czytałeś może "Mitologię grecką dla dorosłych" Stanisława Stabryły?
mersi za rekomendacje :)

lemina pisze: Truskawki najlepsze są ze śmietaną i cukrem :D Przecież każde dziecko to wie :twisted:
szpital psychiatryczny, na wybiegu, w plenrze kreca sie pacjeci, obok pole truskawek, farmer powoli nawozi swoje szczescie. Przy plocie pacjent zagaja:
- uueeeyyy.. ..aaaa.. ..cooo pan roobiii?
- a, nawoze truskawki..
- uueeeyyy.. ..aaaa.. ..cooo pan roobiii?
- (zirytowany) no, rozrzucam nawoz na pole.
- uueeeyyy.. ..aaaa.. ..cooo pan roobiii?
- (wku...ny) POSYPUJE TRUSKAWKI GO##EM!!!
- eeeaaayyy.. ..a jaaa posyypuuuuje cukreeem, aalleee ja jesteem nienormalny.
nie wazne co masz pod ta czescia ciala ktorej tu wprost sie nie przytacza lecz nad nia

Awatar użytkownika
godzilla
Swojak
Swojak
Posty: 24976
Rejestracja: 23 sie 2005, 11:52
Gadu: 0
Lokalizacja: AG

Post autor: godzilla » 01 cze 2007, 07:53

ex pisze:- (wku...ny) POSYPUJE TRUSKAWKI GO##EM!!!
- eeeaaayyy.. ..a jaaa posyypuuuuje cukreeem, aalleee ja jesteem nienormalny.
hmmm... ciekawe w jakim okresie on te truskawki nawozil... bo chyba nie wtedy jak juz czerwone byly???????????????????????

w takim przypadku to ten "nienormalny" bylby normalniejszy od tego farmera...

Awatar użytkownika
dunka
Rezydent
Rezydent
Posty: 2104
Rejestracja: 25 lut 2007, 17:06
Gadu: 0

Post autor: dunka » 02 sie 2007, 11:17


Awatar użytkownika
basiula
Rezydent
Rezydent
Posty: 7172
Rejestracja: 25 wrz 2006, 10:16
Gadu: 0
Lokalizacja: Zürich ZH

Post autor: basiula » 29 sie 2007, 16:10


Awatar użytkownika
Malcia2005
Domownik
Domownik
Posty: 363
Rejestracja: 31 sty 2007, 16:10
Lokalizacja: Kiedys Bremgarten / Obecnie Oświęcim

Post autor: Malcia2005 » 30 sie 2007, 14:16

Jaka ksiazke moge poleciec to :

Jilliane Hoffman - Odwet


http://www.empik.com/showobject.jsp?obj ... MAod5CEYRA

Co tu duzo mowic - jest rewelacyjna i tyle :)
Jesli ktos chce to z mila checia moge pozyczyc
Według metryki 26 letnia kobieta , według stanu ducha nadal dziecko (i niech tak zostanie)
Życie nauczyło ją twardego stąpania po ziemi, jednak głowę wciąż nosi w chmurach
Idealistka nadal ucząca się życia...

Awatar użytkownika
basiula
Rezydent
Rezydent
Posty: 7172
Rejestracja: 25 wrz 2006, 10:16
Gadu: 0
Lokalizacja: Zürich ZH

Post autor: basiula » 31 sie 2007, 08:51

Malcia2005 pisze:Jesli ktos chce to z mila checia moge pozyczyc
malcius wez ze soba w przyszly piatek
dzieki :wink: :P

Awatar użytkownika
Malcia2005
Domownik
Domownik
Posty: 363
Rejestracja: 31 sty 2007, 16:10
Lokalizacja: Kiedys Bremgarten / Obecnie Oświęcim

Post autor: Malcia2005 » 31 sie 2007, 10:16

Tak jest Basiula :D
Według metryki 26 letnia kobieta , według stanu ducha nadal dziecko (i niech tak zostanie)
Życie nauczyło ją twardego stąpania po ziemi, jednak głowę wciąż nosi w chmurach
Idealistka nadal ucząca się życia...

Kasia
Domownik
Domownik
Posty: 259
Rejestracja: 13 sie 2006, 10:21
Gadu: 0
Lokalizacja: Konstanz

Post autor: Kasia » 31 sie 2007, 12:36

to samo chcialam zaproponowac...
basiula mnie wyprzedzila... :(

a moze przywiezc jakies ksiazki?
pa
Kasia

Awatar użytkownika
basiula
Rezydent
Rezydent
Posty: 7172
Rejestracja: 25 wrz 2006, 10:16
Gadu: 0
Lokalizacja: Zürich ZH

Post autor: basiula » 31 sie 2007, 12:42

Kasia pisze:to samo chcialam zaproponowac...
basiula mnie wyprzedzila...

a moze przywiezc jakies ksiazki?
kasiatko to zrobimy tak - ty pozyczysz ksiazke od malci a dla mnie przywiez cos z domu :lol:

Kasia
Domownik
Domownik
Posty: 259
Rejestracja: 13 sie 2006, 10:21
Gadu: 0
Lokalizacja: Konstanz

Post autor: Kasia » 31 sie 2007, 13:03

ok, basiula, to zrobmy tak
ja przywioze pare ksiazek i zobaczymy jak sie podzielimy

ale co preferujesz?
Ogniem i mieczem :roll: :D :roll:
czy raczej cos lzejszego :?:
Kasia

Awatar użytkownika
basiula
Rezydent
Rezydent
Posty: 7172
Rejestracja: 25 wrz 2006, 10:16
Gadu: 0
Lokalizacja: Zürich ZH

Post autor: basiula » 31 sie 2007, 13:06

Kasia pisze:ale co preferujesz?
kasiulka przywiez pare ksiazek - zeby nie za ciezko ci bylo :lol: :lol:
jejku ostatnio rafal - binesman tyle ksiazek przywiozl - nadzwigal sie :roll: :cry:

Awatar użytkownika
Malcia2005
Domownik
Domownik
Posty: 363
Rejestracja: 31 sty 2007, 16:10
Lokalizacja: Kiedys Bremgarten / Obecnie Oświęcim

Post autor: Malcia2005 » 31 sie 2007, 13:28

Kasiula nic straconego! Mam tez tutaj inne ciekawe ksiazki.
Coprawda jeszcze zadna nie pobila ODWETU ,ale sa OK :D
Według metryki 26 letnia kobieta , według stanu ducha nadal dziecko (i niech tak zostanie)
Życie nauczyło ją twardego stąpania po ziemi, jednak głowę wciąż nosi w chmurach
Idealistka nadal ucząca się życia...

Awatar użytkownika
Malgosiek
Rezydent
Rezydent
Posty: 8108
Rejestracja: 06 sty 2006, 12:26
Gadu: 0
Lokalizacja: Planeta Ziemia, gdzies w VD

Post autor: Malgosiek » 05 paź 2007, 11:17

Skonczylam czytac doskonala ksiazke
"Girls of Riyadh" Rajaa Alsanea

Nie wiem, czy bedzie tlumaczona na polski czy inny jezyk, ale polecam serdecznie dla wszystkich ktorych interesuje zycie mlodych kobiet w Arabii Saudyjskiej od strony "kuchni".

M.

Kasia
Domownik
Domownik
Posty: 259
Rejestracja: 13 sie 2006, 10:21
Gadu: 0
Lokalizacja: Konstanz

Post autor: Kasia » 11 paź 2007, 13:18

dzis w bibliotece wpadla mi w rece niewielka ksiazeczka:
Dobroslawa i Andrzej Swierszczynscy, Slownik przyslow w osmiu jezykach
z 1998 roku

to raczej nic na relaks, ani do poduszki ale cos w sam raz dla "poliglotow", ktorzy zastanawiaja sie nad odpowiednikami danego przyslowia w jezyku polskim czy w druga strone, czy w jedna z innych osmiu stron (polski, angielski, francuski, hiszpanski, wloski, niemiecki , rosyjski i lacinski)

czasem sie przydaje...

jeden z moich madrych nauczycieli powtarzal czesto: czlowiek nie musi wszystkiego wiedziec, ale musi wiedziec gdzie szukac...

tu mamy jeszcze bardziej na skroty
Kasia

Awatar użytkownika
Tomek
Domownik
Domownik
Posty: 353
Rejestracja: 03 kwie 2006, 13:59
Gadu: 0
Lokalizacja: Tychy/Basel (BS)

Post autor: Tomek » 11 paź 2007, 19:58

Kasia pisze:czlowiek nie musi wszystkiego wiedziec, ale musi wiedziec gdzie szukac...
Zgadzam sie i czesto stosuje ta zasade.

Awatar użytkownika
basiula
Rezydent
Rezydent
Posty: 7172
Rejestracja: 25 wrz 2006, 10:16
Gadu: 0
Lokalizacja: Zürich ZH

Post autor: basiula » 12 paź 2007, 08:58

Kasia pisze:to raczej nic na relaks, ani do poduszki ale cos w sam raz dla "poliglotow", ktorzy zastanawiaja sie nad odpowiednikami danego przyslowia w jezyku polskim czy w druga strone, czy w jedna z innych osmiu stron (polski, angielski, francuski, hiszpanski, wloski, niemiecki , rosyjski i lacinski)
kasienko dzieki

bede teraz w polsce to sobie ten "kasek"zafunduje
ciekawy :lol:

Awatar użytkownika
dunka
Rezydent
Rezydent
Posty: 2104
Rejestracja: 25 lut 2007, 17:06
Gadu: 0

Post autor: dunka » 30 paź 2007, 15:02

http://www.empik.com/produkt;jsessionid ... Barcelonie

Doskonala powiesc, polecam. Mam nawet wlasna, ale jest "w ludziach", jak do mnie wroci moge wypozyczyc.

Awatar użytkownika
justikar1
Rezydent
Rezydent
Posty: 1051
Rejestracja: 25 paź 2006, 22:52
Gadu: 817823
Lokalizacja: Szwajcaria (FR)

Post autor: justikar1 » 03 gru 2007, 13:39

juz kiedys byl pomysl, by porobic listy ksiazek na wymiane.
Ja juz zaczelam katalogowac, kilka mam do oddania _(do oddania glownie literatura na obcasach- kilka sztuk sie zdublowalo)
jak skoncze katalogowac to co mam na polkach, moge wysylac liste
:)
Przez to ze nie jest latwo - nie jest nudno :)

Awatar użytkownika
Kingu
Rezydent
Rezydent
Posty: 4478
Rejestracja: 12 sty 2006, 12:28
Gadu: 0
Lokalizacja: SuperHausen

Post autor: Kingu » 06 gru 2007, 13:25

Jedna z lepszych książek jakie czytałem to "Zdążyć przed Apokalipsą". Trialog trzech naukowców. Mała książeczka którą można wręcz studiować.
Pępek Wszechświata

Awatar użytkownika
Malcia2005
Domownik
Domownik
Posty: 363
Rejestracja: 31 sty 2007, 16:10
Lokalizacja: Kiedys Bremgarten / Obecnie Oświęcim

Post autor: Malcia2005 » 07 gru 2007, 21:41

dunka pisze:http://www.empik.com/produkt;jsessionid ... Barcelonie

Doskonala powiesc, polecam. Mam nawet wlasna, ale jest "w ludziach", jak do mnie wroci moge wypozyczyc.
Powiesc wlasnie wrocila do wlascicielki i sama naprawde bardzo goraco polecam!! 700 stron wartych przeczytania :) :) :)
Dziekuje jeszcze raz za ksiazke, jak i za bardzo milo spedzony dzien :)
Według metryki 26 letnia kobieta , według stanu ducha nadal dziecko (i niech tak zostanie)
Życie nauczyło ją twardego stąpania po ziemi, jednak głowę wciąż nosi w chmurach
Idealistka nadal ucząca się życia...

BRATEK70
Domownik
Domownik
Posty: 192
Rejestracja: 08 sty 2008, 20:14
Gadu: 0
Lokalizacja: EMMENBRÜCKE (LU)
Kontaktowanie:

Tez sie dolacze do wymiany.

Post autor: BRATEK70 » 15 sty 2008, 12:33

Mam rozne pozycje,te na obcasach tez.

Awatar użytkownika
ferret
Rezydent
Rezydent
Posty: 1419
Rejestracja: 02 mar 2007, 15:30
Gadu: 0
Lokalizacja: Adliswil (ZH) / Gdynia (DA)
Kontaktowanie:

Post autor: ferret » 17 sty 2008, 15:24

Hmm, widze ze jest paru wielbicieli fantastyki na forum. Ja ogolnie nie jestem wielkim fanem ale od czasu do czasu lubie poczytac cos ambitniejszego. Moge polecic Gene Wolfe'a, cykle Ksiega Nowego Slonca, Ksiega Dlugiego Slonca (te czytalem) plus Ksiega Krotkiego Slonca (to jeszcze przede mna). Rewelacja.

Awatar użytkownika
basiula
Rezydent
Rezydent
Posty: 7172
Rejestracja: 25 wrz 2006, 10:16
Gadu: 0
Lokalizacja: Zürich ZH

Post autor: basiula » 17 sty 2008, 15:33

to tak dorzuce ze sa jeszcze cztery czesci tetralogii


Cień kata (The Shadow of the Torturer) - w 1980 nominowana do Nebuli, a w 1981 zwycięzca World Fantasy Award
Pazur Łagodziciela (The Claw of the Conciliator) - w 1982 nominowana do Nagrody Hugo, w 1981 zwycięzca Nebuli
Miecz liktora (The Sword of the Lictor) - w 1983 nominowana do Nagrody Hugo, a w 1982 do Nebuli
Cytadela Autarchy (The Citadel of the Autarch) - w 1983 nominowana do Nebuli
:lol: :lol:

Awatar użytkownika
ferret
Rezydent
Rezydent
Posty: 1419
Rejestracja: 02 mar 2007, 15:30
Gadu: 0
Lokalizacja: Adliswil (ZH) / Gdynia (DA)
Kontaktowanie:

Post autor: ferret » 17 sty 2008, 15:54

Basiula, ten cykl nazywa sie The Book of the New Sun (Ksiega Nowego Slonca), sklada sie z czterech (plus jeden) tomow ktore wymienilas.

Ten piaty tom to Urth Nowego Słońca (The Urth of the New Sun).

Awatar użytkownika
basiula
Rezydent
Rezydent
Posty: 7172
Rejestracja: 25 wrz 2006, 10:16
Gadu: 0
Lokalizacja: Zürich ZH

Post autor: basiula » 17 sty 2008, 16:48

tvferret pisze:sklada sie z czterech (plus jeden) tomow ktore wymienilas.
ach rozumiem

ale slyszalam ze ten urth nowego slonca nie nalezy do tego cyklu - tylko w polsce jest podciagniety pod ta grupe :roll: :roll: :roll:

ale dzieki za info :lol:

Krakuska
Domownik
Domownik
Posty: 458
Rejestracja: 04 sty 2008, 19:04
Gadu: 1662108
Lokalizacja: Genewa (GE)
Kontaktowanie:

Post autor: Krakuska » 17 sty 2008, 20:05

lemina pisze:Jakieś konkretne bajki masz na myśli?
Bo ja zaczynam powoli gromadzić bajki. Nie wyobrażam sobie nieczytania bajek. Uwielbiam je. Tak samo jak legendy i różne opowieści ludowe...
Polecam Andersena- zbiór Baśni, Puszkina- zbiór Baśni i legend.
Z polskich autorów, nie bardzo pamiętam- książki mam w Krakowie, ale może znajdziesz po tytułach, np: Baśnie i legendy ziemi krakowskiej, czy Kaszubskie opowieści.
Więcej tytułów wraz z autorami podam Ci nie wcześniej jak w maju...

A co do baśni, bajek, legend, to masz racje. :mrgreen: W każdym z nas tkwi coś z dziecka... I słuchając głośno czytanej książki my sami wracamy do lat dzieciństwa :) Nic nie wyzwala w dziecku takich przeżyć jak czytana przez rodzica książka... Ani film ani gra video... A już na pewno nic tak nie rozbudza jego wyobraźni. :D
Pozdrawiam :mrgreen:
Ostatnio zabiegana... Prosze o cierpliwosc :D

Kasia
Domownik
Domownik
Posty: 259
Rejestracja: 13 sie 2006, 10:21
Gadu: 0
Lokalizacja: Konstanz

Post autor: Kasia » 17 sty 2008, 20:15

Krakuska pisze:W każdym z nas tkwi coś z dziecka...
moja corka dostala pod choinke od babci wiersze Jana Brzechwy. Nie macie pojecia jaka frajde sprawia mi czytanie tych ksiazek:oops:
co wiecej, z kazdym jednym uswiadamiam sobie jak wiele z nich znalam na pamiec... :roll: (Brzechwa byl patronem mojej podstawowki)

polecam, nie tylko dla dzieci, ale rowniez dla nas, na chwile zapomnienia...
Kasia

Awatar użytkownika
lemina
Administrator
Administrator
Posty: 9104
Rejestracja: 02 cze 2005, 13:12
Gadu: 5436677
Lokalizacja: Bülach (ZH)

Post autor: lemina » 17 sty 2008, 20:27

Brzechwa, Tuwim. Ostatnio w mojej biblioteczce się pojawiłą "Pyza na polskich ścieżkach" (jakby ktoś był zainteresowany, to mogę pożyczyć, bo moi są jeszcze za mali na pyzę ;-) )

Jeśli zaś chodzi o baśnie... Są tacy, którzy twierdzą, że np Andersen jest zbyt okrutny... Pewnie, nie jest to bajka o zajączku, który nawet w wilku ma przyjaciela, ale przecież tych bajek nie czyta się w wieku 3 lat.

Tak w ogóle, to jeśli ktoś jest zainteresowany, to mogę opublikować listę książek, jakie mogę pożyczyć (do zwrotu oczywiście).

Kasia
Domownik
Domownik
Posty: 259
Rejestracja: 13 sie 2006, 10:21
Gadu: 0
Lokalizacja: Konstanz

Post autor: Kasia » 17 sty 2008, 20:52

lemina pisze:opublikować listę książek
bardzo prosze, Lemina,
jesli nie do wypozyczenia to przynajmniej dla poszerzenia horyzontow innych mam...

lemina pisze:Andersen jest zbyt okrutny...
bracia Grimm sa dzieciom chyba bardziej przychylni
poza tym to rodzice decyduja o tym, co dzieciom czytac,

lemina pisze:ale przecież tych bajek nie czyta się w wieku 3 lat
wydawnictwa przescigaja sie w "produkowaniu" skroconych wersji, juz dla trzylatkow.

a trzylatki potrafia sie juz skoncentrowac na dluzszym tekscie....
Kasia

Kasia
Domownik
Domownik
Posty: 259
Rejestracja: 13 sie 2006, 10:21
Gadu: 0
Lokalizacja: Konstanz

Post autor: Kasia » 17 sty 2008, 20:55

a tak na marginesie
"Polityka" wspiera aktywnie akcje Cala Polska Czyta Dzieciom i z tej okazji zebrano i wydano, zdaje sie, 23 ksiazki przeroznch autorow...

bardzo ciekawe pozycje, przeznaczone juz dla czterolatkow
Kasia

Krakuska
Domownik
Domownik
Posty: 458
Rejestracja: 04 sty 2008, 19:04
Gadu: 1662108
Lokalizacja: Genewa (GE)
Kontaktowanie:

Post autor: Krakuska » 17 sty 2008, 20:58

A ja tak troszkę z innych dziedzin. Polecam:
1. książki dla młodzieży (tej starszej i młodszej) pisane przez Małgorzatę Musierowicz, zawłaszcza cykl Jeżycjady (np. Noelka, Kwiat kalafiora, Kłamczucha),
2. Grahama Mastertona- horrory i thillery, np. Sfinks, Syrena, Demon zimna, Ciemnia, Krew Manitou. Autor często błądzi na pograniczu fikcji i rzeczywistości, często nawiązuje też do historycznie potwierdzonych wydarzeń. Pisze lekko, książki czyta się szybko. Literatura dla ludzi o "mocnych nerwach" :mrgreen:
3. Robin Cook- autor wielu książek o charakterze thillerów medycznych. Jego "prognozy" wkrótce mogą okazać się rzeczywistością. W swojej twórczości literackiej wykorzystuje bowiem własne doświadczenia chirurga. Jedna z najsłynniejszych powieści to Coma (przeniesiona na ekran w 1977r.). Kolejne to: Gorączka, Toksyna, Zaraza, Wstrząs czy Napad.

Co do ostatnio przeczytanych:
"Księga imion"- Jill Gregory i Karen Tintori
To kabalistyczny thiller o 36 sprawiedliwych żyjących w każdym pokoleniu. Książkę czyta się szybko, choć czegoś mi w niej brakowało... Pozostał mi po niej niedosyt... Koniec, trochę jak z amerykańskiego filmu- gdzie wszystko musi mieć happy end...
W ocenie od 1 do 6- całościowo dałabym +4

Drugą pozycją jest:
"Zagadki ciała"- Dr Stephen Juan
To pasjonująca książka dotycząca... naszego organizmu. Jeśli jesteście ciekawi czy naprawdę można umrzeć ze śmiechu, ile macie włosów na całym ciele, dlaczego kobiety prędzej marzną od mężczyzn, czemu się czerwienimy, czy możemy być w całości połknięci przez rekina, czy ile czasu jest się świadomym po odcięciu głowy od ciała- to sięgnijcie po tą książkę. Odpowiedzi w niej zawarte są całkowicie poparte naukowo.
"Dr Juan nie powie Wam tego, co chcecie wiedzieć o swoim ciele. Powie Wam to, czego o nim wiedzieć nie chcecie- począwszy od włosów na głowie, po koniuszki palców u nóg."
W ogólnej ocenie od 1 do 6- daję 6.
A pro po czy można umrzeć ze śmiechu?- Można, przydarzyło się to pewnemu duńskiemu lekarzowi podczas oglądania "Rybki zwanej Wandą". Jego serce przyspieszyło z 60 do ponad 250 uderzeń na minutę... :twisted:
A mówią że śmiech to zdrowie... :wink: :twisted: :wink:

Pozdrawiam wszystkich czytających :)
Ostatnio zabiegana... Prosze o cierpliwosc :D

Awatar użytkownika
lemina
Administrator
Administrator
Posty: 9104
Rejestracja: 02 cze 2005, 13:12
Gadu: 5436677
Lokalizacja: Bülach (ZH)

Post autor: lemina » 17 sty 2008, 21:00

Kasia pisze: wydawnictwa przescigaja sie w "produkowaniu" skroconych wersji, juz dla trzylatkow.
Jak ja nie lubię tych skrótowców...

Kasia
Domownik
Domownik
Posty: 259
Rejestracja: 13 sie 2006, 10:21
Gadu: 0
Lokalizacja: Konstanz

Post autor: Kasia » 17 sty 2008, 21:14

lemina pisze:Jak ja nie lubię tych skrótowców...
prawda ze to nie do przelkniecia?
ale wiesz co, jak by tak trafic na dobre wydanie, to mysle ze mozna w ten sposob zachecac juz maluchy do tego typu literatury. Lepsze to niz byle jak wymyslone opowiesci o robotach, pokemonach czy innych cudactwach. Bo na Andersena w oryginale to nasze pociechy musza jeszcze nieco poczekac

Marcie czytam ostatnio ksiazke z kotem Filemonem w roli glownej. Podzielona jest na kilka rozdzialow, kazdy z nich to inne opowiadanie...dluzsze rozdzialy dziele na mniejsze czesci...dobrze sie sprawdza

poza tym to niesamowite jak szybko dzieci "wyrastaja" z jakiegos typu, ze tak sie wyraze, ksiazek :shock:
ja proponuje Marcie bajeczke o gumowych kaczuszkach, a ona tylko "Klej" Brzechwy...
Kasia

Kasia
Domownik
Domownik
Posty: 259
Rejestracja: 13 sie 2006, 10:21
Gadu: 0
Lokalizacja: Konstanz

Post autor: Kasia » 17 sty 2008, 21:23

i jeszcze cos mi sie przypomnialo, tak akurat dla Polakow w Szwajcarii :D

dla lubiacych kryminaly:
Martin Suter rodem ze Szwajcarii, jest naprawde niezly.

Nie przepadam za kryminalami, jego powiesc "Die dunkle Seite des Mondes" musialam przeczytac do egzaminu, w oryginale dlatego nie znam polskiego tytulu. Swietnie sie czytalo, polknelam ja niemal, umiejetnie skonstruowana fabula, ciekawy temat...
dosc prosty jezyk, dla tych, ktorzy chcieliby sie sprawdzic w niemieckojezycznej literaturze...
polecam
Kasia

Spiggy
Swojak
Swojak
Posty: 8276
Rejestracja: 07 mar 2006, 11:16
Gadu: 15653476
Lokalizacja: AG

Post autor: Spiggy » 10 cze 2008, 20:57

ktos czytal?
Gruezi Gummihälse - siema gumowe szyje
czemu Niemcy nas denerwuja?
autorstwa niejakiego Bruno Ziauddin-a
http://www.exlibris.ch/buch.aspx?status ... 5&t_na=sbz
Kosciesza

Awatar użytkownika
basiula
Rezydent
Rezydent
Posty: 7172
Rejestracja: 25 wrz 2006, 10:16
Gadu: 0
Lokalizacja: Zürich ZH

Post autor: basiula » 10 cze 2008, 21:02

o matyldo spiggus sie odnalazl - na msze trzeby dac

Awatar użytkownika
Lucja
Moderator
Moderator
Posty: 3785
Rejestracja: 06 lut 2008, 12:52
Gadu: 0
Lokalizacja: St.Gallen (SG)
Kontaktowanie:

Post autor: Lucja » 11 cze 2008, 07:13

Spigg zaraz sobie zamawiam ,jutro mam do niedzieli wyczytane.. :lol:
" To nie rzadkosc umysl rzadki zmieniac komus w plynny mozg..... " RP.

malgorzatamalgorzata8
Przyjaciel Domu
Przyjaciel Domu
Posty: 49
Rejestracja: 27 kwie 2008, 12:26
Gadu: 0
Lokalizacja: stamtad

Post autor: malgorzatamalgorzata8 » 19 cze 2008, 15:03


Spiggy
Swojak
Swojak
Posty: 8276
Rejestracja: 07 mar 2006, 11:16
Gadu: 15653476
Lokalizacja: AG

Post autor: Spiggy » 26 cze 2008, 18:56

Lucja Blesi pisze:Spigg zaraz sobie zamawiam ,jutro mam do niedzieli wyczytane.. :lol:
warto kupic to dzielo?
Kosciesza

Odpowiedz

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość