ADMINISTRACYJNE: Ubezpieczenie zdrowotne -co, jak, dlaczego?

Kompendium wiedzy o Szwajcarii zebrane z postów publikowanych na forum
Odpowiedz
muflon

ADMINISTRACYJNE: Ubezpieczenie zdrowotne -co, jak, dlaczego?

Post autor: muflon » 25 wrz 2005, 10:52

Ubezpieczenie zdrowotne - co, jak, dlaczego?

Ubezpieczenie zdrowotne w Szwajcarii jest obowiązkowe przy pobycie dłuższym niż trzy miesiące. Ubezpieczamy się w prywatnych kasach chorych, typowo w kantonie jest ich do wyboru co najmniej kilkanaście. Składka opłacana jest co miesiąc i, w zależności od wybranych opcji i kasy chorych, mieści się z reguły w zakresie od 200 do 500CHF.

Z każdym ubezpieczeniem wiąże się tzw. "franchise" - jest to roczny limit wydatków do których koszty leczenia pokrywamy sami. Im większy jest ten limit, tym mniejsza składka miesięczna. Wielkość tego limitu możemy sobie sami dobrać na podstawie własnych preferencji, ogólnych skłonności do chorowania itp. Najlepiej wytłumaczyć to na przykładzie:
  • Jesteśmy raczej zdrowi, wybieramy więc limit 2000CHF licząc na to, że nie odwiedzimy lekarza zbyt często - płacimy składkę 300CHF na miesiąc. Jednak pierwsze 2000CHF, które w danym roku kalendarzowym wydamy na leczenie płacimy z własnej kieszeni - dopiero od tej kwoty resztę płaci kasa chorych.
  • Zdarza nam się chorować... wybierami więc asekuracyjnie limit 500CHF. Przez to płacimy składkę 400CHF na miesiąc. Jednak dzięki temu tylko pierwsze 500CHF w danym roku kalendarzowym płacimy z własnej kieszeni - resztę płaci kasa chorych.
(Tak naprawdę to "resztę płaci kasa chorych" nie jest w 100% prawdą... powyżej ustalonego limitu ciągle płacimy 10% rachunków, a resztę płaci kasa. Nie dotyczy to wydatków na leczenie szpitalne, operacje itp. - tu całość kosztów pokrywa kasa chorych)

Uwaga praktyczna: po dokładnym przyjrzeniu się relacjom limit<->składka można zauważyć, że tak naprawdę to wszystko jedno :-) Przyjmując bowiem, że "chorujemy dużo" i wybieramy mały limit wydatków własnych, to różnica w składce pomnożona przez 12 miesięcy da nam taką samą kwotę jak przy dużym limicie. I to wszystko w pesymistycznym przypadku, gdy limit przekroczymy. Natomiast w każdej pozostałej sytuacji - tracimy. Także chyba najlepiej wybrać po prostu duży limit i małą składkę. W najgorszym wypadku wychodzimy na zero, a potencjalnie możemy zyskać całkiem sporo.


Oprócz limitu wydatków ubezpieczając się mamy zawsze możliwość wybrania zakresu ubezpieczenia. I tak w podstawowym pakiecie jest zawarta możliwość leczenia metodami tradycyjnymi, w placówkach służby zdrowia o podstawowym standardzie. Jednak możemy wybrać różne opcje dodatkowe, jak na przykład:
  • Możliwość leczenia się w prywatnych szpitalach o podwyższonym standardzie
  • Ubezpieczenie kosztów leczenia za granicą
  • Zwrot kosztów leczenia dentystycznego (WAŻNE! - patrz punkt o dentystach poniżej)
  • Medycyna niekonwencjonalna (homeopatia, akupunktura itp.)
Kasa chorych nie może odmówić ubezpieczenia w podstawowym zakresie, niezależnie od stanu zdrowia klienta. Natomiast wszystkie świadczenia dodatkowe są opcjonalne, i kasa może odmówić zgody na nie, w zalezności od stanu zdrowia (ewentualne badania są dokonywane na koszt kasy)

Częściowy zwrot kosztów ubezpieczenia

W niektórych kantonach możliwa jest częściowa refundacja kosztów ubezpieczenia zdrowotnego z kasy kantonu, jeśli łączny dochód rodziny mieści się w określonych granicach. Przykładowe informacje dla kantonu Fribourg można znaleźć tutaj, po francusku i tutaj, po niemiecku. Podobno taka możliwość jest też w Zurichu (brak dokładniejszych informacji).

Leczenie stomatologiczne

Mieszkając w Szwajcarii lepiej mieć zdrowe zęby... Typowe ubezpieczenie zdrowotne nie obejmuje kosztów leczenia stomatologicznego i, co więcej, jest ono tutaj koszmarnie drogie. Standardowe ceny za typowy zabieg zaczynają się od kilkuset franków, a poważniejsze sprawy (leczenie kanałowe, koronki itp.) idą często w tysiące. Co gorsza, za tymi cenami nie zawsze idzie w parze odpowiednia jakość usług... Dlatego nawet wielu Szwajcarów leczy zęby za granicą. Popularne sa np. wycieczki na Węgry - przelot, tygodniowe wakacje nad Balatonem, lecznie zębów - a to wszystko ciągle taniej niż wizyta u dentysty "za rogiem".

Wyjątkiem od powyższej zasady jest ubezpieczenie dzieci - typowo do wieku kilku lat mogą one, za niewielką dopłatą do składki, chodzić do dentysty bez ograniczeń.
Ostatnio zmieniony 20 paź 2005, 20:06 przez muflon, łącznie zmieniany 1 raz.

Bartek M.
Swojak
Swojak
Posty: 7577
Rejestracja: 08 sie 2005, 16:10
Gadu: 5045389
Lokalizacja: Toruń/Wrocław/Zürich
Kontaktowanie:

Re: ADMINISTRACYJNE: Ubezpieczenie zdrowotne -co, jak, dlacz

Post autor: Bartek M. » 02 cze 2011, 13:38

Rozne rodzaje ubezpieczen:

telmed - najpierw dzwonisz na podany Ci przez Twoja kase chorych numer i tam przekonujesz, ze naprawde umierasz i MUSISZ isc do lekarza. Osobiscie bym nie wybral. Pojscie do leakarza bez telefonicznego kontaku moze wykluczyc pokrycie kosztow. Raczej nie dotyczy wypadkow naglych.

HMO - lekarz domowy. Podajesz kasie chorych dane jednego lekarza i zawsze najpierw musisz isc do niego i ewentualnie dalej. Do kazdego lekarza specjalisty musisz miec skierowanie od tego wybranego lekarza inaczej kasa chorych nie zwroci kosztow (jesli zwrot sie nalezy). Czasami mozna tez wybrac przychodnie z kilkoma lekarzami. Skierowanie nie dotyczy badan profilaktycznych ginekologicznych i zdaje sie okulisty. Oczywiscie rowniez przypadkow naglych poza normalnymi godzinami pracy lekarza czy w godzinach pracy ale wymagajacych np. karetki. W czasie kiedy lekarz nie przyjmuje (urlop, choroba) nalezy zadzwonic na jego numer i posluchac automatycznej sekretarki, ktora powie dokad sie mozna zwrocic.

GP - domyslam sie, ze to jest wolny wybor lekarza. Czyli mozesz isc do dowolnego lekarza i kasa chorych bedzie pokrywac rachunki (po uwzglednieniu franczyzy). Nie wiem tylko czy mozna tez isc bezposrednio do dowolnego specjalisty bez konsultacji z jakimkolwiek lekarzem pierwszego kontaktu.
Wyzej podane informacje sa jedynie moimi domyslami na podstawie poczynionych obserwacji i moga sie roznic od stanu faktycznego
Nie umiem widziec w "nadplaszczyznie" i nie "wiem, kto za tym stoi".

Odpowiedz

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość