Ocalić od zapomnienia

Literatura, kino, poezja, balet, teatr i jeszcze kilka innych spraw...
Regulamin forum
Za wykorzystanie przez osoby trzecie danych kontaktowych, takich jak adresy pocztowe, numery telefonu i faksu oraz adresy e-mailowe podane przez użytkownika na tej stronie, odpowiada użytkownik je podający
Awatar użytkownika
arlett
Rezydent
Rezydent
Posty: 2602
Rejestracja: 17 lut 2007, 22:19
Gadu: 0
Lokalizacja: ZH

Ocalić od zapomnienia

Post autor: arlett » 18 paź 2012, 13:14


  • ....tam - za rzeką
    — stoją w bojowym szyku nieprzebrane hufce wszystkich
    niemal ludów Europy.
    «Kto idzie? — zapytał.
    — Francuzi— brzmiała odpowiedź.
    — Czego chcecie? W jakim celu przekroczyliście granicę?
    — Czego chcemy?... Bić się zwami!... Zająć Wilno!... oswobodzić Polskę!» [...]
    Huknęły trzy strzały, a słabe ich echo było jedyną zapowiedzią
    rozpoczynającej się nieszczęsnej a wiekopomnej kampanii!.

    W ten sposób, według wspomnień Philippe'a de Segura, rozpoczęła się wielka wojna 1812 r.


    Fragment z ksiazki A.Dusiewicz-"Smolensk 1812"
Bitwy o Smoleńsk - historia polskich tragedii

Smoleńsk był dla Jana Antoniego końcem kampanii napoleońskiej, lecz początkiem tułaczki wojennego jeńca, a dla jego brata, Seweryna, zwycięskim początkiem i końcem z brawurowym ocaleniem. Historia polskich tragedii pod Smoleńskiem.
Tegoroczna jesień jest dwusetną od tragicznej wyprawy Napoleona na Rosję, która także dla Polski i Polaków była dramatyczna w skutkach.

Ledwie 10 proc. półmilionowej Wielkiej Armii zdołało w odwrocie wyjść z granic Rosji. Z polskiego stutysięcznego wojska uratował się „AŻ“, co czwarty żołnierz. Ta historia opowiada losy dwóch braci: Jana Antoniego i Seweryna Drohojowskich, oficerów armii Księstwa Warszawskiego. Smoleńsk, był dla Jana końcem kampanii napoleońskiej, lecz początkiem tułaczki wojennego jeńca, a dla jego brata, Seweryna, zwycięskim początkiem i końcem z brawurowym ocaleniem. Dla wielu odwrót z Rosji kończył się dramatycznie, dochodziło do samobójstw i kanibalizmu.

Wiosną 1811 roku Napoleon nakazał Polakom zmobilizować 50 tys. ludzi. Cesarz Francuzów obawiał się rosyjskiej inwazji na Księstwo Warszawskie. Napoleon przygotowywał półmilionową armię. Z precyzją i osobistym zaangażowaniem opracowywał formacje swoich wojsk oraz rodzaj broni i amunicji, wygląd umundurowania, a nawet racje żywnościowe dla żołnierzy.

Armia napoleońska miała być "największą jaką dotąd świat widział", jak pisał w listach cesarz Francuzów. Byli w niej żołnierze prawie wszystkich europejskich narodów. Główne dowództwo należało do Francuzów Belgów, Holendrów, Włochów i Szwajcarów. Za wyjątkiem Polaków i Austriaków, wszyscy wojskowi podlegali rozkazom francuskich generałów.
......
http://7sky.pl/ciekawostki2-news-481.htm
Wielkie brawa Barbaro, za "rabek" historii rodzinnej :)
Czekam na cd. historii - A, moze bedzie cos wiecej ? :roll: :)
"W nastepnych wyborach glosuj tylko na Alibabe, wtedy bedziesz pewny ze rozbojnikow w Polsce bedzie tylko Czterdziestu"

b-r-k
Rezydent
Rezydent
Posty: 5161
Rejestracja: 28 sty 2008, 18:39
Gadu: 0
Lokalizacja: (CH)

Re: Ocalić od zapomnienia

Post autor: b-r-k » 18 paź 2012, 19:12

Wielkie brawa Barbaro, za "rabek" historii rodzinnej :)
Czekam na cd. historii - A, moze bedzie cos wiecej ? :roll: :)[/quote]

wow, choć raz nie stoję w kącie :lol:
Dziękuję wielce i poczytuję to za sukces. :wink:
Rzeczywiście to publikacja była pierwsza przed innymi których od dziś już pełno... no i chyba dość oryginalna. tzn. nigdzie wcześniej nie ujawniona, coś nowego w tym temacie.....

cd. historii będzie kawałek w książce o T. Kościuszce.
-------
Każdy trud przynosi zysk, gadulstwo - jedynie straty. (Salomon 925 p.n.e ).... ;-)

Awatar użytkownika
arlett
Rezydent
Rezydent
Posty: 2602
Rejestracja: 17 lut 2007, 22:19
Gadu: 0
Lokalizacja: ZH

Re: Ocalić od zapomnienia

Post autor: arlett » 18 paź 2012, 20:33

cd. historii będzie kawałek w książce o T. Kościuszce.
Mam nadzieje, ze ksiazka bedzie dostepna, chociaz na E-Booku :)

Co do sukcesow, to masz ich wiecej :)

Wezmy np. Twoj wywiad z Leonem Habsburgiem i Elzbieta Habsburg, ostatnimi zyjacymi z pieciorga dzieci Leona Karola Habsburga.
A to fragment z Twojego wywiadu:
"
  • Zgodnie z testamentem ojca mieliśmy opiekuna prawnego i pełnomocnika, którym był przyjaciel ojca, Rodryg Romer.
[/i]"

za ktore ongis slowa,
arlett pisze:
b-r-k pisze: Już milknę.
Przestan sie dasac, jak nastolatka przy czyszczeniu paznokci acetonem :D :wink:
Przeciez tez Cie lubie, Ty wnuczko pelnomocika K. Habsburga :)
sie na mnie "obrazilas" :wink:

Habsburgowie mówią o sobie. Od Szwajcarii do Bestwiny

O Habsburgach napisano wiele i nie sposób wszystko wyjaśnić i sprostować. - Byliśmy amoralni, ponieważ nie wierzyliśmy w bociany. Matka podkreślała swoją irlandzką i francuską krew i nigdy nie zgodziła się przyjąć narodowości niemieckiej - mówią polscy Habsburgowie.

Wiosną ubiegłego roku ukazała się w polskim tłumaczeniu książka amerykańskiego historyka, profesora uniwersytetu w Yale Timothy Snyder'a "Czerwony Książę". Książka opisuje dzieje arcyksięcia Wilhelma Habsburga z Żywca, waszego stryja, niedoszłego króla Ukrainy. Nadają się one na scenariusz sensacyjnego filmu.**


Leon Habsburg: - Książka jest rzeczywiście napisana sensacyjnie i nieco fikcyjnie, niestety pan profesor wielokrotnie w niej mija się z prawdą. Wydaje mi się, że źródła, z których korzystał nie mają podstaw historycznych. Szkoda, że podczas wieczoru autorskiego w Wiedniu nie znalazł chwili, aby zamienić z nami kilku zdań. Można było sprostować wiele nieścisłości i pomyłek zawartych w książce. Szczególnie krzywdzące są stwierdzenia dotyczące tożsamości mojej matki – Mii Montjoye.

BRK: Autor książki pomylił jej imię i popełnia błąd w nazwisku?
Leon Habsburg: - Tak, autor wręcz myli moją matkę z jej siostrą, ciotką Mają. To jedna z wielu nieścisłości.
http://www.wiadomosci24.pl/artykul/habs ... --6-d.html
Wspanialy wywiad Barbaro, nastepna perla. :)


Fr.ksiazki"Czerwony Ksiaze"
  • Malo kto wie, ze podczas I wojny swiatowej niewiele brakowalo, by Polska stala sie krolestwem, a na tronie zasiadlby czlonek rodziny Habsburgow....

    Wilhelm urodził się w 1895 roku jako najmłodszy syn Stefana von Habsburga. Według planów ojca miał zostać „Polakiem”. Stefan, niemający szansy na tron w Wiedniu, wymarzył sobie, że zostanie władcą Polski, dlatego mówił w naszym języku, swe córki wydał za mąż za polskich magnatów, a synów przygotowywał do roli książąt w nowej linii domu Habsburskiego. Zbudował także w Galicji, a dokładnie w Żywcu pałac....

http://przezhistorie.pl/index.php?optio ... &Itemid=45


Jak potoczylaby sie historia Polski, gdyby Habsburgowie zasiedli na Polskim tronie, zamiast Jagiellonowie ?
"W nastepnych wyborach glosuj tylko na Alibabe, wtedy bedziesz pewny ze rozbojnikow w Polsce bedzie tylko Czterdziestu"

b-r-k
Rezydent
Rezydent
Posty: 5161
Rejestracja: 28 sty 2008, 18:39
Gadu: 0
Lokalizacja: (CH)

Re: Ocalić od zapomnienia

Post autor: b-r-k » 19 paź 2012, 08:36

Rzeczywiście te dwa artykuły nie stanęły w tutejszym kącie
ten o losach Polaków 1812
http://7sky.pl/ciekawostki2-news-481.htm

jak i ten o Habsburgach polskich, który ukazał się w GW, w PrzezHistorię, oraz papierowe wyd.Polonica (Austria) i kilku innych portalach. A nieścisłość P. profesora, polegała na tym, że Rodryg Romer został uwięziony w celi obok Habsburga w 1940 roku w więzieniu cieszyńskim, następnie w Dachau, za odmowę przyjęcia obywatelstwa niemieckiego i zachowania własności majątku. Dlatego nie mógł ani mówić ani decydować o czymkolwiek a co dopiero o tym co przypisuje mu pan profesor. Natomiast w 1943 roku został uwięziony w Tarnowie za pomoc oddziałom partyzanckim AK, aresztowany podczas zebrania, potem przewieziony do KZ Auschwitz, i potem jeszcze dwóch obozów koncentracyjnych. Jego listy z obozu przekazałam do Muzeum.

Informacja ukazała się w PAP i powstał artyk. (nie mój)
http://www.wiadomosci24.pl/artykul/list ... 09574.html
-------
Każdy trud przynosi zysk, gadulstwo - jedynie straty. (Salomon 925 p.n.e ).... ;-)

b-r-k
Rezydent
Rezydent
Posty: 5161
Rejestracja: 28 sty 2008, 18:39
Gadu: 0
Lokalizacja: (CH)

Re: Ocalić od zapomnienia

Post autor: b-r-k » 02 lis 2012, 17:46

Fragment książki Piotra Kuspysa:
W czym tkwi tajemnica kulturalnego człowieka? Dlaczego mówimy, że ktoś jest kulturalny, mimo iż jego wygląd może nie sprawiać najlepszego wrażenia? Sposób bycia, wysławiania się, uśmiech, gesty, spojrzenie — właśnie to wszystko decyduje o tym, jak jesteśmy postrzegani. Nasze zachowanie świadczy o naszym wychowaniu. Dobre maniery sprawiają, że stajemy się bardziej wrażliwi na drugiego człowieka; wyzbywamy się egoizmu i postrzegamy świat w nieco szerszej perspektywie.
czas na ocalenie
-------
Każdy trud przynosi zysk, gadulstwo - jedynie straty. (Salomon 925 p.n.e ).... ;-)

Rico:ch
Rezydent
Rezydent
Posty: 1542
Rejestracja: 21 sie 2014, 22:47
Gadu: 0
Lokalizacja: BERN

Re: Ocalić od zapomnienia

Post autor: Rico:ch » 29 lip 2015, 12:38

Tak mi jakoś wątek przypasował,a nowy zaczynać ?... po prostu,ocalić od zapomnienia.

https://justpaste.it/enter590

Rico:ch
Rezydent
Rezydent
Posty: 1542
Rejestracja: 21 sie 2014, 22:47
Gadu: 0
Lokalizacja: BERN

Re: Ocalić od zapomnienia

Post autor: Rico:ch » 12 gru 2015, 13:35


Odpowiedz

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość